Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Kaptan twitter swiatrolnika.info youtube swiatrolnika.info
Autor: Świat Rolnika 16-07-2020 14:00:10

Karma dla psa – Jaka będzie najlepsza dla naszego pupila?

karma

Ten temat chyba od zawsze jest jednym z najczęściej przewijających się wątków we wszystkich dyskusjach na temat prawidłowego utrzymania psów. Opcji do wyboru mamy kilka, każda karma ma swoje wady i zalety, każda ma też swoich zwolenników i przeciwników. Warto poznać plusy i minusy każdej z nich i argumenty obu stron. Jeśli mamy wątpliwości warto poradzić się specjalisty żywienia psów, czyli inaczej mówiąc psiego dietetyka i omówić z nim wszystkie szczegóły.

Najważniejsze jest to aby karma, którą podajemy psu była zbilansowana i dostarczała mu wszystkich składników jakich potrzeba psiemu organizmowi do prawidłowego funkcjonowania

Porównując różne sposoby żywienia warto przyjrzeć się karmom suchym, karmom mokrym, diecie surowej BARF (w skrócie Biologically Appropriate Raw Food czyli po polsku biologicznie odpowiednia surowa dieta) oraz diecie gotowanej.

Karma sucha to obecnie najczęściej wybierany sposób żywienia psów domowych. Na sklepowych półkach mamy dostępny bardzo szeroki wybór karm suchych różnych producentów. Różnią się one od siebie jakością składników użytych do produkcji, składem a nawet jakością opakowania i co za tym idzie również ceną. Oczywiście wszystkie karmy powinny spełniać wymogi prawne by wejść na rynek, ale tak samo jak i w innych dziedzinach, spotkamy produkty super premium i te ze znacznie niższej półki.

Karma sucha ma swoje niepodważalne zalety

Jedną z nich jest łatwość jej podawania. karma psa najlepsza 2Wystarczy odmierzyć odpowiednią ilość karmy według tabeli umieszczonej na opakowaniu, podzielić na ilość posiłków i podać ją psu o odpowiedniej porze. Podając karmę dobrej jakości ufamy że to producent zadbał by w porcji dziennej pies otrzymał odpowiednio zrównoważoną, pełną dawkę składników odżywczych. Pamiętajmy jednak że widełki przewidziane w normach są dość szerokie, co nie zawsze wpływa korzystnie na jakość karmy. Dodatkową zaletą jest możliwość wykorzystania części dziennej porcji jako nagrody podczas szkolenia.

Wybierając suchą karmę nie mamy jednak wglądu w jakość składników które zostały użyte do jej produkcji. Karma taka musi być odpowiednio przygotowana do przechowywania więc na pewno będzie zawierała konserwanty a część z karm będzie również zawierać barwniki (choć mogą być to barwniki naturalne). Ilość wody w suchej karmie jest niewielka co niestety nie pomaga w prawidłowym nawodnieniu organizmu i może przyczyniać się do dodatkowego obciążenia układu moczowego naszych podopiecznych.

Choć możemy wybrać rozmiar grulek karmy w przypadku części karm dostępnych na rynku to sama karma jest dość twarda co może stanowić kłopot dla psów o niepełnym uzębieniu lub psów starszych.

Czytaj także: Choroby zwierząt – naukowcy ostrzegają przed ich występowaniem u ludzi

Karma mokra – Lepszą alternatywą w przypadku braku czasu będzie karma mokra

Zawiera znacznie więcej wody więc prawidłowe nawodnienie organizmu przestaje być problemem. Hermetycznie zamykane puszki pozwalają na długie przechowywanie przy mniejszej ilości konserwantów. Dawkowanie dzienne również jest określone i tak jak w przypadku suchej karmy to producent ma za zadanie zapewnić odpowiedni skład dziennej porcji. Dodatkowym plusem jest możliwość podania mokrej karmy w macie do wylizywania czy w kongu co uatrakcyjni psu posiłek, a często jest jednym ze sposobów wsparcia terapii behawioralnej niektórych psów. Mankamentem karm mokrych jest niestety ich cena. O ile karmienie niewielkiego psa karmą mokrą może jeszcze być do udźwignięcia finansowo o tyle w przypadku np. mastiffa będziemy już mówić o niemal bajońskich sumach jeśli zechcemy podawać mu karmę z najwyższej półki. 

