PILNE!

Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro

Hodowla / Bydło i mleko / Mastitis – poważna choroba krów, której nie można lekceważyć

Mastitis – poważna choroba krów, której nie można lekceważyć

Autor: Monika Faber 2021-12-26 00:00:00
mastitis

Mastitis tj. zapalenie wymienia to stan zapalny gruczołu mlekowego, który powoduje, że mleko nie jest zdatne do picia.

Współczesne bydło wymaga zaspokojenia potrzeb w kwestii żywienia, utrzymania oraz zarządzania stadem. Niezaspokojenie tych potrzeb skutkuje występowaniem wielu chorób, jak np. mastitis, które bardzo często prowadzą do przedwczesnego brakowania krów ze stada. To głównie od odporności danej krowy zależy, w jakim stopniu da radę bronić się przed naporem atakujących zarazków chorobotwórczych. Zwierzęta z osłabioną odpornością, spowodowaną m.in. brakiem optymalnych warunków dobrostanu szybciej poddadzą się chorobie.

Mastitis – poważna często utajona choroba

Mastitis (łac.) zapalenie wymienia jest to przewlekły, utajony lub ostry stan zapalny gruczołu mlekowego. Do zapalenia dochodzi najczęściej poprzez zaburzenia czynnościowe gruczołu mlekowego, które wywoływane są przez drobnoustroje przedostające się do organizmu. Choroba może mieć postać kliniczną (ostrą i przewlekłą) lub podkliniczną.

Stan zapalny wymienia prowadzi do różnorodnych zmian jakościowych w mleku, obniżając jego przydatność technologiczną. Dochodzi do wzrostu komórek somatycznych, któremu towarzyszy spadek wydajności mlecznej. O zapaleniu wymienia można mówić, gdy liczba komórek somatycznych w mleku przekracza 200 tys./ml. Do tego dochodzi najczęściej stwierdzona obecność drobnoustrojów chorobotwórczych.

Zapalenie gruczołu mlekowego u krów mlecznych jest wywoływane przez wiele bakterii z grupy Gram-dodatnich, jak i Gram-ujemnych , a także chorobotwórczych grzybów, a nawet alg. Część z nich związana jest z organizmem samego zwierzęcia natomiast inne ze środowiskiem (są to tzw. zarazki wszędobylskie, znajdujące się w otoczeniu krowy). Pierwsze przenoszone są podczas doju, drugie znacznie bardziej niebezpieczne zasiedlają m.in. brudne legowiska.

Rozwój stanu zapalnego gruczołu mlekowego ma określony schemat: na początku pojawia się rezerwuar infekcji, transfer czynników infekcyjnych z rezerwuaru na wymię (najczęściej ujście strzyka), następuje penetracja kanału strzykowego przez czynniki infekcyjne, i dochodzi do odpowiedzi układu immunologicznego krowy.

Istnieją dwie możliwości przeniknięcia drobnoustrojów do wymienia przez kanał strzykowy. Pierwsza z nich to szybki wzrost liczby drobnoustrojów w kanale strzykowym. Po przedostaniu się ich na zakończenie strzyku czynniki zakaźne rozpoczynają ekspansję poprzez silne namnażanie się wokół ujścia. Następnie bakterie wrastają poprzez kanał strzykowy do wnętrza gruczołu mlekowego. Drugą możliwą drogą przedostania się bakterii do wnętrza wymienia jest wektor, który przetransportowuje je z zewnątrz do środka gruczołu mlekowego. Transfer do wymienia możliwy jest np. za sprawą niewłaściwego przepływu wymienia, tzw. back flow – cofnięcie się mleka do zatoki mlecznej mającego miejsce podczas szczytowej fazy dojenia krowy.

To głównie od odporności danej krowy zależy, w jakim stopniu da radę bronić się przed naporem atakujących zarazków chorobotwórczych. Zwierzęta z osłabioną odpornością, spowodowaną m.in. brakiem optymalnych warunków dobrostanu szybciej poddadzą się chorobie.

Dodatkowym czynnikiem ułatwiającym wnikanie drobnoustrojów do poszczególnych ćwiartek może być zły stan strzyków, do którego dochodzi np. przy nieprawidłowej technice doju (nieprawidłowe ustawienie podciśnienia, zbyt małe albo za duże gumy w kubkach udojowych, źle ustawiony pulsator). Typowym objawem złego stanu strzyków jest hiperkeratoza, tj. tworzenie się pierścieniowatych zmian u podstawy wymienia i zmiana zabarwienia. Na mastitis wpływają także czynniki niezakaźne jak stres (zwłaszcza cieplny), kulawizny czy żywienie, a także częstotliwość doju. Nie wolno zapominać o chorobach zakaźnych, zwłaszcza BVD (wirusowa biegunka bydła). Wirus silnie obniża odporność krów, przez co bakterie wywołujące zapalenie wymienia mogą się łatwiej w nim namnażać.

