Talk icon

Informacje

29-08-2022

Autor: Mateusz Chrząszcz

Ardanowski: Trzeba stworzyć sieć sprzedaży nawozów

Ardanowski

Przewodniczący Rady ds. Wsi i Rolnictwa, Jan Krzysztof Ardanowski na antenie Radia Maryja, wypowiedział się na temat kolejnego kryzysu na rynku nawozów.

W opinii byłego Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi w całej Europie występuje problem z nawozami. Chodzi głównie o zakłady produkujące nawozy w szczególności azotowe czy też mieszane, które wstrzymały produkcję. Wskazał, że w tej sytuacji oprócz działań krajowych przede wszystkim trzeba stworzyć sieć sprzedaży, która byłaby dodatkową możliwością zakupu nawozów po rozsądnych cenach.

Co dalej z nawozami?

Jan Krzysztof Ardanowski wskazał, że w Polsce zakończył się okres żniw, który nie był zły dla rolników. W dalszej części wypowiedzi przypomniał, że Polska jest dużym krajem i są lokalne problemy, kłopoty, ale generalnie w skali całej Polski była życzliwa pogoda i nadrobiła nawet niedostatek nawozów w okresie wiosennym, a plony są nie mniejsze niż w ubiegłym roku. Doprecyzował, że chodzi o zboża kłosowe, czyli podstawowe.

„Jest problem z nawozami, choć wydawało się, że mamy go już za sobą. Okazuje się, że w tej chwili w całej Europie, również w Polsce, zakłady produkujące nawozy – w szczególności azotowe czy też mieszane – wstrzymały produkcję, również największa w Polsce grupa Azoty, Anwil we Włocławku ze względu na horrendalnie wysokie ceny gazu i tu zaczyna się problem, czy nawozy będą dostępne jesienią, ale również i wiosną. Sen z powiek spędza rolnikom również cena nawozów. Może się okazać, że wielu rolników nie będzie w stanie ich kupić” – zauważył.

„Uważam, że oprócz działań krajowych przede wszystkim trzeba stworzyć sieć sprzedaży, która byłaby dodatkową możliwością zakupu nawozów po rozsądnych cenach. Obawiam się, że niepokoje na rynków nawozów znakomicie wykorzystają dilerzy, którzy zajmują się handlem i mają sporo w magazynach nawozów kupionych po niższych cenach” – dodał .

Ardanowski: Rolnicy nie są w stanie sprostać wysokim cenom

Jan Krzysztof Ardanowski w czwartkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja stwierdził, że oczekuje od rządu podobnej pomocy, jaka była przekazana rolnikom wiosną. Jego zdaniem należy przygotować pakiet na kolejne miesiące, bo rolnicy nie są w stanie sprostać wysokim cenom. Dodał, że za ceny gazu odpowiada Unia Europejska.

„To polityka wielu lat flirtowania z Rosjanami. Uzależnianie europejskiego rynku energii od Rosji doprowadziło m.in. do perturbacji, jakie mamy na rynku gazu. Koszty pomocy dla rolników powinna ponieść UE, może głównie te kraje, które najmocniej współpracowały z Rosją w uzależnianiu Europy. Oczywiście trzeba podejmować działania krajowe, ale to nie Polska jest winna pułapce, w jaką Rosjanie wpuścili Polskę i całą Europę” – powiedział przewodniczący Rady ds. Wsi i Rolnictwa przy prezydencie RP.

„Na polu została kukurydza, której jest wiele milionów hektarów. Kukurydza, która będzie przeznaczona na suche ziarno, wymaga suszenia, a suszarnie są bardzo energochłonne. One są opalane albo gazem, albo olejem opałowym, więc koszty suszenia kukurydzy wzrosną prawdopodobnie kilkanaście razy, więc rolnicy oczekują regulacji rynkowych, żeby ceny otrzymywane za ziarno sprawiły to, że rolnikowi coś zostanie” – wyjaśnił/

Czytaj również: Kowalczyk: Chcemy, aby rolnicy kupowali nawozy w racjonalnej cenie

Radio Maryja

swiatrolnika.info 2022