Talk icon

Informacje

02-04-2022

Autor: Sebastian Wroniewski

Obajtek: Dywersyfikację trzeba odpowiednio zaplanować i dobrze się przygotować

Obajtek

Dywersyfikacji nie robi się z dnia na dzień. Przed wojną w systemie Orlenu 50% ropy pochodziło z innych kierunków niż rosyjski – powiedział Daniel Obajtek.

“Dzisiaj 70% ropy w całym Orlenie to ropa nierosyjska. Jesteśmy więc przygotowani do pełnego odejścia od dostaw z tego kierunku – mówił w rozmowie z "Naszym Dziennikiem" prezes PKN Orlen. Podkreślił on również, że dla procesu dywersyfikacji dostaw kluczowa jest fuzja PKN Orlen i Lotosu, a także współpraca z Saudi Aramco.

70 procent ropy w całym Orlenie jest nierosyjska

W wywiadzie dla "Naszego Dziennika" prezes PKN Orlen został zapytany o realizację ogłoszonej przez premiera Mateusza Morawieckiego koncepcji odejścia od importu węglowodorów z Rosji.

"Dywersyfikacji nie robi się z dnia na dzień. Trzeba ją odpowiednio zaplanować i dobrze się do niej przygotować" – ocenił Daniel Obajtek.

"To m.in. kwestia takiego dobrania koszyka gatunków ropy, żeby były optymalne do zastosowania w naszych rafineriach. Ważne są więc badania laboratoryjne. My w ciągu ostatnich czterech lat przebadaliśmy ok. 100 gatunków ropy. Nie bez znaczenia jest też zorganizowanie dostaw próbnych, spotowych tak, żeby później móc realizować już dostawy cykliczne. I my, jako firma odpowiedzialna, to zadanie odrobiliśmy w ciągu kilku ostatnich lat" – podkreślił.

Obajtek wskazał, że jeszcze przed wojną na Ukrainie w systemie Orlenu "50 proc. ropy pochodziło z innych kierunków niż rosyjski". 

"A po ataku na Ukrainę rafineria w Możejkach już w całości przeszła na zaopatrzenie w ropę spoza Rosji" – oświadczył.

"Dzisiaj 70 proc. ropy w całym Orlenie – rafinerie mamy nie tylko w Polsce, ale też w Czechach i na Litwie – to ropa nierosyjska. Jesteśmy więc przygotowani do pełnego odejścia od dostaw z tego kierunku" – przekazał.

Obajtek

Obajtek: Fuzja PKN Orlen i Lotosu jest kluczowa

Prezes Orlenu został zapytany też o kierunki importu, które dopełnią brakujące 30 proc. ropy.

"W procesie dywersyfikacji dostaw kluczowa jest fuzja PKN Orlen i Lotosu. Ważnym partnerem w realizacji środków zaradczych, które wynegocjowaliśmy z KE, jest Saudi Aramco, największy producent ropy na świecie" – zaznaczy Obajtek.

"Podpisaliśmy już umowę, na podstawie której dojdzie nam dodatkowa pula ropy – rocznie do 20 mln ton, czyli 400 tys. baryłek dziennie. A przypomnę, że w Polsce do dwóch naszych rafinerii potrzebujemy 26 mln ton ropy rocznie" – tłumaczył.

"Natomiast po wybuchu wojny zamówiliśmy 28 tankowców dostarczających ropę z różnych kierunków, aby ten 30-procentowy udział jeszcze zmniejszyć" – dodał Obajtek.

Na pytanie, co się stanie z obowiązującym ciągle kontraktem na dostawy z Rosji, odpowiedział, że "zapisy kontraktów to sprawa między stronami, które je podpisały". 

"To nie są dokumenty jawne, więc nie będę się do nich odnosił. Jesteśmy natomiast przygotowani na każdy scenariusz, także ten zakładający całkowite odejście od importu ropy z Rosji" – zapewnił.

Czytaj też: Import surowców energetycznych z Rosji można szybko ograniczyć

PAP/fot.Twitter

swiatrolnika.info 2022