poniedziałek
| 16 września 2019
Robert Wyrostkiewicz | 24 czerwca 2019

Znamy listę piw zawierających glifosat! Podejrzany o rakotwórczość w 19 na 20 marek browarów! A co z polskimi alkoholami? Sprawdziliśmy!

Znamy listę piw zawierających glifosat! Podejrzany o rakotwórczość w 19 na 20 marek browarów! A co z polskimi alkoholami? Sprawdziliśmy!

Nie tylko większość piw, ale także wina znanych marek zawierają środek o nazwie Roundup nazywany częściej glifosatem. Tak wynika z raportu amerykańskiej grupy PIRG ds. Nadzoru Publicznego. Nie inaczej wyglądają niemieckie badania. Jak zatem stoi browar polski na tle zachodnich?

 

"Przeprowadzone w USA testy wykazały, że 19 z 20 badanych marek piw i win zawierało glifosat, włącznie z markami ekologicznymi. Glifosat jest głównym środkiem popularnego herbicydu, Roundupu, i podejrzewany jest o wywoływanie nowotworów"

 

- czytamy na polakuleczsiesam.pl

 

O jakie piwa i wina chodzi?

 

"Grupa amerykańskich rzeczników testowała pięć win i piętnaście piw. Wśród testowanych marek piwa znalazły się najlepiej w USA sprzedające się: Budweiser, Coors, Miller Lite, Sam Adams, Samuel Smith Organic i New Belgium. Badane marki win obejmowały Beringer, Barefoot i Sutter Home. Spośród łącznie 20 badanych marek, glifosat stwierdzono w 19 z nich – w tym w 3 z 4 ekologicznych"

 

- wymienia polakuleczsiesam.pl

 

Dalej serwis podaje:

 

Alkoholem o najwyższym stężeniu glifosatu było wino Sutter Home Merlot, z wynikiem 51,4 części na miliard (ppb). Popularne w USA marki piwa, takie jak Coors Light, Miller Lite i Budweiser, miały stężenia powyżej 25 ppb. Pełne wyniki badań, od najwyższego do najniższego stężenia glifosatu w ppb, wymieniono poniżej (pogrubiono marki dostępne w Polsce).

 

Wina:

Sutter Home Merlot: 51.4 ppb

– Beringer Founders Estates Moscato: 42.6 ppb

Barefoot Cabernet Sauvignon: 36.3 ppb

– Inkarri Malbec, Certified Organic: 5.3 ppb

– Frey Organic Natural White: 4.8 ppb

Piwa:

– Tsingtao Beer: 49.7 ppb

– Coors Light: 31.1 ppb

– Miller Lite: 29.8 ppb

Budweiser: 27.0 ppb

Corona Extra: 25.1 ppb

Heineken: 20.9 ppb

Guinness Draught: 20.3 ppb

– Stella Artois: 18.7 ppb

– Ace Perry Hard Cider: 14.5 ppb

– Sierra Nevada Pale Ale: 11.8 ppb

– New Belgium Fat Tire Amber Ale: 11.2 ppb

– Sam Adams New England IPA: 11.0 ppb

– Stella Artois Cidre: 9.1 ppb

– Samuel Smith’s Organic Lager: 5.7 ppb

 

Czy glifosat jest nadmiernie demonizowany?

 

"Kontrowersje wokół tego herbicydu wynikają z kilku powodów. Po pierwsze, powszechne jest przekonanie, że jest on szkodliwy dla zdrowia ludzi i zwierząt, w szczególności, że może wywoływać nowotwory. Po drugie, część ruchów obrońców przyrody obawia się jego wpływu na środowisko. Trzecią istotną kwestią jest fakt, że glifosat został wyprodukowany i opatentowany przez Monsanto – koncern biotechnologiczny, znienawidzony przez działaczy anty-GMO"

 

- czytamy na crazynauka.pl

 

A jak wyglądają marki browarów popularnych w Polsce? Lepiej nie wiedzieć czy przeciwnie?

 

"W niemieckim piwie wykryto pestycydy! To glifosat, składnik środka chwastobójczego uznany za „potencjalnie rakotwórczy”. Badania przeprowadził Instytut Ochrony Środowiska w Monachium. Zbadano 14 najpopularniejszych marek na rynku niemieckim. Glifosat wykryto w każdym!"

 

- informował skądinąd niemiecki "Fakt".

 

"Polscy piwosze mogą nadal spokojnie raczyć się naszymi piwami"

 

- uspokajał Paweł Kwiatkowski, rzecznik prasowy Kompanii Piwowarskiej (piwa Tyskie, Lech, Żubr, Dębowe, Wojak, Redds, Gingers, Grolsch, Pilsner Urquell, Książęce, Kozel).

 

"Dostawy słodu i chmielu zaopatrzone są w certyfikaty wystawiane przez dostawców, w których oznaczane są poziomy różnych substancji potencjalnie szkodliwych – np. metali ciężkich, mykotoksyn oraz pozostałości pestycydów. Certyfikaty te opracowuje się na podstawie badań wykonywanych przez wysoko specjalizowane i uprawnione laboratoria zewnętrzne na zamówienie dostawców. Certyfikaty nie wykazują obecności żadnych z tych substancji"

 

- jeśli nawet byłyby obecne, to w ilościach poniżej poziomu wykrywalności.

 

Także zostajemy przy swoim i pamiętajmy, nie wszystkie polsko brzmiące nazwy browarów są nadal polskie!

 

 

 

 

Opublikował:
Robert Wyrostkiewicz
Author: Robert Wyrostkiewicz
O Autorze
Robert Wyrostkiewicz - publicysta wSensie.pl i redaktor naczelny "Warszawskiego Wieczoru", "Białostockiego Wieczoru" i "Sokólskiego Wieczoru", wcześniej dziennikarz śledczy, informacyjny, reporter m.in. w "Warszawskiej Gazecie", Polskim Radiu Radio dla Ciebie, "Niedzieli", "Naszej Polsce", Fronda.pl czy Prawy.pl; redaktor Naczelny serwisu Archeolog.pl i publicysta pism archeologiczno-historycznych (m.in. "Odkrywca", "Zakazana Historia"). Członek Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich i były wiceprezes Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy. Muzealnik, nieskończony archeolog i poszukiwacz skarbów...
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.