Ważnym aspektem jest też jej skład. W wielu karmach mokrych jako źródło białka używane są duże ilości podrobów a niestety taki skład niektórym psom nie służy i często kończy się biegunką.

Dieta BARF – jest to najbardziej naturalny sposób żywienia naszego pupila

Taka dieta staje się coraz bardziej popularna. karma psa najlepsza 3Wymaga od nas co prawda organizacji, sporo miejsca w zamrażalniku i trochę nakładu intelektualnego ale tu znowu przychodzą nam z pomocą dietetycy weterynaryjni. Jeśli tylko mamy środki i odrobinę czasu warto też w taki sposób zadbać o zdrowie naszego pupila.

Karmiąc dietą BARF mamy możliwość bardzo precyzyjnego dopasowania dawki żywieniowej do potrzeb i preferencji naszego psa. Można powiedzieć że to żywienie skrojone na miarę. Założeniem tej diety jest podawanie psu najbardziej odpowiednich fizjologicznie pokarmów. Głównymi składnikami tej diety jest mięso, kości i podroby i dodatkowo w znacznie mniejszej ilości warzywa i owoce. Ważne jest też odpowiednie dobranie dodatkowych składników tak, żeby odpowiednio suplementować dawkę żywieniową. I choć może się to wydać zawiłe to na pewno wyjdzie na zdrowie naszemu podopiecznemu.

Niewątpliwym plusem, poza perfekcyjnym dopasowaniem żywienia dla konkretnego psa, jest stuprocentowa kontrola tego jakie składniki podajemy naszemu psu. I choć przy podawaniu pokarmów surowych istnieje pewne ryzyko że mięso będzie źródłem bakterii to możemy się przed tym ustrzec dbając o higienę w kuchni i zaopatrując się u sprawdzonych dostawców. Znamy pochodzenie mięsa i możemy ocenić jego jakość. Nie używamy żadnych konserwantów a nadmiar po prostu zamrażamy. Jeśli zdecydujemy się na ten model żywienia warto pamiętać że minimum raz do roku należy wykonać psu kontrolne badanie krwi. Dzięki temu nie tylko jeszcze precyzyjniej będziemy mogli dopasować żywienie dla naszego pupila , ale również znacznie wcześniej wykryjemy potencjalne problemy zdrowotne. Cenowo BARF można porównać do żywienia karmą z wyższej półki choć i tu możemy zaoszczędzić, kupując hurtowo lub dołączając się do zakupów w grupie osób karmiących tą dietą.

Gotowa karma Cię nie przekonuję? Posiłki gotowane – to dobra opcja dla osób które nie są przekonane co do jakości produktów w karmach gotowych

Nie chodzi tu jednak o to by karmić psa jedynie gotowanym kurczakiem, ryżem i marchewką. Warto tu jednak wyraźnie zaznaczyć że tak samo jak w przypadku diety BARF podawane posiłki muszą być odpowiednio zbilansowane. Oznacza to że powinniśmy sprawdzić i zadbać o to by w dawce żywieniowej pies otrzymał odpowiednią ilość białka, węglowodanów, tłuszczy, mikro i makroelementów, witamin i składników mineralnych jakich będzie potrzebował. A także o to by były one w odpowiednim stosunku do siebie nawzajem.

Bezsprzecznym plusem jest to że mamy możliwość kontroli jakości produktów którymi karmimy naszego psa. Gotowanie rozwiązuje nam również potencjalny kłopot z bakteriami. Odpowiednio podzielone posiłki możemy zawekować w słoikach co też nie utrudnia przechowywania.

Tak jak w przypadku karmy mokrej gdy podajemy psu posiłek możemy skorzystać z maty do wylizywania lub konga. Takie posiłki mogą być wsparciem dla psów które nie mogą być na diecie BARF ze względu na kłopoty z trawieniem surowizny a dobrze tolerują posiłki gotowane. Tak jak w przypadku diety BARF należy kontrolować stan zdrowia psa by uniknąć ryzyka niedoborów.

