logo swiatrolnika.info
Portal rolniczy, porady dla rolnika, informacje agro
Autor: Adam Szewczyk 2020-05-13 14:30:09

Import produktów rolnych – nie dla liberalizacji handlu z Ukrainą!

Import produktów rolnych

Import produktów rolnych z Ukrainy do Unii Europejskiej wciąż się zwiększa. Na wniosek Polski Copa i Cogeca wyraziły sprzeciw wobec planów udzielaniu jakichkolwiek dalszych koncesji na eksportowane przez Ukrainę produkty rolne. Jej zdaniem obecna sytuacja na europejskich rynkach rolnych wyklucza dalsze pogłębianie liberalizacji handlu.

Import produktów rolnych z Ukrainy – Ukraina wciąż chce więcej

W liście do Sabine Weyand szefowej Dyrekcji Generalnej ds. Handlu Komisji Europejskiej Copa-Cogeca napisała, że otrzymała informację, że Ukraina, ubiega się o przyznanie ukraińskim produktom większego dostępu do rynku unijnego. Tymczasem import produktów rolnych z Ukrainy wciąż się zwiększa.

W kontekście prac przygotowawczych Komisji nad przeglądem pogłębionej i kompleksowej strefy wolnego handlu (DCFTA) między Unią Europejską a Ukrainą Copa i Cogeca wyrażają sprzeciw udzielaniu jakichkolwiek dalszych koncesji na eksportowane przez Ukrainę produkty oraz wznowieniu autonomicznych środków handlowych zwiększających koncesje na produkty rolne 

– napisał Pekka Pesonen sekretarz generalny CopaCogeca.

Wysoki import produktów rolnych do UE stanowi zagrożenie

Copa-Cogeca przypomniała, że wszyscy unijni rolnicy ponoszą konsekwencje ukraińsko-rosyjskiego kryzysu, który kosztował już branżę ponad 10 mld euro. import produktow rolnych tekstProgram wsparcia dla Ukrainy, który zakładał wprowadzenie pogłębionej, kompleksowej strefy wolnego handlu, pokazał, że ukraińskie przedsiębiorstwa wykorzystały tę możliwość w pełni.

Dalsze zwiększanie kontyngentów dla ukraińskich producentów rolnych odbije się negatywnie na unijnych oraz polskich rolnikach oraz zakładach przetwórczych. Nie możemy się na to zgodzić zwłaszcza teraz kiedy cały kontynent musi walczyć z pandemią koronawirusa. Cieszę się, że Copa-Cogeca po raz pierwszy poparła polskie stanowisko wobec Ukrainy 

– powiedział Marian Sikora przewodniczący Federacji Branżowych Związków Producentów Rolnych oraz wiceprezydent Copa, który zauważa, że wysoki import produktów rolnych do UE stanowi zagrożenie.

Czytaj także: Cudzoziemcy w gospodarstwie – rolnictwo ich potrzebuje! Ukraińcy, Azjaci – oto zestaw wytycznych!

Problem sektora drobiarskiego, a import produktów rolnych z Ukrainy

Copa-Cogeca zwróciła uwagę, że w sektorze mięsa drobiowego i jaj normy produkcyjne, zwłaszcza te dotyczące dobrostanu zwierząt, nie odpowiadają wymogom nakładanym na unijnych producentów, którzy ostatnio musieli unowocześnić metody produkcji. Dlatego też producenci w państwach sąsiadujących z Ukrainą boleśnie odczują zakłócenia konkurencji. Nie tak dawno przecież Komisja Europejska i władze ukraińskie uzgodniły zwiększenie obecnych kontyngentów taryfowych z 20 tys. do 70 tys. ton. Z tego też względu należy zatrzymać wysoki dziś import produktów rolnych z Ukrainy.

