Talk icon

Informacje

29-08-2022

Autor: Jagoda Mrowiec

Atrakcje Zakopianki. Kierowcy czekali aż gęś wzbije się do lotu

gęś

Kierowcy podążający w sobotę Zakopianką byli zmuszeni do gwałtownego hamowania. Ranna gęś bernikla białolica zawłaszczyła asfalt, próbując odlecieć.

Będący pod ochroną ptak zakłócił ruch na Zakopiance w Lubniu (Małopolskie). Podejmował kolejne nieudane próby wzniesienia się na całej szerokości jezdni, zmuszając przejezdnych do gwałtownego wciskania hamulców. Na miejsce przyjechała policja, która złapała zranione zwierzę i radiowozem przewiozła do weterynarza.

Wielofunkcyjność Zakopianki – droga i pas startowy w jednym

Choć Zakopianka powszechnie kojarzy się z korkami wynikającymi z tłumów turystów, tym razem zmotoryzowanym użytkownikom drogi podróż utrudniła gęś. Niczego nie spodziewający się kierowcy byli zmuszeni do szybkiego wciskania pedału hamulca, gdy przed ich oczami pojawił się ptak. Przywłaszczył on sobie całą szerokość asfaltu, czyniąc z niego coś na kształt pasa startowego i powodując tym samym popłoch przejezdnych. Na usprawiedliwienie gęsi należy zaznaczyć, że nie spowodowała ona tego zamieszania z premedytacją. Wręcz przeciwnie – chciała opuścić ludzki szlak komunikacyjny, lecz nie pozwoliła jej na to kondycja zdrowotna. Ptak był bowiem ranny, co utrudniało wzbicie się w powietrze i lot w bezpieczniejsze miejsce.

Sytuację uratowali funkcjonariusze policji. Zostali oni wezwani, ponieważ będący pod ochroną ptak powodował zagrożenie nie tylko dla siebie, ale i dla kierowców, którzy musieli gwałtownie hamować.

Gęś

Gęś, która nie potrafiła latać, uratowana

Do tej nietypowej interwencji doszło w sobotę 27 sierpnia 2022 roku. Zgodnie z poniedziałkowym komunikatem komendy policji w Myślenicach, ranna gęś bernikla białolica nie mogła wznieść się w górę. Na obu jezdniach Zakopianki – droga ekspresowa S7, gdzie dozwolona jest prędkość do 120 km/h – podejmowała kolejne próby wzbicia się. Udawało się jej wzlecieć ok. 1 metr nad jezdnią.

Na interwencję w to miejsce zostali wysłani przez dyżurnego sierż. sztab. Michał Gatlik i sierż. Tomasz Michorczyk z myślenickiej drogówki. Mundurowi złapali na miejscu gęś i zabrali do radiowozu. Według relacji policjantów ptak dobrze zniósł podróż samochodem. Gęś trafiła do weterynarza, gdzie przejdzie leczenie. Ptak był zaobrączkowany i ze wstępnych ustaleń wynika, że może pochodzić z hodowli.

Czytaj również:Strażacy przez weekend 2,5 tysiąca razy interweniowali z powodu nawałnic

PAP /fot.GOV, KPP Myślenice

swiatrolnika.info 2022