PILNE!

Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro

Hodowla / Drób i jaja / Jaja już niedługo znacznie zdrożeją. Producenci: ,,Niosek jest za mało”

Jaja już niedługo znacznie zdrożeją. Producenci: ,,Niosek jest za mało”

Autor: Polska Agencja Prasowa 2022-09-02 15:00:00
Jaja

Jaja pod koniec bieżącego roku będą droższe o nawet kilkadziesiąt procent! Producenci alarmują,  że liczba niosek jest katastrofalnie niska.

"W przemyśle drobiarskim prognozy dotyczące przyszłości buduje się przede wszystkim w oparciu o wylęgi piskląt, które są dla branży rodzajem wskaźników wyprzedzających. W czerwcu i lipcu tego roku dostępna na rynku liczba jednodniowych kur nieśnych była katastrofalnie niska" – tłumaczy dyrektor do spraw analiz Krajowej Izba Producentów Drobiu i Pasz Mariusz Szymyślik.

Wylęgi kur niosek spadły o prawie połowę w ciągu miesiąca

W lipcu tego roku wielkość wylęgów niosek podliczono na niespełna 1 mln 665 tys. sztuk. Oznacza to spadek w stosunku do lipca poprzedniego roku o ponad 52 proc. Podobny, bo ponad 47– procentowy spadek odnotowano w lipcu do czerwca tego roku.

Jak zauważa Szymyślik, hodowcy nie uzupełniają stad, takiego zjawiska nie było w naszym kraju od kilkunastu lat. "Szacujemy, że od początku roku baza produkcji jaj zmniejszyła się już o ok. 10 procent i nadal dynamicznie maleje" – powiedział dyrektor. Jego zdaniem podobne spadki podaży młodych kur mogą wystąpić także w sierpniu oraz we wrześniu.

"Wszystko to razem powoduje, że KIPDiP spodziewa się, że jaja będą bardzo gwałtownie drożały, tak dla klientów hurtowych, jak i detalicznych. Musimy pamiętać, że produkcja zwierzęca charakteryzuje się dużą inercją czasową. Tu nie da się po prostu jednego dnia wstawić dodatkowej linii produkcyjnej, która zacznie pracować od dnia następnego i pokryje rynkowe niedobory" – stwierdził Szymyślik.

Jaja

Jaja droższe w całej Europie

Jak prognozuje Krajowa Izba Producentów Drobiu i Pasz (KIPDiP), późną jesienią i zimą jaja nie tylko w Polsce, ale także w całej Europie mogą być wyjątkowo drogie. Ma to odzwierciedlenie także w ilości niosek, gdyż wiele krajów zmaga się z podobnymi problemami.

,,Na przykład w Niemczech od lutego do czerwca br. wyhodowano o 38 proc. mniej piskląt niosek niż w takim samym okresie rok wcześniej, we Włoszech o 47 proc. mniej, w Holandii o 11 proc. mniej, a na Węgrzech o 23 proc. mniej. Jeśli do tego doda się problemy Ukrainy, jednego z największych na świecie eksporterów jaj, to można mieć obawy dotyczące miesięcy kończących rok 2022” – wskazuje Szymyślik.

Niechęć hodowców do zwiększania wielkości produkcji Krajowa Izba Producentów Drobiu i Pasz tłumaczy niestabilnością cen pasz, które są głównym kosztem w produkcji drobiarskiej, a także zapowiadanymi kłopotami z dostawami energii elektrycznej i cieplnej. Producentom jaj nie pomaga także presja organizacji ekologicznych na zmianę sposobów utrzymywania kur.

Czytaj również:Gigant pochwalił się! Sztuczne jajka tanieją w Stanach Zjednoczonych

PAP /fot.pixabay