środa
| 19 czerwca 2019
Robert Wyrostkiewicz | 10 czerwca 2019

Ekolodzy zabili 2 tys. norek! Poseł Szramka pyta ministra Ziobro: Czy Polska robi coś z ekoterroryzmem? MSWiA dopytuje Komendę Główną Policji!

Ekolodzy zabili 2 tys. norek! Poseł Szramka pyta ministra Ziobro: Czy Polska robi coś z ekoterroryzmem? MSWiA dopytuje Komendę Główną Policji!

Pseudo ekolodzy i tzw. obrońcy przyjaciół zwierząt z 7 na 8 czerwca skazali na śmierć w męczarniach ok. 2 tys. norek. Tak wyglądała interwencja na jednej z ferm hodowlanych pod Toruniem (zniszczenie siatki i otwarcie klatek), które poskutkowało śmiercią zwłaszcza młodych norek, które bez wypuszczonych matek umierały z pragnienia lub były zagryzane przez dorosłe "uwolnione" przez pseudo-ekologów osobniki. O sprawie jako pierwszy poinformował SwiatRolnika.info

 

Czytaj także: EKO-aktywiści doprowadzili do śmierci ok. 2000 norek. Kilkutygodniowe maleństwa umierają z głodu i pragnienia

 

„Większość z wyłapanych norek jest wyczerpana, część z nich musimy usypiać. Taka eutanazja jest konieczna, nie ma sensu skazywać na cierpienie tych, które nie przetrwają. Cała ferma pogrążona jest w pisku, maleństwa nawołują matki, których nie ma. To jest trudna sytuacja dla nas, dla pracowników. Serce pęka jak obserwuje się to, co teraz tu się dzieje”

 

– mówił w rozmowie ze SwiatRolnika.info dzień po ataku ekoterrorystów Daniel Chmielewski, właściciel fermy oraz prezes zarządu Polskiego Związku Hodowców Zwierząt Futerkowych.

 

Czytaj także: Atak ekoterrorystów! Norki z toruńskiej fermy nadal przeżywają gehennę! Hodowcy obawiają się o swoje bezpieczeństwo

 

Dzisiaj, jak informuje nas poszkodowany hodowca, ludzie z sąsiedztwa pomagają wyłapywać zwierzęta, które pojawiają się w ich domostwach, szukając tam pożywienia.

 

SwiatRolnika.info ustalił, że policja w Toruniu rozważa wydanie komunikatu do mieszkańców, by zgłaszali odnajdywane norki odpowiednim służbom. Jednocześnie policja prowadzi dochodzenie w sprawie wykrycia sprawców „uwalniania” zwierząt.

 

„Trwają czynności operacyjne, sprawdzany jest monitoring, przesłuchiwani są świadkowie”

 

- powiedziała w rozmowie ze SwiatRolnika.info podinsp. Wioletta Dąbrowska, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Toruniu.

 

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji nie odpowiedziało na nasze pytania o strategię walki z ekoterroryzmem w Polsce, ale przekierowało nasze pytania do Komendy Głównej Policji.

 

Z kolei poseł Paweł Szramka z województwa kujawsko-pomorskiego zadał w formie interpelacji pytania w sprawie zdarzenia spod Torunia i planowej walki z ekoterroryzmem w Polsce ministrowi sprawiedliwości Zbigniewowi Ziobro.

 

"Czy ministerstwo sprawiedliwości, które rozsyłało kontrowersyjny poradnik ("Informator prawny dla praktyków – praktyka o ochronie zwierząt") przygotowany przez Fundację Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – VIVA! i zachęcający do karania wyrokami bez tzw. zawieszenia za przestępstwa przeciwko dobrostanowi zwierząt (w trakcie kampanii na rzecz promowania ww. Informatora skazano „bez zawieszenia” rencistę inwalidę za zabicie kilku karpi na rynku handlowym w Krotoszynie bez wcześniejszego ogłuszenia ryb), przygotowuje inny poradnik czy strategię dotyczącą walki ze zjawiskiem ekoterroryzmu w Polsce?"

 

- zapytał poseł Szramka ministra Ziobrę przypominając o kontrowersyjnej inicjatywie wiceministra Patryka Jakiego.

 

Czytaj także: "Patryk Jaki rekomenduje koleżankę adwokat z kontrowersyjnej fundacji. Jej zaskakujący poradnik resort wysyła w tysiącach egzemplarzy!"Patryk Jaki rekomenduje koleżankę adwokat z kontrowersyjnej fundacji. Jej zaskakujący poradnik resort wysyła w tysiącach egzemplarzy!" [Patryk Jaki niedawno odciął się od znajomości z mec. Katarzyną Topczewską z Fundacji Viva! uważając takie sformułowania za "karygodne" - dop. red. ŚR].

 

Co na to największe w Polsce organizacje prozwierzęce? Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt - Viva! nie odpowiedziała na nasze pytania. Sprawę skomentowało za to na naszą prośbę Stowarzyszenie Otwarte Klatki odcinając się od tego typu „pomocy” dla zwierząt jaka w formie zniszczenia klatek i wypuszczenia norek miała miejsce pod Toruniem.

 

„(…) nie popieramy wypuszczania zwierząt z ferm - również przez wzgląd na skutki ekologiczne jakie może to mieć. Nie jest to nasz rodzimy gatunek i może solidnie zachwiać ekosystemem. Jednak to, co uderza w tym artykule - to rzekoma trosko o dobro zwierząt”

 

- poinformowała nas Julia Feliksa Wojciechowska dodając, że Otwarte Klatki są przeciwne hodowlom klatkowym oraz puentując:

 

„Dla nas najistotniejsze są zmiany systemowe i zmiana prawa.”

 

SwiatRolnika.info będzie przyglądał się dalej sprawie ekoterrorystycznego ataku na hodowlę zwierząt i skazania przez „ekologów” ok. 2 tys. norek na powolną śmierć w męczarniach.

 

Daria Plewa / Robert Wyrostkiwicz

fot. arch. MT

graf. O.Kasperska

collage RW

Opublikował:
Robert Wyrostkiewicz
Author: Robert Wyrostkiewicz
O Autorze
Robert Wyrostkiewicz - publicysta wSensie.pl i redaktor naczelny "Warszawskiego Wieczoru", "Białostockiego Wieczoru" i "Sokólskiego Wieczoru", wcześniej dziennikarz śledczy, informacyjny, reporter m.in. w "Warszawskiej Gazecie", Polskim Radiu Radio dla Ciebie, "Niedzieli", "Naszej Polsce", Fronda.pl czy Prawy.pl; redaktor Naczelny serwisu Archeolog.pl i publicysta pism archeologiczno-historycznych (m.in. "Odkrywca", "Zakazana Historia"). Członek Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich i były wiceprezes Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy. Muzealnik, nieskończony archeolog i poszukiwacz skarbów...
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.