środa
| 20 listopada 2019

Po pamiętnym rosyjskim embargo na polskie jabłka, resort rolnictwa dalej szuka nowych rynków zbytu. Symboliczne akcje Orlenu z jabłkami na każdej stacji mogły być tylko symboliczne, za to kolejne, prawdziwe szanse, pojawiają się coraz częściej.

Po analizie ryzyka - jak podaje serwis ministerstwa rolnictwa - okazało się, że Kolumbia spełnia polskie oczekiwania. Mniej zaakcentowano informację, że to Kolumbijskie władze fitosanitarne zastanawiały się, czy polski eksport jabłek spełniać będzie wszystkie wymogi fitosanitarne.

"Po trudnych negocjacjach prowadzonych przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi we współpracy z Głównym Inspektoratem Ochrony Roślin i  Nasiennictwa oraz instytutami branżowymi, uzupełnionych wizytami studyjnymi kolumbijskich ekspertów – Kolumbijski Instytut Rolnictwa (ICA) opublikował na swojej stronie internetowej importowe wymagania fitosanitarne dla polskich jabłek. Dzięki temu możliwy jest już eksport jabłek pochodzących z produkcji 2019 r. przez podmioty zarejestrowane oraz spełniające wymagania importowe Kolumbii"

- informuje MRiRW.

Szczegółowych informacji w zakresie warunków i formalności dotyczących eksportu, jak również aktualizacji wpisu do rejestru, udzielają jednostki terenowe Państwowej Inspekcji Ochrony Roślin i Nasiennictwa.

 

gov.pl/RW/fot. Pixabay


Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.