Talk icon

Informacje

28-08-2022

Autor: Jacek Podgórski

Hodowcy psów: kupując zwierzę, nie kierujmy się modą

hodowcy psów

Kupując psa, nie należy kierować się modą czy medialnym wizerunkiem danej rasy, ale trzeba brać pod uwagę wiele czynników – apelują hodowcy psów.  

„Chodzi o czynniki takie jak warunki mieszkaniowe, wiek właścicieli czy ich styl życia” – przypominają hodowcy. Ponad 2,4 tys. psów przeszło dwustu ras można było zobaczyć od piątku do niedzieli w Białymstoku. Odbyła się tam 15. międzynarodowa wystawa psów rasowych i towarzyszące jej wystawy klubowe.

Hodowcy psów na znanej wystawie

Prezentacje odbywały się na stadionie miejskim; swoje zwierzęta wystawiali hodowcy z kilkunastu krajów Europy; po polskich wystawcach największą grupę zagraniczną stanowili hodowcy z Litwy, Łotwy i Estonii.

W ramach międzynarodowej wystawy psów rasowych ocenianych było ponad 1,7 tys. zwierząt. Były też tzw. wystawy klubowe - psów ras molosowatych (duże psy o ciężkiej, zwartej budowie) i ras myśliwskich. Po raz pierwszy w Polsce odbyła się też oddzielna wystawa klubowa tzw. psów zaprzęgowych, takich jak alaskan malamute, łajka jakucka, siberian husky i samoyed.

"Oprócz tego, że namawiamy do hodowli psów rasowych, to nasze wystawy, te spotkania z hodowcami, właścicielami psów, mają również zadanie edukacyjne. By ludzie nie kupowali psów bezmyślnie, idąc za modą" – powiedział Andrzej Szutkiewicz, przewodniczący białostockiego oddziału Związku Kynologicznego w Polsce.

Podkreślił, że takie działania edukacyjne mają też przyczyniać się do tego, by jak najmniej psów trafiało do schronisk dla zwierząt.

hodowcy psów

Decyzja o kupnie psa musi być przemyślana

Hodowcy psów przypominają, że decyzja o tym, by mieć w domu psa, musi być przemyślana, a wybór rasy świadomy, oparty o analizę takich czynników, jak warunki mieszkaniowe i finansowe (koszty wyżywienia i opieki weterynaryjnej), wiek właścicieli i ich styl życia. "Wiadomo, że pies dużej rasy, molosowaty, jest bardzo drogi w utrzymaniu. A znowu pies ras zaprzęgowych wymaga bardzo dużej aktywności" – dodał Szutkiewicz.

Na wystawie można było zobaczyć m.in. leonbergery; to pies zaliczany do grupy molosów, którego samiec może ważyć przeszło 70 kg. Hodowcy zwracają uwagę, że choć to pies, który nie jest zbyt aktywny i raczej nie bywa agresywny, to wymaga szkoleń posłuszeństwa od szczenięcia, bo jest dużym, silnym zwierzęciem. Przeciwieństwem jest np. jack russell terrier, który – choć jest mały (waga dorosłego nie przekracza 10 kg), bywa bardzo aktywny i lubi nawet dłuższe spacery.

Najwięcej zgłoszono do udziału w białostockiej wystawie owczarków niemieckich (krótko- i długowłosych), buldogów francuskich i cavalier king charles spanieli. Andrzej Szutkiewicz ocenił, że w ostatnim czasie "modne", czyli cieszące się większą popularnością, są psy tzw. ras ozdobnych i do towarzystwa; należy do nich właśnie m.in. cavalier king charles spaniel.
"Wcześniej popularne były np. yorkshire terriery, które wymagały dużo pracy. Teraz jest ich już mniej, a popularny stał się maltańczyk, choć jego włos wymaga podobnej pracy. Popularne były labradory retrievery, golden retrievery, to się utrzymuje. Ale nikt nie przebije owczarków niemieckich" – dodał.

Czytaj także: Pierwszy spacer ze szczenięciem

PAP/fot. pixabay

swiatrolnika.info 2022