Groźne objawy choroby, powodujące duże straty 

Zapalenie wymienia występuje w postaci subklinicznej i klinicznej. mastitisObie są groźne i powodują znaczne straty finansowe.

Mastitis w stadach przebiega najczęściej w formie subklinicznej, która nie daje wyraźnych objawów, a jedyną formą jej wykrycia jest badanie mleka i krwi. Chora krowa staje się roznosicielem zarazków w stadzie, wzrasta liczba komórek somatycznych w przeprowadzanym badaniu mleka i stwierdza się najczęściej obecność drobnoustrojów chorobotwórczych, a tym samym w mleku zbiorczym. Pojawiać mogą się również kłaczki w mleku oraz obrzęk i zaczerwienienie wymienia. Konsekwencją jest spadek wydajności mlecznej.

Klinicznej postaci mastitis towarzyszą typowe objawy zapalenia: gorączka, zaczerwienienie, podwyższona ciepłota i bolesność wymienia oraz utrata prawidłowej czynności. Zmiany w mleku widać na pierwszy rzut oka (kłaczki, strzępki, krew) zwiększeniu ulega również liczba komórek somatycznych. W najcięższej nadostrej postaci choroby objawy występują raptownie, tkanka wewnętrzna wymienia jest silnie zdegradowana, a terapia może nie dać efektów. Może prowadzić do zgonu zwierzęcia. Po przebyciu klinicznej formy mastitis krowy rzadko wracają do produkcji takiej jak przed chorobą.
W przebiegu zapalenia wymienia zmiany chorobowe w gruczole mlekowym mogą utrzymywać się 5-14 dni w zależności od czynnika etiologicznego, przebiegu choroby, ale także czasu zdiagnozowania i skuteczności podjętego leczenia.

Choroba pojawia się najczęściej w I fazie laktacji, kiedy to zwiększa się wydajność, a jednocześnie jest niska odporność i stale wykorzystywane są rezerwy energetyczne lub też w okresie zasuszenia – wówczas niezdajane mleko, gromadzące się w wymieniu, staje się idealnym zbiornikiem dla rozwoju patogennych drobnoustrojów.

Należy wspomnieć również, iż mastitis staje się narastającym problemem nie tylko u krów, ale również jałówek przed wycieleniem. Lekarze weterynarii w swojej pracy coraz częściej spotykają się z takimi przypadkami. Szukając przyczyn takiego stanu rzeczy, najbardziej prawdopodobną przyczyną wydają się patogeny środowiskowe, których źródłem są głównie brudne legowiska. Latem problemem są muchy, które stanowią wektor przenoszenia bakterii, w tym również gronkowca złocistego. Zarażoną jałówkę najrozsądniej jest przeznaczyć na opas, ponieważ prawdopodobnie nigdy nie osiągnie swojej życiowej wydajności, gdyż podczas pierwszej laktacji w wymieniu następuje maksymalny rozwój tkanki mlekotwórczej, a stan zapalny, niestety, wywołuje jej nieodwracalne ubytki.

Profilaktyka i leczenie choroby 

Poszczególne elementy profilaktyki mastitis powinny być specyficzne dla danego stada i obejmować szereg zależności przyczynowo -skutkowych, m.in. dotyczących wielkości stada, systemu utrzymania, higieny podczas doju. Do najskuteczniejszych metod walki z mastitis zalicza się :

– poprawę warunków środowiska bytowania zwierząt;
– przeprowadzanie oprócz systematycznych dezynfekcji pomieszczeń również dezynsekcję i deratyzację,
– prawidłowe zasuszanie krów,
– wykorzystanie nowych metod profilaktycznych – autoszczepionek,
– wzbogacanie paszy w witaminy i minerały (zwiększenie odporności organizmu);
– stosowanie się do zasad higieny doju- czyste ręce, czyste wymię, czysty sprzęt;

Ponadto ważne jest: 

– sprawdzanie funkcjonalności dojarki;
– przeprowadzanie oceny organoleptycznej mleka;
– regularne pobieranie próbek mleka do badań;
– stosowanie pasz dobrej jakości, świeżych, bez objawów psucia;
– szczegółowe badania i kwarantanna dla sztuk z zakupu;

