czwartek
| 14 listopada 2019

Sytuacja, w której Niemcy sprzedają na Filipiny (a ci do Chin) polską wieprziowinę ściemniając Azjatom, że jest to produkt niemiecki, to nowość. Sprawa nie jest bagatelna i nie dotyczy jakiejś tam mnałej partii mięsa!

 

Jak poinformował serwis CenyRolnicze.pl polskie mięso jako niemieckie trafiło na Filipiny, a nasi sąsiedzi mają zakaz eksportu wieprzowiny i poniosą z tego tytułu ogromne straty.

 

"Ministerstwo Rolnictwa Filipin postanowiło tymczasowo zablokować przywóz wieprzowiny z Niemiec. Wszystko z powodu kontroli celnej, która wykazała, że dostawa zawiera 250 kg mięsa wieprzowego z Polski w przesyłce pochodzącej od naszych zachodnich sąsiadów. Polska jest krajem, który posiada zakaz eksportu wieprzowiny na Filipiny z powodu sytuacji związanej z afrykańskim pomorem świń (ASF)"

 

- czytamy na CenyRolnicze.pl

 

"Minister Emmanuel F. Pinol wydał polecenie zawieszenia akredytacji niemieckich rzeźni na wysyłkę produktów mięsnych na Filipiny. Wszystkie przesyłki, które są już w drodze do kraju azjatyckiego, zostaną poddane inspekcji, ogłosił minister"

 

- informuje serwis.

 

"W ubiegłym roku Niemcy wyeksportowały 88 000 ton wieprzowiny i były na drugim miejscu w rankingu dostawców tego mięsa na rynek filipiński. Ostatnio niemieccy producenci wieprzowiny zwiększyli import, aby zaspokoić rosnący popyt na rynku azjatyckim, zwłaszcza w Chinach. Podczas gdy Niemcy są krajem o statusie wolnym od ASF, system regionalizacji w UE pozwala hodowcom trzody chlewnej w krajach dotkniętych chorobą eksportować wieprzowinę na jednolity rynek, o ile region ten jest uznany za wolny od ASF. Jednocześnie prawie każdy kraj w Azji zwiększył kontrolę celną mięsa wieprzowego z powodu szybkiego rozprzestrzeniania się wirusa na całym kontynencie"

 

- podsumowuje Paweł Hetnal, dziennikarz CenyRolnicze.pl

 

Czy taka fuszerka miesna spotka się z jakąś publiczną anatemą ze strony władz np. Unii Europejskiej? Zapewne nie, wszak sprawa dotyczy hegemona UE, czyli Niemiec. Gdyby to był polski eksport, to byłaby to całkiem inna sprawa...

 

Fot. Pixabay/collage RW

Opublikował:
Robert Wyrostkiewicz
Author: Robert Wyrostkiewicz
O Autorze
Robert Wyrostkiewicz - publicysta wSensie.pl i redaktor naczelny "Warszawskiego Wieczoru", "Białostockiego Wieczoru" i "Sokólskiego Wieczoru", wcześniej dziennikarz śledczy, informacyjny, reporter m.in. w "Warszawskiej Gazecie", Polskim Radiu Radio dla Ciebie, "Niedzieli", "Naszej Polsce", Fronda.pl czy Prawy.pl; redaktor Naczelny serwisu Archeolog.pl i publicysta pism archeologiczno-historycznych (m.in. "Odkrywca", "Zakazana Historia"). Członek Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich i były wiceprezes Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy. Muzealnik, nieskończony archeolog i poszukiwacz skarbów...
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.