Informacje
08-01-2023
Jak przekazała w informacji prasowej Konfederacja Lewiatan, stopa bezrobocia może wzrosnąć do poziomu 6-6,8 proc. w 2023 roku.
Podkreślono, że wpływ na ten stan rzeczy ma pogarszająca się sytuacja demograficzna, niewykorzystane zasoby pracy oraz zagrożenie spiralą cenowo-płacową mogą oznaczać kłopoty na rynku pracy. Zaznaczono, że gorszym scenariuszem będzie brak spodziewanych środków w KPO i dalszy spadek inwestycji oraz wzrost inflacji, przy rosnącej presji na wzrost płac.
Jakie czynniki wpływają na wzrost bezrobocia?
Jak wskazała Konfederacja Lewiatan, istnieje kilka czynników wyznaczających trendy rozwojowe polskiego rynku pracy. Pierwszym z nich – w opinii organizacji – jest pogarszająca się sytuacja demograficzna, przez co stopa bezrobocia utrzymuje się na niskim poziomie, ale jednocześnie wpływa na niedobory pracowników, zwłaszcza o wysokich kwalifikacjach.
“Dotychczasowym remedium na niedobory kapitału ludzkiego stało się rosnące zapotrzebowanie na pracowników migracyjnych” – stwierdzono.
Drugim czynnikiem, na który zwrócono uwagę, są wskaźniki zatrudnienia, które w przypadku osób starszych oraz kobiet są średnio niższe niż w krajach UE, co oznacza problem niewykorzystanych zasobów pracy. Jako ostatni czynnik wymieniono wynagrodzenia, które charakteryzowały się wysoką dynamiką do poziomu nawet 13 proc. w listopadzie (zgodnie z danymi GUS), co w warunkach rosnącej inflacji może oznaczać zagrożenie spiralą cenowo-płacową.
Zobacz również: Minister finansów zapowiada: Inflacja powinna zacząć spadać od wiosny

Stopa bezrobocia może wzrosnąć również w 2024 roku
Te wszystkie czynniki – zdaniem Konfederacji Lewiatan – w połączeniu z niekorzystną sytuacją gospodarczą, wyhamowaniem inwestycji, inflacją, kryzysem energetycznym oraz wojną mogą oznaczać kłopoty na rynku pracy.
"Kluczowa z tej perspektywy będzie kondycja polskiej gospodarki, która już wchodzi w fazę spowolnienia" – przekazał cytowany w informacji prasowej doradca zarządu Konfederacji Lewiatan prof. Jacek Męcina.
"Zapowiadają się niestety, problemy dla wielu branż energochłonnych, które w połączeniu z presją płacową mogą zdecydować się na restrukturyzację zatrudnienia, która oznaczać będzie, że stopa bezrobocia w perspektywie 2023 wzrośnie do 6 - 6,8 proc., a w kolejnym roku nawet do 7-8 proc." – dodał.
Zaznaczono, że gorszym scenariuszem będzie brak spodziewanych środków w KPO i dalszy spadek inwestycji oraz wzrost inflacji, przy rosnącej presji na wzrost płac. Wskazano, że taki scenariusz oznaczałby długotrwały kryzys i recesję, a także spadek zatrudnienia oraz zagrożenie dla realizacji programów transformacji technologicznej.
PAP/fot.Pixabay