Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Kaptan twitter swiatrolnika.info youtube swiatrolnika.info
Autor: Świat Rolnika 26-07-2020 22:00:31

Wychowanie i utrzymanie aktywnego psa w bloku oraz sposób spędzania jego czasu z właścicielem

Wychowanie i utrzymanie aktywnego psa w bloku oraz sposób spędzania jego czasu z właścicielem

Przyjęło się uważać, że aby mieć psa, trzeba mieć duży dom z ogrodem, a w bloku na pewno będzie się on męczył. Rzeczywistość natomiast, może być zupełnie inna, bowiem nie metrażem mierzymy szczęście czworonoga, lecz czasem oraz jego jakością, jakie poświęcamy na jego wychowanie oraz utrzymanie.

Pies domowy, jako gatunek niezwykle rozwinięty poznawczo, społecznie, emocjonalnie oraz doskonale dopasowany do swojej niszy ekologicznej u boku człowieka, oprócz wszystkich podstawowych potrzeb żywego organizmu, potrzebuje odpowiedniej stymulacji tak, aby jego umysł mógł znajdować się w równowadze. Największym wyzwaniem dla opiekuna są tak zwane „rasy dopaminowe”. Zaliczyć do nich można m.in. border collie, owczarka belgijskiego malinois, Jack Russell Terriera, Parson Russel Terriera, kelpie, owczarka australijskiego i wiele innych, selekcjonowanych pod kątem swojej aktywności użytkowej. Nazwa tego typu psów jest umowna, a jej źródło pochodzi od zwiększonej reaktywności na bodźce oraz przewagi udziału dopaminy w funkcjonowaniu ich układu nerwowego. Jak wszystko – ma to swoje wady i zalety. Ponadprzeciętna inteligencja, szybkość uczenia się oraz rozwiązywania problemów, idą w parze z ponadprzeciętną podatnością na zaburzenia psychiczne, uzależnienia oraz wyjątkową wrażliwością na błędy, popełniane przez człowieka. Można powiedzieć, że z tymi psami nieustannie „gra się w szachy”, ponieważ mądra aktywność to jest to, czego najbardziej potrzebują te zwierzęta, niezależnie od miejsca, w jakim żyją.

aktywny pies 2Mózg nie lubi nudy. To, jak się czujemy i zachowujemy, w dużej mierze zależy od neuroprzekaźników, które w danej chwili krążą w naszym ciele. Tak samo jest u innych zwierząt. Aktywność (lub jej brak), jaką fundujemy naszym pupilom ma wpływ na ich samopoczucie oraz zachowania (lub ich brak), które prezentują. Jeżeli nie mamy czasu zająć się psem, pies sam zajmie się sobą (czasem po prostu, aby uniknąć nudy) w niekoniecznie akceptowalny dla nas sposób. Mając psa młodego, w sile wieku, konieczne są regularne, długie (minimum godzina w ciągu dnia, rano i wieczorem może być krócej, ale to zależy od indywidualnych potrzeb) spacery w zróżnicowanym środowisku, aby zapewnić odpowiednią stymulację układu nerwowego (aczkolwiek uwaga na przebodźcowanie). Swobodna eksploracja terenu, bez poganiania czworonoga jest jedną z lepszych rzeczy, jaką można zafundować psu, aby jego umysł był w równowadze. Warto pamiętać, że pies uczy się cały czas – w każdej sekundzie – dlatego też, od odpowiedzialnego opiekuna zależy, jakich doświadczeń nabierze, z kim i z czym będzie wchodził w interakcje. Pamięć miejsca, która przywoływana jest w zależności od lokalizacji, może działać na naszą korzyść, jak i przeciwko nam – czworonóg szybko uczy się gdzie spotykają go jakie aktywności, a jego oczekiwania szybko mogą stać się wyzwaniem dla opiekuna. Dlatego też, nie powinno się myśleć o spacerze w kontekście „wybiegania” psa, natomiast dostarczenia mu wrażeń, które w sposób pozytywny i bezpieczny zaspokoją jego chłonny umysł. Przykładem mogą być wszelkiego rodzaju zabawy węchowe, rozwiązywanie problemów np. szukanie zabawki (nie mylić z ciągłym rzucaniem jej), ćwiczenia na koordynację ciała, wykonywanie prostych zadań. Wszystkie te czynności, wymagają od psa myślenia, koncentracji oraz komunikacji – dokładnie tak samo, jak od właściciela. Podczas gdy stała aktywność fizyczna (np. bieganie przy rowerze, za piłką) ćwiczy wydolność organizmu i może stać się nie lada pułapką dla opiekuna (pies w coraz lepszej kondycji będzie coraz bardziej odporny na zmęczenie i prawdopodobnie coraz bardziej „nakręcony” wskutek uzależnienia się od danej czynności), aktywność umysłowa jest ogromnie męcząca, niczym praca w biurze na pełen etat, a po jej skończeniu, organizm chce spać (konsolidacja śladów pamięciowych) i odpoczywać.

