środa
| 20 listopada 2019

W 136 sklepach, pięciu regionach Rosji wykryto kiełbasę wytworzoną ze skażonego mięsa. Władze inspekcji weterynaryjnej nie mają pojęcia skąd wziął się towar.

 

Kiełbaski o nazwie Buterbrodnaja są w Rosji popularne, stąd niepokój o ewentualne konsekwencje. Konkretny genom afrykańskiego pomoru świń ujawniony w wyrobie mięsnym dopasowano do DNA w kilku zakładów produkcyjnych, które obracają tym samym surowcem przeznaczonym do wyrobu kiełbasy.

 

Do tej pory nie wyjaśniono, w jaki sposób wirus przeniknął do łańcucha dostaw. Urząd Weterynaryjny oświadczył, że wskazanie genomu wirusa nie musi oznaczać , że w wyrobach znajdują się żywe wirusy ASF. W związku z tym, według urzędników, wcale nie musi dojść do wtórnego zarażenia kolejnych stad świń.

 

Co jeszcze dziwniejsze, przedsiębiorstwa, które wytworzyły niebezpieczną kiełbasę , czerpie surowce z zakładów nieobjętych epidemią ASF. Istnieje zatem duże prawdopodobieństwo, że mięso pochodzi z przemytu ze stref objętych kwarantanną.

 

Rosja coraz poważniej zmaga się z ASF. Wirus przedostał się do Dalekowschodniego okręgu federalnego i przyniósł bardzo poważne szkody w miejscowych chlewniach. Obwód Amuru stracił 36 procent populacji świń tj. około 45 000 zwierząt.

 

W tym roku, aż do końca października w Rosji zarejestrowano 76 ognisk wirusa w obiektach hodowlanych oraz 37 ognisk u dzików.

 

Źródło: agrarheute.com/PP
Fot. pixabay.com


Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.