środa
| 20 listopada 2019

W ramach Poznańskiego Budżetu Obywatelskiego zakupiono drona, który zbada skład dymu z kominów. Projekt jest nadzorowany przez lokalną straż miejską, która wyznacza obszary miasta do monitorowania oraz nakłada odpowiednie kary za zanieczyszczanie powietrza.

 

"Urządzenie zostało wyposażone w specjalny czujnik, dzięki któremu wykrywa związki chemiczne, które mogą wskazywać na spalanie odpadów, np. chlorowodór, formaldehyd, lotne związki organiczne czy pyły zawieszone (PM 2,5 i PM10). Pozwala to szybciej i łatwiej sprawdzić, którzy mieszkańcy łamią prawo"

 

- informuje portal Świat OZE bez tajemnic.

 

"Po wykryciu szkodliwych substancji, straż miejska skontroluje posesje by sprawdzić, czym faktycznie opalany jest budynek. Za spalanie odpadów grożą spore konsekwencje  – mandat za zanieczyszczanie powietrza może sięgnąć nawet 500 zł. w przypadku odmowy przyjęcia grzywny, sprawa kierowana jest do sądu rejonowego, gdzie kary za zanieczyszczanie są już znacznie wyższe"

 

- czytamy na swiatoze.pl

 

Jak informują poznańskie władze, do tej pory sprawdzono ok. 8,6 tysiąca domów.

 

swiatoze.pl/DW


Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.