Czytaj także: Małe rasy psów

Miejscem na odpoczynek powinno być właśnie mieszkanie. W mieszkaniu powinny dziać się same spokojne rzeczy, aby kojarzyło się ono z czasem relaksu i regeneracji. Oczywiście, można bawić się z psem również w mieszkaniu, ale nie powinny być to bardzo pobudzające czynności. W miejscu odpoczynku warto dawać czworonogowi zabawki ze smakołykami w środku do wyjęcia lub wylizania (stopień trudności musi być dobrany do możliwości danego psa) i/lub naturalne gryzaki (uwaga na popularne kości prasowane oraz produkty długo przebywające w magazynach/sklepach na powietrzu – utlenione mogą być toksyczne).

Tak, jak zawsze, trzeba pamiętać, że każdy pies jest indywidualną jednostką, którą kształtuje wiele czynników (genetyka, środowisko, doświadczenie), a najbardziej wymagającą umiejętnością dla człowieka jest dobranie swojego sposobu postępowania do potrzeb konkretnego czworonoga. Mając do czynienia z bardzo aktywnym osobnikiem, wymagającym dodatkowych zajęć, warto zapisać się na zajęcia do trenera, który będzie rozumiał potrzeby czworonoga oraz podpowie co i jak z nim ćwiczyć, bez szkody psychicznej, ani fizycznej dla psa. Obecnie możemy wybierać z szerokiej gamy zajęć typu agility, obedience, detekcja zapachu, tropienie, rally-o oraz wiele, wiele innych tak, aby prawidłowo ukierunkować energię oraz potencjał naszego pupila.

 

Agata Seruga



Autor: Sebastian Wroniewski 19-01-2022 01:00:00

Pasza z owadów jako alternatywa w żywieniu zwierząt hodowlanych

Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) określa warunki, w których pasza z owadów może być bezpiecznie stosowana.

EFSA sporządziła również wykaz owadów, z których może być sporządzana pasza. Znalazły się na niej gatunki takie jak: mucha czarna (Hermetia illucens), mucha domowa (Musca domestica), mącznik młynarek (Tenebrio molitor), pleśniakowiec złocisty (Alphitobius diaperinus), świerszcz domowy (Acheta domesticus), świerszcz bananowy (Gryllodes sigillatus) i świerszcz kubański (Gryllus assimilis).

Pasza z owadów i regulacja prawna w UE

W Unii Europejskiej dopuszcza się stosowanie wyżej wymienionych owadów oraz mieszanek paszowych z ich udziałem w żywieniu zwierząt akwakultury i zwierząt futerkowych, ponieważ mączkę z owadów uznaje się za przetworzone białko pochodzenia zwierzęcego. Tym samym owady stały się zwierzętami gospodarskimi, wobec tego muszą być żywione zgodnie z przepisami. Nie wolno stosować w tym celu białek z przeżuwaczy, odpadów gastronomicznych, mączki mięsno-kostnej, obornika i kału.

