Talk icon

Informacje

27-10-2022

Autor: Sebastian Wroniewski

Edward Siarka: Pula drewna do sprzedaży w 2023 r. będzie mniejsza

Edward Siarka

Pula drewna do sprzedaży w 2023 roku będzie mniejsza o 302 tys. m sześc. niż w tym roku – przekazał wiceminister klimatu i środowiska Edward Siarka. 

W sumie Lasy Państwowe planują sprzedać ok. 40,1 mln m sześc. tego surowca. Wskazał przy tym, że 70 proc. przeznaczonego do sprzedaży drewna LP sprzedadzą w przyszłym roku w puli ofertowej, natomiast 30 proc. w systemie aukcyjnym. Wiceminister zapowiedział, że w przyszłym roku zostaną też wprowadzone nowe elementy w tzw. kryteriach sprzedaży.

Edward Siarka: Sprzedaż drewna w 2023 będzie mniejsza

Podczas posiedzenia sejmowej Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa wiceminister MKiŚ zapowiedział, że planowana przez Lasy Państwowe sprzedaż drewna w 2023 roku będzie mniejsza niż w tym roku o 302 tys. m sześc. Wskazał, że na rynek trafi ok. 40 mln 104 m sześc., czyli mniej więcej tyle, ile w ostatnich trzech latach – od 40 do 42 mln m sześc. 

Edward Siarka dodał, że "w latach następnych raczej można oczekiwać spadku sprzedaży, bo takie są możliwości związane z przyrostem". Jak mówił, jeśli chodzi o ten parametr, to w Polsce należy on do największych w UE i wynosi ok. 280 m sześc. na hektar.

Powiedział też, że w 2023 roku pula surowca do sprzedaży będzie podzielona na: część ofertową (ok. 32,6 mln m sześc.), detaliczną (ok. 4,9 tys. m sześc.), przeznaczoną na potrzeby Lasów Państwowych (485 tys. m sześc. 3), pulę energetyczną (476 tys. m sześc.) oraz techniczną (1,5 tys. m sześc.).

Wskazał przy tym, że 70 proc. przeznaczonego do sprzedaży drewna LP sprzedadzą w przyszłym roku w puli ofertowej, natomiast 30 proc. w systemie aukcyjnym. Przypomniał, że w poprzednich latach proporcja ta była inna i wynosiła 80 do 20 proc., ale – jak wskazał – podział był przez lata kwestionowany przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. "Ten nowy podział budzi kontrowersje, ale (...) inny oznaczałby wykluczenie drobnych odbiorców na polskim rynku" - wyjaśnił.

 "A nie możemy dopuścić do tego, żeby ten obszar został w jakikolwiek sposób zmonopolizowany" – zaznaczył Edward Siarka.

Edward Siarka

Wiceminister: Cena minimalna będzie niższa niż w 2022 r.

Wiceminister zapowiedział, że w przyszłym roku zostaną też wprowadzone nowe elementy w tzw. kryteriach sprzedaży. 

"Chodzi o to, żeby punktować nie tylko cenę, ale też głębokość przerobu drewna. Ma to zapobiegać wywozowi drewna w formie kłód" – wyjaśnił Edward Siarka. Dodał, jeśli ten mechanizm okaże się niewystarczający, mogą zostać wprowadzone kolejne elementy.

Jeżeli chodzi o ceny drewna to – jak podkreślił – Lasy Państwowe sprzedają je po cenach minimalnych. Zaznaczył, że w transakcjach sprzedaży ofertowej niewiele ona rośnie, natomiast na aukcjach często jest podbijana przez licytujących się przedsiębiorców. Edward Siarka zapowiedział, że cena minimalna na 2023 r. wyniesie 295 zł za m sześc., podczas gdy w tym roku było to 340 zł. 

"Widzimy więc, że nie mamy wzrostu, tylko spadek tej ceny" – wskazał.

Słowa wiceministra wywołały wśród uczestników komisji ożywioną dyskusję. Przybyli na posiedzenie przedstawiciele branży drzewnej wskazywali, że płacą za drewno wielokrotność ceny minimalnej, że system sprzedaży jest "dziurawy", co wykorzystują pośrednicy. Zarzucali też MKiŚ i Lasom Państwowym, że za dużo drewna trafia do spalania lub wywożona jest np. do Chin. Przedstawiciele branży podkreślali też duży udział sektora w tworzeniu PKB (ok. 10 proc.) i eksporcie, uzasadniali konieczność wprowadzenia zmian niektórych zasad sprzedaży drewna ze względu na zagrożenie redukcjami w firmach, a nawet upadłością wielu zakładów.

Czytaj też: Edward Siarka: Nie zwiększymy pozyskania, by zwiększyć ilość drewna na opał

PAP/fot.Twitter/Pixabay

swiatrolnika.info 2022