niedziela
| 18 sierpnia 2019

Z opublikowanej przez Instytut Gospodarki Rolnej analizy dotyczącej wpływów z tytułu podatku CIT w odniesieniu do różnych sektorów rolno-spożywczych wynika, że w 2018 roku najwyższe kwoty podatku CIT odprowadził sektor związany z produkcją tytoniu.


Jak wygląda sektor tytoniowy w Polsce?


Tytoniowe plantacje w Polsce znajdują się głównie na terenie województwa lubelskiego. Znajdziemy tam gminy, w których 90% rolników zajmuje się głównie produkcją tego surowca. Tytoń uprawiany jest także w rejonach świętokrzyskim, grudziądzkim, augustowskim i dolnośląskim. W Polsce tym działem produkcji roślinnej zajmują się głównie małe gospodarstwa o ograniczonej możliwości oparcia się o uprawę zbóż lub innych roślin wymagających  dla swej opłacalności dużego areału.


Łącznie pod uprawę tytoniu przeznaczamy rocznie około 12 tys. ha. Do skupu trafia w zależności od warunków pogodowych od 26 do 30 tys. ton surowca. Świętnie rozwinięte przemysł tytoniowy w Polsce wykazuje jednak zapotrzebowanie przewyższające znacznie te ilości. Wobec powyższego, podmioty wytwarzające wyroby tytoniowe zaopatrują się na naszym rynku, ale w jeszcze większym stopniu na światowych. Odnotowujemy znaczny import surowca tytoniowego, który rocznie wynosi ponad 120 tys. ton.


Co ciekawe, mimo to część polskiej produkcji trafia na eksport, głównie na wymagające rynki, czyli na Bliski Wschód i do krajów Europy Zachodniej, ponieważ polski surowiec jest bardzo dobrej jakości.


Sektor tytoniowy- to się Polsce opłaca.


Mimo, że jak podaje Instytut Gospodarki Rolnej, plantatorów tytoniu jest w Polsce tylko 11 tys., co w skali Polski, gdzie gospodarstw o powierzchni powyżej ha użytków rolnych jest około 1 mln 401 tysięcy, stanowi niewielki ułamek produkcji rolnej, to cała branża tytoniowa jest istotnym element dochodów gospodarki naszego państwa.


Wpływy podatkowe generowane w związku ze sprzedażą wyrobów tytoniowych są ważną pozycją budżetową.


Sama wartość eksportu tytoniu oraz jego wyrobów świadczy o jego potędze. W 2018 r. wzrosła ona o 13% i wyniosła 3,1 mld euro. W strukturze towarowej polskiego eksportu rolno-spożywczego w okresie styczeń–listopad 2018 r stanowiło to 11%.


Interesującą kwestią jest także wielkość odprowadzanego przez ten sektor podatku CIT. Według autorów analizy wpływów z tytułu podatku CIT w odniesieniu do różnych sektorów rolno-spożywczych, ze względu na to, że część wpływów z tytułu tego podatku kierowana jest do budżetów jednostek samorządu terytorialnego, wątek wielkości tego podatku powinien leżeć w kręgu zainteresowania mieszkańców obszarów wiejskich.


"Do gmin, powiatów i województw trafia odpowiednio: 6,71%, 1,4% oraz 14,75% wpływów z podatku CIT2.  Wynika z tego, że wielkość i stabilność wpływów z tytułu tego podatku jest czynnikiem decydującym o rozwoju projektów realizowanych przez jednostki samorządu terytorialnego. Jest więc kluczowy dla lokalnego, zrównoważonego rozwoju"

 
– czytamy w analizie Instytutu Gospodarki Rolnej.


Wielkość wpływów z tytułu podatku CIT zależy przede wszystkim od dochodów spółek (przedsiębiorstw) będąc rodzajem podatku bezpośredniego. Niestety, jak czytamy w analizie IGRu, „mimo olbrzymich przychodów, jak na krajowe warunki, firmy wykazujące wysoką optymalizację kosztów uzyskania przychodów nierzadko odprowadzają symboliczny podatek CIT do skarbu państwa”. Zgodnie z przytoczonymi danymi, w samym przemyśle tytoniowym istnieje duża dysproporcja w procentowym stosunku kosztów oraz wielkości przychodu. Wynosił od odpowiednio 90,23 % (koncern Philip Morris), 96,41% (Imperial Tobacco), 97,9% (JTI Polska) oraz 99,04% (British American Tobacco). Oczywistym jest że im niższy stosunek kosztów do przychodów, tym wyższa podstawa podlagająca opodatkowaniu.

 

W przypadku tylko 4 największych koncernów tytoniowych w Polsce, kwota odprowadzonego podatku CIT wyniosła aż 305,13 mln PLN. Najwięcej należności wygenerował Koncern Philip Morris -211 mln PLN. Kolejne pozycje w zastawieniu IGR zajęły koncerny Imperial Tobacco 49 mln PLN, JTI Polska - 25 mln PLN, British American Tobacco 20 mln PLN.

 

"Poddawanie analizie wielkości odprowadzanego przez firmy podatku CIT jest bardzo istotną kwestią. W mojej opinii jednym ze skutecznych sposobów zapobiegania tgzw. optymalizacji podatkowej, może być ocena opinii publicznej jako forma wpływania na zachowania podatkowe przedsiębiorców"

 

– mówi Szczepan Wójcik, prezes IGR.

 

"Tak znaczne rozbieżności między największymi graczami na rynku tytoniowym są zastanawiające. To kolejny przykład, który powinien zwrócić uwagę parlamentarzystów i ministerstwa finansów na konieczność przeformułowania uwarunkowań prawnych dotyczących podatku CIT"

 

– dodaje Jacek Podgórski, dyrektor IGR.

 

Z analizy Instytutu Gospodarki Rolnej korzystać można za podaniem źródła.

 

Link do analizy: http://instytutrolny.pl/publikacje/550-analiza-wplywow-z-tytulu-podatku-cit-w-odniesieniu-do-roznych-sektorow-rolno-spozywczych

 

Daria Przeworska

fot. Pixabay


Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.