Talk icon

Informacje

20-10-2022

Autor: Sebastian Wroniewski

Kowalczyk: Dzięki polskim rolnikom czujemy bezpieczeństwo żywnościowe

Kowalczyk

Henryk Kowalczyk podczas wizyty w Kalsku (Lubuskie) podkreślił, że to właśnie dzięki polskim rolnikom odczuwamy bezpieczeństwo żywnościowe.

W czasach bardzo niespokojnych – po pandemii, w czasie wojny w Ukrainie – bardzo mocno zwracamy uwagę na bezpieczeństwo żywnościowe, i to właśnie dzięki polskim rolnikom my czujemy to bezpieczeństwo żywnościowe, czyli odpowiednią ilość produkcji żywności – powiedział wicepremier, minister rolnictwa i rozwoju wsi.

Wiecepremier: Jesteśmy znaczącym eksporterem żywności

„Oczywiście występują problemy, że jesteśmy na zupełnie innych poziomach cenowych. Niestety i w środkach produkcji rolnej – nawozy, paliwa, energia, ale też weszliśmy na wyższy poziom cen produktów rolnych i to jest nieunikniona konsekwencja wojny w Ukrainie, dotyka to wszystkich krajów europejskich, ale tu akurat polskie rolnictwo znakomicie się odnajduje, przecież możemy być pewni, że żywności w Polsce nie brakuje. Jesteśmy eksporterem, znaczącym eksporterem żywności” – powiedział Kowalczyk.

Odpowiadając na pytanie, w jaki sposób można wpłynąć na to, by ceny żywności nie szybowały ciągle w górę, uznał, że należy skrócić łańcuch jej dostaw od pola do stołu. Wówczas, jak wskazał, także rolnik bardziej skorzysta z wartości detalicznych żywności.

„Między innymi temu ma służyć rolniczy handel detaliczny, czyli to uproszczenie zapisów, zobowiązanie samorządów do tego, aby udostępniały miejsca targowiskowe bezpłatnie na piątki, soboty, ale też oferta nasza do przetwórstwa, zarówno dla firm małych, średnich i mikro, jak i przetwórstwo bezpośrednio przez rolników (…) Mniej pośredników, bo jeśli rolnik przetworzy, sprzeda, to właściwie żadnego pośrednika nie będzie, a jeśli nawet przetworzy za pośrednictwem grupy producenckiej, spółdzielni czy jednego lokalnego przetwórcy, to też droga będzie bardzo krótka. Im krótsza droga, tym więcej środków finansowych zostaje u rolnika” – ocenił Kowalczyk.

Podczas pobytu w woj. lubuskim, w Lubuskim Ośrodku Doradztwa Rolniczego w Kalsku, szef resortu rolnictwa i rozwoju wsi najpierw spotkał się z pracownikami regionalnych oddziałów instytucji zajmujących się sprawami rolników, a następnie z członkami lubuskich organizacji rolniczych i z samymi rolnikami.

Kowalczyk

Henryk Kowalczyk rozmawiał z rolnikami o suszy

Jak powiedział Kowalczyk, jego spotkanie z rolnikami zdominowało kilka tematów, a przede wszystkim susza. Cześć lubuskich rolników od dłuższego czasu narzeka, że przygotowana przez Instytut Uprawy, Nawożenia i Gleboznawstwa w Puławach aplikacja suszowa nie do końca oddaje rzeczywistą sytuację w ich gospodarstwach.

„Stąd m.in. zaproponowane przeze mnie sposoby rozwiązania tego problemu, jak rolnikom zadośćuczynić poniesione straty, jednocześnie nie naruszając i przepisów europejskich, dozwolonej pomocy publicznej. Myślę, że tutaj wyjaśniliśmy to sobie doskonale” – ocenił Kowalczyk.

Dodał, że w Polsce w tym roku nie było głębokiej suszy rolniczej i nie występowała ona na znacznym obszarze kraju, ale przyznał, że występowała punktowo i woj. lubuskie należy do regionów, gdzie ślady suszy były.

Gorącym tematem podczas spotkania w Kalsku były ceny nawozów. Minister powiedział, że obecnie trwają prace nad rozwiązaniami europejskimi, aby wspierać rolników w zakupie nawozów po „akceptowalnej cenie”. Ponadto była rozmowa o hodowli trzody chlewnej i jej opłacalności w kontekście zwalczania ASF.

„To, że w tym roku jest tych ognisk niewiele, bo jak na razie 14 w całym kraju, to jednak ten problem jest i wszyscy o nim pamiętają. Tutaj bardzo się cieszę, że środowisko lubuskich rolników i weterynaria ma do zaproponowania taki pilotażowy program zwalczania ASF i chcę w ten program wejść, pomóc jak najskuteczniej, aby ten program się powiódł, a być może Lubuskie będzie takim wzorem dla innych województw w zwalczaniu Afrykańskiego Pomoru Świń” – zaznaczył minister Kowalczyk.

Na konferencji prasowej w Kalsku wojewoda lubuski Władysław Dajczak podziękował wicepremierowi za wizytę i spotkanie z rolnikami, o które zabiegali od dłuższego czasu.

„Rozmowa dobra, rozmowa rzeczowa, wiele dobrych wniosków, które podejmiemy za chwilę z lubuskimi organizacjami rolniczymi i będziemy je wspólnie realizowali” – powiedział Dajczak.

Czytaj też: Kowalczyk: W Polsce co roku marnujemy miliony ton żywności

PAP/fot.Twitter

swiatrolnika.info 2022