Ważnym elementem w profilaktyce mastitis jest odpowiednio wykonywana dezynfekcja strzyków. Powinno zanurzać się je w środkach dezynfekujących tuż po udoju. Przy wyborze środków należy zwrócić uwagę nie tylko na zawartość substancji działających dezynfekująco (jod, chlorheksydyna, kwas peroctowy), ale też pielęgnacyjnych (gliceryna, lanolina, alantoina). Natomiast do pobierania próbek mleka do badań, w celu określenia liczby komórek somatycznych, najlepsze zastosowanie będzie miał łatwy w obsłudze w warunkach obory tzw. TOK (Terenowy Odczyn Komórkowy). Powierzchnię szalek napełnia się równą ilością mleka, dodając czynnik testowy (w większej ilości niż mleka). Im większa jest liczba komórek somatycznych, tym większe są zmiany w konsystencji mleka. Jest to tania i prosta metoda, pozwalająca na wczesne zdiagnozowanie subklinicznych stanów zapalnych wymienia.

Efektem sukcesu prowadzonej profilaktyki w stadzie jest mniej niż 200 tys. komórek somatycznych i <10 tys. bakterii w 1 ml mleka zbiorczego, <5% klinicznych przypadków w miesiącu oraz niski odsetek krów brakowanych rocznie z powodu zapalenia gruczołu mlekowego.

Co robić natomiast w sytuacji, gdy wszystkie podejmowane środki higieny i profilaktyki zawiodły i mamy w stadzie chorobę? Plan dotyczący leczenia mastitis w danym gospodarstwie powinien opracować lekarz weterynarii wraz z hodowcą. Powinien on uwzględniać wiele aspektów, w tym rodzaj występujących na fermie drobnoustrojów i ich wrażliwość na leki. Odpowiedni dobór antybiotyku poprzedzony powinien być badaniem bakteriologicznym, co skróci czas i koszty leczenia. Po rozpoznaniu klinicznego mastitis leczenie należy rozpocząć natychmiast, dobierając odpowiedni antybiotyk. Stosuje się leczenie skojarzone – podając antybiotyk zarówno do chorej ćwiartki wymienia (miejscowo), jak i ogólnie (domięśniowo) co najmniej przez 3 dni. Zależnie od stanu ogólnego zwierzęcia stosuje się leczenie wspomagające, z użyciem środków przeciwzapalnych i wlewów kroplowych. W przypadku mastitis subklinicznego leczy się zakażone sztuki tylko w okresie zasuszenia (wyjątki: potwierdzona obecność paciorkowców Streptococcus agalaciie, liczba komórek somatycznych z chorej ćwiartki pow. 400000/ml mleka). Szacuje się, że ok. 20-50% krów choruje w ciągu roku na mastitis. Z obliczeń wynika, że same straty mleka z tytułu obniżenia wydajności w przebiegu subklinicznego mastitis wynoszą ok. 1500 zł/szt. w laktacji.

W przypadku ostrego zapalenia wymienia straty mleka za laktację mogą sięgać od 300 kg do nawet 1000 kg. Dodatkowo zapalenie wymienia u krów mlecznych ma negatywny wpływ na ich rozród, a odpajanie cieląt mlekiem pochodzącym od krów z mastitis może być przyczyną ich zakażeń.

Mleko chorych krów ma nie tylko zmieniony wygląd, ale również skład. Obniżeniu ulega sucha masa, w składzie chemicznym kazeina (z 77 do 50 proc.), tłuszcz (nawet o 1,5 proc.) oraz laktoza (do 1 proc.). Ma dużo mniej witamin i składników mineralnych. W rezultacie konsekwencją łańcucha negatywnych zależności jest brakowanie ze stada krów najlepszych, o wysokiej wydajności. Mastitis to kosztochłonna choroba, jednak istnieje wiele metod walki i zapobiegania temu schorzeniu. Należy pamiętać, iż dobrze zabezpieczone stado nie podda się łatwo chorobie. Gdy wypracuje i pobudzi procesy odpornościowe w wymieniu, organizm krowy sam będzie reagował i zwalczał stan zapalny. Warto to zrobić, aby nie narażać krowy na cierpienie i długotrwałe leczenie, które może nie przynieść oczekiwanych skutków.

Czytaj też: Dojarki wpływają na zdrowotność wymienia i komfortu krowy

wmodr.pl/fot.pixabay