środa
| 11 grudnia 2019

Czy wyobrażamy sobie to, że przestępcy seksualni i ci, którzy zabili, będą mieszkali obok nas w warunkach „otwartego” więzienia? Czy chcielibyśmy, aby kamienicę obok nas, w ramach eksperymentu prawnego zajęli gwałciciele i mordercy?  

 

To retoryczne pytanie, choć eksperyment tego rodzaju właśnie wszedł w fazę realizacji. Mieszkańcy Berlina zostali wystawieni na ciężką próbę „wyrozumiałości” wobec groźnych przestępców. Na ich oczach przy Seidelstraße 34, remontuje się kamienice, które w 2020 roku mają zapełnić skazani z zakładu karnego Tegel, który sąsiaduje z „feralnymi” budynkami.

 

Chodzi o pilotażowy program Senackiej Administracji Sprawiedliwości dotyczące ustanowienia tzw. „otwartej egzekucji prawa” wobec skazanych, którzy są „pensjonariuszami” więzienia Tegel. To ni mniej ni więcej nakazanie wybranej grupie skazanych, którzy odbyli kary na zamieszkanie w warunkach półwolnościowych w budynkach za murami zakładu karnego.

 

Na mieszkańców sąsiednich budynków padł blady strach. Nie chcą takiego towarzystwa i otwarcie o tym mówią. Dlaczego?

 

Otóż, program objął najgroźniejszych przestępców seksualnych i wyjątkowo brutalnych przestępców, którym sądy orzekły, że nawet po odbyciu kary pozbawienia wolności, stanowią zbyt duże niebezpieczeństwo, by wyjść na wolność i należy ich nadal izolować od społeczeństwa. Jakim środkiem izolacji może być zwykła kamienica, skoro w każdej chwili byli przestępcy będą mogli wyjść na ulicę i „rozpłynąć się”.

 

W Polsce, rolę prewencyjnego izolowania najgroźniejszych przestępców pełni więzienie w Gostyninie. Podkreślamy słowo: „więzienie”. W Niemczech, będą to zwykłe domy z możliwością oddalenia się w nieznanym kierunku przez jego lokatorów, a nie są to niewinne owieczki. Berlińczycy zadają pytanie, dlaczego przetrzymywanie byłych skazańców nie odbywa się za murami więzienia?

 

Źródło: berliner-zeitung.de/PP
Fot. pixabay.com


Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.