czwartek
| 21 listopada 2019

To musiał być pojedynczy osobnik. Świadczy o tym liczba zagryzionych i rannych owiec. Niestety, elektryczne ogrodzenie tym razem nie uchroniło stada przed skutecznym atakiem.

 

Ostatniej niedzieli w Bissendorf-Grambergen, przy granicy Melle w Niemczech, stado 20 owiec zaatakował wilk. Trzy owce zostały zagryzione, a kilka rannych w szyję i tylne odnóża. Zabite egzemplarze miały przegryzione gardła, co jednoznacznie wskazuje na drapieżnika, o którym piszemy. Testy DNA mają formalnie potwierdzić ów fakt, ale okoliczni mieszkańcy nie mają żadnych wątpliwości.

 

Gospodarz odnalazł martwe zwierzęta w niedzielę rano. Trzy sztuki leżały martwe na łące, a cztery ranne i wystraszone owce zbite w stadko stały tuż obok.

 

Teren wydzielony dla owiec jest ogrodzony zelektryzowanym płotem o wysokości zaledwie 90 centymetrów, a więc nie stanowiło skutecznej przeszkody dla wilka. Miejscowi dyskutują na temat przyczyn ataku. Mówi się o ewentualnym przypadku, gdyż obok przebiega ruchliwa droga, a wilk mógł zostać przestraszony przez przejeżdżające pojazdy, przeskakując płot zabezpieczający owce. Niestety, rolnik ma zbyt mało miejsca w swej stodole, by na noc sprowadzać stado do budynku.

 

Według opinii leśników, wilki mogą w ciągu jednej nocy pokonać odległość do 70 kilometrów, a więc nie sposób być pewnym tego, że w tej chwili nie ma ich w okolicy. Niedawno w pobliżu Linner Berg zauważono trzy młode osobniki, a więc gdzieś w okolicy znajdują się ich rodzice.

 

Oblicza się, że w Saksonii żyje około 300 wilków, a więc prawdopodobieństwo ich pojawienia się w gospodarstwach jest duże.

 

Źródło: noz.de/PP
Fot. właściciel stada


Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.