Ponadto w rozporządzeniu podano także warunki produkcji i skarmiania takiego białka. Producent zobowiązany jest, aby pasza z owadów, była właściwie oznaczona i zawierała następującą informację: “zawiera przetworzone białko zwierzęce pochodzące od zwierząt innych niż przeżuwacze – nie stosować do karmienia zwierząt gospodarskich, z wyjątkiem zwierząt akwakultury i zwierząt futerkowych”.

Walory jakościowe i odżywcze

Pasza z owadów zawiera dużo tłuszczu oPasza z owadow 02 wysokiej strawności i korzystnym profilu kwasów tłuszczowych. Ponad 70% kwasów tłuszczowych stanowią wielonienasycone kwasy tłuszczowe. Na przykład mączka z czarnych much posiada ponad 60% kwasu laurynowego, który przeciwdziała rozwojowi mikroorganizmów i wspomaga układ immunologiczny.

W skład organizmu owadów wchodzi także włókno pokarmowe, czyli błonnik. Szkielet zewnętrzny (tzw. egzoszkielet) zbudowany jest z chityny, która może pozytywnie oddziaływać na funkcjonowanie układu immunologicznego, zwłaszcza drobiu i rozwój układu pokarmowego poprzez stymulację perystaltyki jelit. Zawartość chityny u owadów mieści się w przedziale od około 3 do około 50 mg w 1 kilogramie świeżej masy.

Owady w formie dojrzałej i larwy, poczwarki oraz gąsienice są cennym źródłem soli mineralnych zawierających żelazo, wapń, magnez, fosfor i cynk. Jak wykazano, w 100 g gąsienic różnych owadów występuje od 8 do 20 mg żelaza w formie hemowej, która jest najlepiej przyswajalna, a np. 100 g wołowiny zawiera tego pierwiastka około 6 mg. Najbogatszy skład mineralny mają larwy czarnej muchy. Zawierają dużo wapnia, magnezu i potasu oraz cechuje je właściwy stosunek wapnia do fosforu.

Pasza z owadów zawiera również witaminy z grupy B oraz witaminy rozpuszczalne w tłuszczach – A, D, E, K i witaminę C.

Wykorzystanie pasz w żywieniu zwierząt hodowlanych poza UE

W Chinach i w Stanach Zjednoczonych pasza z owadów wykorzystywana jest w żywieniu drobiu, świń i bydła. Natomiast produkcja insektów na cele paszowe prowadzona jest na oborniku, resztkach roślinnych i odpadach biologicznych.

Owady najlepiej skarmiać w formie mączki. Jak wykazano w badaniach, w mieszankach paszowych dla drobiu larwy muchy domowej mogą stanowić nawet 25% składu komponentowego bez ujemnego wpływu na efekty produkcyjne, spożycie paszy i współczynnik jej wykorzystania. Wykazano także, że mączka z larw czarnej muchy obniża pobieranie paszy, przez co poprawia wskaźnik jej wykorzystania, gdyż obecne w niej białko zawiera aminokwasy o wysokiej strawności.

Czytaj też: Wartości odżywcze owadów pod lupą badaczy

technologia.kpodr.pl/fot.Pixabay


Autor: Monika Faber 12-01-2022 01:01:42

Pastwiska dla koni – różnorodność i wartości odżywcze dla koni

Pastwiska dla koni powinny zawierać różnorodne rośliny oraz zioła, które wspomogą rozwój organizmu, poprzez wiele potrzebnych mikroelementów i witamin.

Nasiona należy wysiewać wiosną – do połowy maja lub późnym latem – do końca sierpnia. Ważne jest przygotowanie gruntu, grunt powinien być zagęszczony, a tekstura gruntu powinna być drobnoziarnista. Zaleca się stosowanie podwójnego wysiewu krzyżowego z połową dawki w celu zwiększenia szybkości wykluwania.

Podstawy nawożenia pastwisk dla koni

Możemy podawać zioła w mieszance bazowej, poprawiają one walory smakowe i zdrowotne. W przypadku nowo nasadzonych użytków zielonych zaleca się pierwsze koszenie trawy z odrostem 15 cm. Wtedy zalecany jest pas, ale należy do niego podchodzić ostrożnie. Wiosną warto oskrobać zęby, aby usunąć ślady podków i skóry kreta. Latem przeprowadza się kolejny zabieg, jakim jest okaleczenie. Tutaj sprawdzoną metodą jest również wypas bydła lub owiec po koniach.

