środa
| 20 listopada 2019

"Niecodzienne spotkanie ze żmiją zygzakowatą - jedynym jadowitym wężem w Polsce - miał mężczyzna spacerujący po znajdującej się na terenie Nadleśnictwa Pułtusk (woj. mazowieckie) ścieżce edukacyjnej "Nasz Las". Na piasku wygrzewał się wąż z dwiema głowami. Spotkanie takiego osobnika w środowisku naturalnym eksperci uważają za ewenement" - informuje PolsatNews.pl

 

"Żmija zygzakowata (Vipera berus) z dwiema głowami została wypatrzona przez mężczyznę spacerującego w lesie w okolicach Pułtuska. Dyrektor warszawskiego ogrodu zoologicznego dr Andrzej Kruszewicz wyjaśnia, że zaobserwowany osobnik dotknięty jest zjawiskiem policefalii, oznacza to, że organizm ma prawidłowo rozwinięte ciało, ale więcej niż jedną głowę"

 

- dowiadujemy się z serwisu.

 

Z punktu widzenia nauki, osobnik taki powinien zostać odłowiony i poddany obserwacji w warunkach hodowlanych. Obserwacje takie byłyby cennym materiałem dla herpetologów.

 

Polsat/RW


Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.