Informacje
20-05-2020
Dzięki współpracy Wydziału Kryminalnego Policji w Raciborzu i funkcjonariuszy z komisariatu w Krzyżanowicach udało się zatrzymać szajkę piromanów. Podpalacze zostali zatrzymani. Teraz najpewniej czeka ich odsiadka.
Podpalacze zatrzymani
Dzięki współpracy Wydziału Kryminalnego Policji w Raciborzu i funkcjonariuszy z komisariatu w Krzyżanowicach udało się zatrzymać szajkę piromanów. Podpalacze za cel obrali sobie stogi siana zalegające na polach i wielokrotnie dokonywała podpaleń. Policjanci wciąż badają potencjalne pożary, za które mogą
być odpowiedzialni młodzi mężczyźni. Dwóch z nich to osoby nieletnie.
Czytaj dalej: Papierosy mentolowe od dziś znikają ze sklepów! Podgrzewacze tytoniu alternatywą?
Podpalacze wpadli po majowym pożarze
Do kolejnego już podpalenia stogu ze składowaną tam słomą doszło w dniu 15 maja br. na terenie gm. Krzanowice. Zabezpieczone na miejscu zdarzenia ślady wskazywały na możliwość celowego podpalenia, do którego miało dojść kilka godzin wcześniej. Mundurowi z Krzyżanowickiej jednostki, którzy przybyli na miejsce zdarzenia wykazali się dociekliwością i uporem co doprowadziło ich do ustalenia kilku ważnych informacji dotyczących sprawców tego podpalenia. Informacje te po kilku godzinach zweryfikowane zostały przez policjantów z Wydziału Kryminalnego Raciborskiej komendy, którzy potwierdzili wcześniejsze podejrzenia mundurowych z Krzyżanowic
– czytamy w komunikacie raciborskiej policji
Straty, które powstały w wyniku wzniecania ognia i za które odpowiedzialni są młodzi podpalacze, to nawet kilkanaście tysięcy złotych.
Kim są podpalacze?
Jak się okazało, sprawców podpalenia było trzech z czego dwójka to osoby nieletnie. Jeszcze tego samego dnia pełnoletni sprawca został zatrzymany, a pozostałą dwójką zajmie się sąd rodzinny z uwagi na ich wiek. Policjanci potwierdzili również, że sprawcy mogą mieć na swoim koncie więcej podobnych podpaleń, do których dochodziło w okresie ostatnich miesięcy na terenie powiatu raciborskiego, a straty, które powstały mogą wynieść nawet kilkanaście tysięcy złotych. Sprawa jest rozwojowa i niewykluczone, że sprawcy usłyszą kolejne zarzuty
– czytamy w komunikacie policji z Raciborza.
Młodzi podpalacze trafili w ręce policji, a teraz ich losem zajmie się sąd, który najpewniej – jeśli potwierdzą się przypuszczenia policji – wyda wyrok skazujący. Wszelkie podpalenia są szczególnie niebezpieczne właśnie w tym okresie roku, który jest narażony na wystąpienie znacznych skutków pożarów ze względu na zapaść hydrologiczną.
Policja/jac/fot. policja