Jak podaje serwis kpodr.pl pastwiska dla koni powinno się nawozić „wczesną wiosną lub jesienią stosuje się nawożenie potasowe i fosforowe, zabieg ten należy wykonywać przed rozpoczęciem wegetacji roślin. Aby właściwie zaplanować dawki w celu uzyskania optymalnego poziomu nawożenia raz na 3–4 lata, powinno się wykonywać badania glebowe. Ich celem jest określenie aktualnego stanu zaopatrzenia gleby w podstawowe składniki pokarmowe roślin (fosfor, potas, wapń, magnez) oraz ustalenie poziomu kwasowości – pH gleby. Przy odbiorze zleconych badań, otrzymuje się również wytyczne co do dalszego nawożenia, które w efekcie końcowym ma na celu zapewnienie maksymalnej wydajności roślin najbardziej wartościowych dla koni. Co 3–4 lata należy również pamiętać o wapnowaniu gleby, tak aby poziom pH wynosił od 4,5 na glebach organicznych, do pH 6,5 na glebach mineralnych. Wapnowanie powinno odbywać się w okresie spoczynkowym runi.Pastwiska dla koni 02

Pastwiska dla koni, a rośliny trujące

Konie pobierają trawy w sposób wybiórczy, potrafią rozróżnić rośliny trujące, w związku z czym podczas wypasu omijają je. Zdarzają się oczywiście skrajne przypadki, kiedy to dochodzi do zatrucia. Dzieje się tak, kiedy przez dłuższy czas nie są zaspokajane podstawowe potrzeby na pasze objętościowe suche, wówczas naturalny instynkt konia każący mu unikać trujących roślin zostanie stłumiony i wtedy zwierzę narażone jest na zatrucie. Pobranie roślin trujących może również być wynikiem braku doświadczenia, w przypadku młodych koni, nieznajomości rośliny przez zwierzę (rośliny trujące pochodzą z obcych krajów np.: rośliny egzotyczne w parkach). Koń niemający styczności z danym gatunkiem rośliny nie ma możliwości skojarzenia gatunkowego. Możliwość pobrania roślin trujących zwiększa się również podczas podawania gotowych pasz objętościowych (w wyniku wysuszenia, zakiszenia lub pocięcia) rośliny trujące nie są przez zwierzęta wyodrębniane. Nieznajomość roślin trujących – zakładając, że nie doszło do tego specjalnie – może doprowadzić do tego, że zostaną one podane „z ręki” wówczas koń – z natury łakomy – może skusić się na łatwy kąsek. Rośliny trujące dla koni rozprzestrzeniają się tak szybko, ponieważ właśnie przez konie w porównaniu do bydła czy owiec są unikane, a przez to o wiele częściej dochodzi do osypywania się nasion tych roślin. Warto również unikać sadzenia roślin trujących w przystajennych ogrodach, żywopłotach czy „skalniakach”.

Do roślin trujących często nieświadomie sadzonych w okolicy pastwiska dla koni, wybiegów itd. należą:
Buk pospolity, cis pospolity, bukszpan zwyczajny, dąb szypułkowy, Robinia akacjowa, grochodrzew biały, robinia biała, grochodrzew akacjowaty, Różanecznik, azalia, rododendronm, Wawrzynek wilczełyko, złotokap zwyczajny, Żywotnik zachodni, tuja zachodnia.

Czytaj również: Pastwiska dla dzikich koni i żubrów w Czechach zostaną powiększone

technologia.kpodr.pl /fot.pixabay


Autor: Sebastian Wroniewski 11-01-2022 01:01:19

Zioła w żywieniu zwierząt hodowlanych – wszystko, co warto wiedzieć

Zioła lub ziołowe dodatki mogą być doskonałą alternatywą dla antybiotyków paszowych, stosowanych w żywieniu zwierząt hodowlanych.

