Talk icon

Informacje

30-08-2022

Autor: Jagoda Mrowiec

Pożar stodoły po uderzeniu pioruna. Straty na szczęście tylko materialne

Pożar

W województwie kujawsko– pomorskim burza spowodowała groźny pożar stodoły na jednej z wsi. Rolnik stracił w ogniu traktor wraz z maszynami.

Ogromnego pecha miał rolnik ze wsi Jajkowo w województwie kujawsko– pomorskim (gmina Brzozie). Podczas burzy piorun uderzył bowiem wprost w jego drewnianą szopę, w której przechowywane były cenne maszyny rolnicze wraz z ciągnikiem. Choć straty materialne są spore, nikt nie ucierpiał w zdarzeniu.

Stodoła podpalona piorunem

Feralny piorun uderzył w stodołę w niedzielę 28 sierpnia w późnych godzinach wieczornych. Strażacy z JRG w Brodnicy zostali wezwani do położonego nieopodal Jajkowa kilka minut przed godziną 23. Na miejscu zdarzenia zjawiły się ponadto zastępy z OSP Brzozie, OSP Pokrzydowie i OSP Grążawy. Jak informuje zastępca Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Brodnicy, st. Kpt. Krzysztof Natucki, po dotarciu służb do gospodarstwa cała stodoła stała już w płomieniach. W środku znajdował się ciągnik rolniczy wraz z maszynami, sprzęty elektryczne oraz wóz konny. Choć mówienie o szczęściu może wydawać się nie na miejscu, należy podkreślić, że w budynku nie znajdowały się żadne zwierzęta. Nie ucierpiał także nikt z gospodarzy.

Przybyli na miejsce strażacy opanowali pożar. Po jego ugaszeniu rozebrali drewniane pozostałości po stodole i wydobyli zniszczone przedmioty. Wyliczanie strat materialnych po tym zdarzeniu jest nadal w toku.

Pożar stodoły. Zginęły konie

Przypominamy, że w ubiegłą środę policjanci z Bełchatowa zatrzymali dwóch sprawców podpaleń. 29–latkowie umyślnie spowodowali pożar stodoły na terenie gminy Rusiec (woj. łódzkie), w wyniku którego zginęły dwa konie.

"Jeden z pożarów był pod koniec lipca tego roku. Ogień objął cały budynek. Pokrzywdzony oświadczył, że wewnątrz oprócz bel słomy i siana były również dwa konie, które w tej sytuacji same nie zdołały się uwolnić. Niestety mimo prowadzonej przez strażaków i mieszkańców akcji gaśniczej doszło do zniszczenia stodoły, a pożar uśmiercił również zwierzęta" – relacjonowała rzeczniczka bełchatowskiej policji nadkom. Iwona Kaszewska. Straty oszacowano na 245 tysięcy złotych.

Wkrótce potem w okolicy doszło do kolejnych podpaleń. "W płomieniach stanęły bele ze słomą pozostawione przez gospodarzy na polach. Ustalenia policjantów wskazywały, że we wszystkich przypadkach doszło do celowego podpalenia" – poinformowała rzeczniczka. "Przełom w sprawie nastąpił, kiedy ustalenia funkcjonariuszy doprowadziły do dwóch 29-letnich mieszkańców gminy Rusiec, których zatrzymano" – podkreśliła.

Przedstawiono im zarzuty. Sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu obu podejrzanych.

Czytaj również:Olbrzymi pożar gospodarstwa doprowadził do zakłócenia ruchu lotniczego

Pomorska.pl /fot.FB, OSP Grążawy /fot.pixabay

swiatrolnika.info 2022