niedziela
| 22 września 2019

W najbliższych miesiącach ma zostać zawarte porozumienie  w sprawie walnego handlu Unii Europejskiej z krajami południowoamerykańskimi bloku handlowego Mercosur (Argentyna, Brazylia, Paragwaj, Urugwaj). Informację taką przekazała w minionym tygodniu Cecilia Malmström, komisarz UE do spraw handlu.

 

Zdaniem  rolniczych związków zrzeszonych w Copa-Cogeca  to przekroczenie czerwonej linii nie tylko dla europejskich rolników i spółdzielni rolniczych, ale także dla wszystkich obywateli europejskich, którzy głosują za bardziej ekologiczną, przejrzystą i ochronną Europą.

 

Związkowcy zastanawiają się jak Komisja Europejska może uzasadnić unijnym rolnikom i obywatelom, że zamierza importować kolejne produkty rolne z Brazylii kilka miesięcy po tym, jak rząd Bolsonaro zatwierdził ponad 150 nowych pestycydów, podczas gdy ta sama Komisja proponuje dokładną odwrotną strategię dla swoich producentów?

 

Wysocy rangą przedstawiciele Komisji wyrazili również pogląd, że wpływ umowy handlowej z Mercosurem na wrażliwe sektory byłby „sterowany”. Copa i Cogeca wyraźnie nie zgadzają się z tym podejściem, zwłaszcza z uwagi na skumulowany wpływ transakcji na inne istniejące i planowane umowy handlowe.

 

W Brazylii modele produkcji podlegają normom środowiskowym, sanitarnym i fitosanitarnym, które są znacznie poniżej standardów obowiązujących w Europie. W ten sposób w ocenie Copa – Cogeca  zyskałaby wyraźną i nieuczciwą przewagę konkurencyjną. Europejski sektor rolny, który znajduje się obecnie pod znaczną presją, będzie musiał stawić czoła jeszcze trudniejszej walce o przetrwanie, ponieważ znajdzie się w obliczu masowego importu wołowiny, cukru, drobiu, etanolu, ryżu, soku pomarańczowego i wielu innych produktów z tych krajów .

 

- ,,UE przyznała już znaczny dostęp do rynku wrażliwych produktów rolnych, nie uzyskując wiele w zamian. Koncesje handlowe muszą zostać zminimalizowane dla naszych bardziej wrażliwych sektorów, a mianowicie wołowiny, cukru, drobiu, etanolu, ryżu i soku pomarańczowego. Każda umowa handlowa musi być zrównoważona w rozdziale dotyczącym rolnictwa, z poszanowaniem naszych modeli produkcji i zapewnieniem spójności z innymi politykami UE. Europejscy rolnicy mogą poradzić sobie z dalszymi ograniczeniami i wdrażaniem ambitnych środków w celu dostosowania się do zmian klimatu i wyzwań środowiskowych. Ale mogą to zrobić tylko, jeśli UE nie podważy ich wysiłków, tolerując import towarów od partnerów handlowych, które zachęcają do wylesiania i agronomicznych praktyk, które nie są akceptowane w naszych granicach ” – mówi Pekka Pesonen, sekretarz generalny Copa-Cogeca.

 

W związku z dalszymi  wątpliwościami związanymi z Brexitem  i handlem międzynarodowym, a także z dyskusjami na temat przyszłej wspólnej polityki rolnej (WPR) i budżetu UE, Copa – Cogeca wzywają Unię Europejską , aby nie wywierała dalszej presji na sektor rolny.

 

Krzysztof Imański


Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.