Import produktów rolnych – problem producentów pomidorów

Liberalizacja handlu z Ukrainą jest też kłopotem dla producentów pomidorów. Odkąd zawarto porozumienie w sprawie pogłębionej i kompleksowej strefy wolnego handlu, w ukraińskiej branży pomidorów, zwłaszcza przetworów pomidorowych, produkcję zwiększono ponad dwukrotnie (z 330 tys. ton w 2013 r. do 735 tys. ton w roku 2018). Bardzo wzrosła również jej zdolność wywozowa. W 2017 r. Ukraina wyeksportowała 40 tys. ton produktów na bazie pomidorów, co oznacza trzydziestokrotny wzrost w przeciągu pięciu lat. Zmiana ta zaczęła się dokonywać w momencie zawarcia porozumienia w sprawie pogłębionej, kompleksowej strefy wolnego handlu w 2014 r.

Co więcej, na wzroście w ukraińskiej branży pomidorów zyskuje praktycznie jedno przedsiębiorstwo Agrofusion, odpowiadające za 85% produkcji. Ponadto wzrost ten umożliwiło znaczne wsparcie finansowe ze strony Unii Europejskiej oraz agencji międzynarodowych. Dzięki tym inwestycjom Ukraina potencjalnie mogłaby w przyszłości zwiększyć produkcję do dwóch milionów ton i stałaby się tym samym piątym największym producentem pomidorów na świecie. Z tego też względu należy zatrzymać wysoki dziś import produktów rolnych z Ukrainy.

Problem pszczelarstwa, a import produktów rolnych z Ukrainy

Copa-Cogeca przypomina, że z krytyczną sytuacją na rynku mierzy się również unijny sektor pszczelarstwa (skrajne wahania cen, brak płynności). Główną przyczyną tej sytuacji jest fakt, że europejski miód mierzy się z niemożliwą do udźwignięcia konkurencją ze strony sprzedawanych po skrajnie zaniżonych cenach produktów o nazwie „miód”, importowanych z krajów trzecich, a zwłaszcza z Chin i Ukrainy.

Copa-Cogeca zwróciła również uwagę, że Ukraina nie radzi sobie z postępującym kryzysem spowodowanym afrykańskim pomorem świń. Dlatego przed dokonaniem przeglądu umowy handlowej należy koniecznie opracować krótkoterminowe rozwiązania, by zaradzić kryzysowi sanitarnemu w tym kraju. 

Doceniamy wysiłki Komisji Europejskiej mające na celu umocnienie stosunków gospodarczych i handlowych między Unią Europejską a Ukrainą, jednocześnie uznając, jak ważne są zasady demokratyczności i solidarności, na których opiera się to porozumienie handlowe. Niemniej jednak liberalizacja taryf celnych w ramach umowy handlowej w żadnym wypadku nie powinna prowadzić do pogorszenia warunków dla unijnych rolników i spółdzielni

– podsumował Pekka Pessonen, który przypomniał, że Ukraina już teraz jest czwartym największym dostawcą produktów rolnych dla UE. Nie ma zatem potrzeby udzielania jej dodatkowych koncesji na eksport do Unii. Z tego też względu należy zatrzymać wysoki dziś import produktów rolnych z Ukrainy.

Na zakończenie Copa-Cogeca zauważyła, że dodatkowe koncesje dla Ukrainy będą postrzegane jako przyznanie uprzywilejowanego statusu krajowi trzeciemu, w którym koszty produkcji są niższe i gdzie nie są stosowane normy produkcyjne obowiązujące rolników w UE. A to może to stworzyć dodatkową presję na równowagę rynku unijnym

Materiały prasowe/FBZPR/fot. freepik

Opublikował:
Adam Szewczyk
Author: Adam Szewczyk
O Autorze
Wielkopolanin, entuzjasta rolnictwa. Specjalizuję się w hodowli zwierząt, choć wiem, że jest ona nierozerwalnie związana z sektorem upraw. Ukończyłem Uniwersytet Rolniczy im. Hugona Kołłątaja w Krakowie. Z wsią łączy mnie wszystko.
wiecej
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.