Zwierzęta gospodarskie przebywające na pastwiskach, jak i dziko żyjące, chętnie ogryzają korę, zjadają liście, kwiaty, owoce, pędy oraz młode gałęzie drzew i krzewów. Wczesną wiosną zwierzęta korzystające z wybiegów intensywnie żerują na roślinach zielnych, bulwach i kłączach wyrastających z ziemi. Te organy roślinne zawierają różne składniki odżywcze i lecznicze, które mają wielokierunkowy wpływ na narządy zwierzęcia. Na przykład żubry uwielbiają jeść korę liści jesionu, topoli, wierzby, brzozy, dębu, kasztanowca i hebanu. Jedzą też wrzos i sitowie, bogate w składniki przeciwbiegunkowe i przeciwgorączkowe.

Zioła w paszy zwierząt

Obecnie coraz większą uwagę zwraca się na dodatki do żywności pochodzenia roślinnego ze względu na całkowity zakaz stosowania dodatków do żywności zawierających antybiotyki. Zioła korzystnie wpływają na organizm zwierzęcia, poprawiają wykorzystanie paszy i zwiększają odporność (działają bakteriobójczo i bakteriostatycznie).

Zioła pobudzające trawienie, dezynfekujące układ pokarmowy i oddechowy, działające wiatropędnie i moczopędnie oraz pobudzające krążenie krwi to: bylica pospolita, bylica piołun, bluszcz, wrotycz, jałowiec, jemioła. Terpeny, laktony, alkaloidy i saponiny silnie stymulują enzymy trawienne, a gruczoły dokrewne do wydzielania hormonów. Ziołowe fitoncydy są naturalną alternatywą dla antybiotyków. Zmieniają skład ilościowy i jakościowy mikroflory przewodu pokarmowego zwierzęcia, prowadząc do lepszego trawienia i przyswajania składników odżywczych i poprawiając tym samym wzrost i rozwój zwierząt. Fitoncydy zapobiegają również namnażaniu się organizmów chorobotwórczych.

Odpowiedni dobór ziół

Pasze stosowane w żywieniu zwierząt muszą mieć Ziola pasza 02nie tylko odpowiednią zawartość składników odżywczych, ale również zawierać odpowiednią ilość dodatków smakowych, zwiększających apetyt. Naturalne olejki eteryczne, sproszkowane zioła aromatyczne i ekstrakty ziołowe są powszechnie stosowane w przemyśle paszowym. Ilość dodanego dodatku waha się od 0,1 do 2%. Zwierzęta silnie reagują na ten dodatek ze względu na bardziej wrażliwe receptory smaku i węchu.

Należy pamiętać, że nie wszystkie preferowane przez człowieka smaki i zapachy będą pozytywnie odbierane przez zwierzęta. Przy wyborze tego typu dodatku wymagana jest praktyczna wiedza terenowa oraz obserwacje zwierząt. Stosując różne preparaty ziołowe w paszach dla zwierząt, należy pamiętać, o kilku ważnych zasadach:

– ziół nie można uważać za paszę zastępczą, ani też dodatkową, lecz jedynie za dodatek mający poprawić czynności układu pokarmowego, układu krążenia, metabolizm, a także  smak i zapach paszy;
– mieszanki ziołowe mogą zapobiegać  chorobom zwierząt  oraz łagodzić ich skutki;
– zioła i preparaty ziołowe mogą stanowić alternatywę dla antybiotykowych stymulatorów wzrostu oraz dla syntetycznych kokcydiostatyków.

Asortyment składników ziołowych jest tak duży, że konieczne jest ich precyzyjne dobranie pod względem składu chemicznego, botanicznego i farmakologicznego. Konieczne jest uwzględnienie antagonistycznych i farmakologicznych oddziaływań synergicznych zachodzących pomiędzy poszczególnymi substancjami czynnymi, obecnymi w ziołach. Tylko odpowiednio dobrane mieszanki ziołowe lub pobudzające powinny znaleźć się w menu naszych zwierząt.

Czytaj też: Zioła i przyprawy – kontrola jakości handlowej IJHARS

technologia.kpodr.pl/fot.pixabay

BULT SMOGOWICZE

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.