Prawidłowe żywienie, badania kontrolne, odpowiednia podaż wody i dbanie o dobry stan zarówno fizyczny i psychiczny naszego psa pozwoli nam jak najdłużej cieszyć się jego towarzystwem.

Agnieszka Siedlecka

PW/kar/ fot. pixabay



Autor: Sebastian Wroniewski 19-01-2022 01:00:00

Pasza z owadów jako alternatywa w żywieniu zwierząt hodowlanych

Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) określa warunki, w których pasza z owadów może być bezpiecznie stosowana.

EFSA sporządziła również wykaz owadów, z których może być sporządzana pasza. Znalazły się na niej gatunki takie jak: mucha czarna (Hermetia illucens), mucha domowa (Musca domestica), mącznik młynarek (Tenebrio molitor), pleśniakowiec złocisty (Alphitobius diaperinus), świerszcz domowy (Acheta domesticus), świerszcz bananowy (Gryllodes sigillatus) i świerszcz kubański (Gryllus assimilis).

Pasza z owadów i regulacja prawna w UE

W Unii Europejskiej dopuszcza się stosowanie wyżej wymienionych owadów oraz mieszanek paszowych z ich udziałem w żywieniu zwierząt akwakultury i zwierząt futerkowych, ponieważ mączkę z owadów uznaje się za przetworzone białko pochodzenia zwierzęcego. Tym samym owady stały się zwierzętami gospodarskimi, wobec tego muszą być żywione zgodnie z przepisami. Nie wolno stosować w tym celu białek z przeżuwaczy, odpadów gastronomicznych, mączki mięsno-kostnej, obornika i kału.

Ponadto w rozporządzeniu podano także warunki produkcji i skarmiania takiego białka. Producent zobowiązany jest, aby pasza z owadów, była właściwie oznaczona i zawierała następującą informację: “zawiera przetworzone białko zwierzęce pochodzące od zwierząt innych niż przeżuwacze – nie stosować do karmienia zwierząt gospodarskich, z wyjątkiem zwierząt akwakultury i zwierząt futerkowych”.

Walory jakościowe i odżywcze

Pasza z owadów zawiera dużo tłuszczu oPasza z owadow 02 wysokiej strawności i korzystnym profilu kwasów tłuszczowych. Ponad 70% kwasów tłuszczowych stanowią wielonienasycone kwasy tłuszczowe. Na przykład mączka z czarnych much posiada ponad 60% kwasu laurynowego, który przeciwdziała rozwojowi mikroorganizmów i wspomaga układ immunologiczny.

W skład organizmu owadów wchodzi także włókno pokarmowe, czyli błonnik. Szkielet zewnętrzny (tzw. egzoszkielet) zbudowany jest z chityny, która może pozytywnie oddziaływać na funkcjonowanie układu immunologicznego, zwłaszcza drobiu i rozwój układu pokarmowego poprzez stymulację perystaltyki jelit. Zawartość chityny u owadów mieści się w przedziale od około 3 do około 50 mg w 1 kilogramie świeżej masy.

Owady w formie dojrzałej i larwy, poczwarki oraz gąsienice są cennym źródłem soli mineralnych zawierających żelazo, wapń, magnez, fosfor i cynk. Jak wykazano, w 100 g gąsienic różnych owadów występuje od 8 do 20 mg żelaza w formie hemowej, która jest najlepiej przyswajalna, a np. 100 g wołowiny zawiera tego pierwiastka około 6 mg. Najbogatszy skład mineralny mają larwy czarnej muchy. Zawierają dużo wapnia, magnezu i potasu oraz cechuje je właściwy stosunek wapnia do fosforu.

Pasza z owadów zawiera również witaminy z grupy B oraz witaminy rozpuszczalne w tłuszczach – A, D, E, K i witaminę C.

Wykorzystanie pasz w żywieniu zwierząt hodowlanych poza UE

W Chinach i w Stanach Zjednoczonych pasza z owadów wykorzystywana jest w żywieniu drobiu, świń i bydła. Natomiast produkcja insektów na cele paszowe prowadzona jest na oborniku, resztkach roślinnych i odpadach biologicznych.

