wtorek
| 23 lipca 2019

Od dłuższego już czasu nadmorscy rybacy zgłaszają problemy z połowem dorsza. Ryb w przybrzeżnych wodach albo nie ma wcale albo wygląda tak, że nie nadają się do spożycia. Oferowane obecnie przez nadmorskie smażalnie dorsze pochodzą z połowu zimowego albo z importu.


Zaniku dorsza naukowcy dopatrują się głównie w zmianach klimatyczny jednak rany i owrzodzenia na ciele ryb to trudniejsze do wytłumaczenia zjawisko.

 


„Już od dawna informujemy naukowców Morskiego Instytutu Rybackiego o niepokojących śladach znajdowanych na dorszach. Wyglądają jak rany pochodzące od oparzeń chemią, którą zatruty jest Bałtyk”

 

– poinformował dziennikarz WP jeden z rybaków z Darłowa.


Analizujący sytuację Morski Instytut Rybacki nie potrafi jednoznacznie określić przyczyny niepokojącego zjawiska. Nie kwestionuje jednak teorii rybaków, jakoby ryby były zatrute zalegającym na dnie Bałtyku Iperytem i Arsenem.

 


„Wyniki badań mięsa ryb kilku gatunków wskazują, że zawiera ono niewielkie zawartości zanieczyszczeń i ich spożycie nie zagraża konsumentom”

 

- podaje wyniki Badań MIR Wirtualna Polska.


„Są jednak zastrzeżenia. Zjedzenie w ciągu tygodniowego turnusu kilku średnich filetów z bałtyckiego dorsza (łącznie 1,4 kg), narazi człowieka na pochłonięcie szkodliwej dla zdrowia dawki rtęci (dane z projektu SeaQual). Po zjedzeniu łącznie 1,7 kg śledzi (też w ciągu tygodnia) konsumentowi grozi zatrucie arsenem”

 

– ostrzegają dziennikarze.


Potwierdzane wielokrotnie przez naukowców stwierdzenie, że ryby to samo zdrowie coraz częściej zdaje się być ryzykownym. Ryby i owszem są zdrowe, pod warunkiem, że jest takim spożywane z nich mięso, a o takie coraz trudniej.

 


WP/DP
fot Pixabay

 


Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.