Informacje
29-12-2022
Waldemar Buda poinformował, że dopłata do fotowoltaiki montowanej na domach wielorodzinnych pokryje 50 procent wartości inwestycji.
Dopłata do instalacji fotowoltaicznych montowanych na domach wielorodzinnych zarządzanych przez wspólnoty mieszkaniowe czy spółdzielnie wyniesie 50 proc. wartości instalacji – powiedział na konferencji prasowej minister rozwoju i technologii.
Dopłata do fotowoltaiki pokryje połowę kosztów
Obecnie wysokość dopłaty do instalacji fotowoltaicznych na domach wielorodzinnych wynosi tyle samo co dla domów indywidualnych, czyli do 6 tys. zł. Minister Buda zaznaczył, że w ramach proponowanego rozwiązania dopłata do fotowoltaiki może wynieść ok. 75 tys. zł przy koszcie instalacji wynoszącym 150 tys. zł.
"Dzisiaj, żeby instalację postawić na bloku, jest możliwość dofinansowania tak jak w Moim Prądzie – do 6 tys. zł. My proponujemy zupełnie inną filozofię. Te instalacje będą tutaj trochę większe, w związku z tym to finansowanie będzie wyższe. Proponujemy dofinansowanie do 50 proc., co oznacza, że przy średniej instalacji 30 kWh jesteśmy w stanie dopłacić mniej więcej 75 tys. zł do instalacji wartej 150 tys. zł" - powiedział szef MRiT.
Dodał, że zostaną zmienione też zasady rozliczania energii, by było to maksymalnie opłacalne.
"Dziś przy zasadach netbillingu mamy do czynienia z sytuacją, kiedy zużywamy większość energii na zasadzie autokonsumpcji, natomiast to, co oddajemy do sieci, w skrócie można powiedzieć, 20 proc. jest nam rozliczane w rachunku. Te nowe zasady będą polegały na tym, że wszystko, co wyprodukujemy ponad autokonsumpcję, będzie rozliczane w całości przez operatora, dystrybutora energii" – przekazał minister rozwoju.

Dopłata do fotowoltaiki pokryje zakup, montaż lub budowę nowej instalacji OZE lub modernizację instalacji, w wyniku której zainstalowana moc wzrośnie o co najmniej 25 proc. Dofinansowaniem będą też objęte instalacje wspomagające jak magazyny energii i pompy ciepła.
Buda ogłosił, że na program będzie przeznaczone prawie pół mld zł, na razie w ramach prefinansowania z Polskiego Funduszu Rozwoju.
"Program jest dowodem, że uruchamiamy środki PFR na prefinansowanie inwestycji zaplanowanych w KPO. To jest jeden z pierwszych programów, które namacalnie pokazuje, że ten instrument uruchomiliśmy, nie czekając na rozstrzygnięcia KE, bo wiemy, że one nastąpią prędzej czy później" – stwierdził.
Czytaj też: Instalacje fotowoltaiczne – jak skutecznie o nie dbać?
PAP/fot.Twitter/Pixabay