Po fiasku rozmów z kanclerz Merkel rolnicy znów wyjechali na ulice. 3000 ciągników w Memmingen

Po fiasku rozmów z kanclerz Merkel rolnicy znów wyjechali na ulice. 3000 ciągników w Memmingen

Nie pozostawiono im wyboru. Skoro rozmowy nie posunęły spraw rolników naprzód, wrócili do głośnych demonstracji. Wczoraj zjawili się w Memmingen. Kilka tysięcy ciągników i prawie 5000 farmerów zablokowało miasto.

 

Nie zmienili swych postulatów. Żądają lepszych warunków pracy, protestują przeciw pakietowi rolnemu rządu federalnego, w tym przeciw nadmiernej ochronie klimatu, niezwykle wyśrubowanych wymogów środowiskowych i zakazowi użycia glifosatu.

 

Na transparentach dało się zauważyć kilka haseł np.: „Planowana gospodarka – nie dziękuję! Nadrzędnym celem protestu jest uzmysłowienie społeczeństwu znaczenia rolnictwa oraz kłopotów, w jakie wpędzili politycy tę gałąź gospodarki.

 

Demonstrujących chłopów odwiedziła minister rolnictwa Bawarii – Michaela Kaniber (CSU). Wręczono jej listę postulatów i żądań.

 

Miasto podczas wiecu było praktycznie zablokowane. Powstały liczne zatory drogowe. Sama demonstracja miała przebieg pokojowy i tym razem nie doszło do starć z policją.

 

Zapowiedziano kolejne protesty, które mają trwać aż do skutku, a więc do momentu wycofania się rządu z utopijnego planu dotyczącego ochrony środowiska i klimatu.

 

Źródło: all-in.de/PP
Fot. Benjamin Liss


Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.