PILNE!

Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro

Hodowla / Hodowla innych zwierząt / Mol woskowy to największy szkodnik wosku pszczelego. Dowiedz się jak go pokonać

Mol woskowy to największy szkodnik wosku pszczelego. Dowiedz się jak go pokonać

Autor: Michał Rybka 2022-01-23 21:03:59
Mol woskowy

Mol woskowy (barciak) należy do grupy szkodników, które są odpowiedzialne za największe straty wosku pszczelego. Możemy wyróżnić dwa gatunki barciaków.

Powszechnie w pasiekach zauważa się dwa różne gatunki barciaków. Pierwszy z nich to barciak większy (Galleria mellonella), a drugi to barciak mniejszy (Achroia grisella). Barciak większy, jest powszechnie znany pod nazwą motylica woskowa duża. To szary lub szarobrązowy motyl o długości ciała 10-14 mm. Z kolei barciak mniejszy posiada ciemno-popielate lub żółtoszare ubarwienie i osiąga długość 10 mm. A cykl rozwojowy u obu tych szkodników jest podobny.

Charakterystyka larwy mola woskowego

Ciekawostką jest, że dorosłe osobniki motylicy nie odżywiają się, ponieważ ich aparat gębowy uległ uwstecznieniu. Dorosła samica może żyć od 7 do 12 dni, a samiec trochę dłużej, bo od 10 do 26 dni. Samica przedostaje się do ula lub magazynu nocą, składa jaja na plastrach, ramkach jak i innych elementach ula czy ścianach magazynu. Jeśli warunki są optymalne, to samica podczas swojego jakże krótkiego życia może złożyć aż 1800 jaj. Jej jaja charakteryzują się białym kolorem, owalnym kształtem i wielkością sięgającą 0,3 mm.

Zarodek rozwija się do 8 dni. Następnie z jaj wychodzą 1 milimetrowe larwy. Trzeba mieć świadomość, że larwy mola woskowego są niesłychanie żarłoczne i żywią się przede wszystkim substancjami zawartymi w plastrach miodu – oprzędami i odchodami larw pszczelich oraz pierzgą. Dlatego też chętnie odżywiają się przeczernionymi, ciemnymi plastrami. Gąsienica barciaka uwielbia drążyć tunele, które są osnute białą przędzą. Przędza ta ma chronić larwy przed pszczołami.molwoskowy2

Ilość larw, jakość pożywienia i temperatura – to czynniki, które mogą wpływać na okres żerowania gąsienicy. W dogodnych warunkach ten okres może skurczyć się do 3 tygodni. Warunki panujące w ulu pozwalają żerować larwą nawet do 8 tygodni. Podczas tak długiego okresu żerowania larwy mogą osiągnąć swą wielkość do nawet 20 mm.

Gąsienice barciaka mniejszego żerują głównie w rodzinach pszczelich (zwłaszcza wiosną). Takiej zależności sprzyja fakt, że na dnie ula zalega nieuprzątnięty osyp zimowy, który zawiera w sobie reszty woskowe, a resztki te stanowią łakomy kąsek dla gąsienic barciaka mniejszego.

Gdy larwy dojrzeją, to zaczynają szukać dobrego miejsca na budowę kokonu. Po znalezieniu takiego miejsca, w odstępstwie 8 dni dochodzi do przepoczwarzenia larwy w dorosłego osobnika. Eksperci informują, że przepoczwarzone larwy upatrują sobie następujące miejsca: miejsce nawlekania drutu, kąty ramek i innych szczelin. Przy czym należy pamiętać, że mole atakują słabe rodziny. Z kolei silne rodziny pszczele są w stanie same usunąć zagrożenie.

Mol woskowy i sposoby na ograniczenie jego liczby w ulu

Zachowanie czystości ula i magazynu jest najważniejszym sposobem na ograniczenie liczebności barciaka. Wiosną zaleca się usunięcie resztki osypu z dennic. Jest to wskazane, bo właśnie w dennicach mol woskowy ma świetne warunki do swojego rozwoju. Z kolei ramki usunięte z rodziny za zatwór nie można trzymać zbyt długo, tym bardziej nie należy magazynować ich w pustych ulach na pasieczysku.

Natomiast podczas sezonu głównego należy na bieżąco oceniać plastry, które zabrało się z rodzin pszczelich, a plastry, które opanował barciak trzeba niezwłocznie przetopić. Plastry przeznaczone do dalszego użytku umieszczamy na stojakach lub regałach z zachowaniem odpowiednio dużej odległości między nimi. Zaleca się, aby magazyny pasieczne, które służą do przechowywania plastrów, były chłodne, suche i zabezpieczone przed nieproszoną wizytą wszelkich gryzoni.

Barciak w każdym stadium swego rozwoju jest szalenie wrażliwy na niskie temperatury. Gdy temperatura schodzi poniżej +10°C ich rozwój ustaje, ale i w tak niskiej temperaturze jaja barciaka mogą przetrwać nawet rok. Natomiast w już znacznie niższych temperaturach, czyli np. przy -5°C giną gąsienice barciaków, a poczwarki i jaja giną, gdy termometr wskazuje -10°C (jeśli taka temperatura utrzymuje się przez dwa dni).

Trzeba chronić plastry przeznaczone do przechowywania. Tutaj z pomocą przychodzi kwas octowy i siarka. Nasze plastry trzeba poddać działaniu kwasu octowego lub zasiarkować. Oby czynność przyniosła zamierzony efekt, to taki zabieg powinno wykonywać się w szczelnych magazynach lub innych szczelnych pojemnikach, lecz nadają się do tego także ulowe korpusy ułożone w słupach i owinięte folią. Do przygotowanego w taki sposób korpusu, w górnej jego części umieszcza się pojemnik z naszym kwasem octowym. Eksperci radzą, by na jeden korpus (10 ramkowy) przeznaczyć do ok. 150 ml kwasu octowego lodowatego lub 180 ml 85% kwasu technicznego. Odparowywanie kwasu powinno przebiegać w temperaturze powyżej 17o C, a samo odkażanie powinno przebiegać co najmniej 7 dni. Do zasiarkowania 1m3 należy przeznaczyć 50-200 g siarki. Zaleca się, aby ww. zabieg powtórzyć 2 lub 3 razy z zachowaniem 5-10-dniowego odstępstwa.

Czytaj także: Pszczelarstwo w Polsce jest coraz bardziej popularne

źródła: lodrkonskawola.pl/ fot. pexels.com


Autor: Tomasz Racki

Czy pszczoły i rolnicy mogą być prawdziwymi przyjaciółmi?






Autor: Tomasz Racki

Minister klimatu: pamiętajmy o roli, jaką w ekosystemie odgrywają pszczoły






Autor: Tomasz Racki

Światowy Dzień Pszczół już dziś. W poznaniu dbają o łąki kwietne






BULT SMOGOWICZE