Owady najlepiej skarmiać w formie mączki. Jak wykazano w badaniach, w mieszankach paszowych dla drobiu larwy muchy domowej mogą stanowić nawet 25% składu komponentowego bez ujemnego wpływu na efekty produkcyjne, spożycie paszy i współczynnik jej wykorzystania. Wykazano także, że mączka z larw czarnej muchy obniża pobieranie paszy, przez co poprawia wskaźnik jej wykorzystania, gdyż obecne w niej białko zawiera aminokwasy o wysokiej strawności.

Czytaj też: Wartości odżywcze owadów pod lupą badaczy

technologia.kpodr.pl/fot.Pixabay


Autor: Monika Faber 12-01-2022 01:01:42

Pastwiska dla koni – różnorodność i wartości odżywcze dla koni

Pastwiska dla koni powinny zawierać różnorodne rośliny oraz zioła, które wspomogą rozwój organizmu, poprzez wiele potrzebnych mikroelementów i witamin.

Nasiona należy wysiewać wiosną – do połowy maja lub późnym latem – do końca sierpnia. Ważne jest przygotowanie gruntu, grunt powinien być zagęszczony, a tekstura gruntu powinna być drobnoziarnista. Zaleca się stosowanie podwójnego wysiewu krzyżowego z połową dawki w celu zwiększenia szybkości wykluwania.

Podstawy nawożenia pastwisk dla koni

Możemy podawać zioła w mieszance bazowej, poprawiają one walory smakowe i zdrowotne. W przypadku nowo nasadzonych użytków zielonych zaleca się pierwsze koszenie trawy z odrostem 15 cm. Wtedy zalecany jest pas, ale należy do niego podchodzić ostrożnie. Wiosną warto oskrobać zęby, aby usunąć ślady podków i skóry kreta. Latem przeprowadza się kolejny zabieg, jakim jest okaleczenie. Tutaj sprawdzoną metodą jest również wypas bydła lub owiec po koniach.

Jak podaje serwis kpodr.pl pastwiska dla koni powinno się nawozić „wczesną wiosną lub jesienią stosuje się nawożenie potasowe i fosforowe, zabieg ten należy wykonywać przed rozpoczęciem wegetacji roślin. Aby właściwie zaplanować dawki w celu uzyskania optymalnego poziomu nawożenia raz na 3–4 lata, powinno się wykonywać badania glebowe. Ich celem jest określenie aktualnego stanu zaopatrzenia gleby w podstawowe składniki pokarmowe roślin (fosfor, potas, wapń, magnez) oraz ustalenie poziomu kwasowości – pH gleby. Przy odbiorze zleconych badań, otrzymuje się również wytyczne co do dalszego nawożenia, które w efekcie końcowym ma na celu zapewnienie maksymalnej wydajności roślin najbardziej wartościowych dla koni. Co 3–4 lata należy również pamiętać o wapnowaniu gleby, tak aby poziom pH wynosił od 4,5 na glebach organicznych, do pH 6,5 na glebach mineralnych. Wapnowanie powinno odbywać się w okresie spoczynkowym runi.Pastwiska dla koni 02

Pastwiska dla koni, a rośliny trujące

Konie pobierają trawy w sposób wybiórczy, potrafią rozróżnić rośliny trujące, w związku z czym podczas wypasu omijają je. Zdarzają się oczywiście skrajne przypadki, kiedy to dochodzi do zatrucia. Dzieje się tak, kiedy przez dłuższy czas nie są zaspokajane podstawowe potrzeby na pasze objętościowe suche, wówczas naturalny instynkt konia każący mu unikać trujących roślin zostanie stłumiony i wtedy zwierzę narażone jest na zatrucie. Pobranie roślin trujących może również być wynikiem braku doświadczenia, w przypadku młodych koni, nieznajomości rośliny przez zwierzę (rośliny trujące pochodzą z obcych krajów np.: rośliny egzotyczne w parkach). Koń niemający styczności z danym gatunkiem rośliny nie ma możliwości skojarzenia gatunkowego. Możliwość pobrania roślin trujących zwiększa się również podczas podawania gotowych pasz objętościowych (w wyniku wysuszenia, zakiszenia lub pocięcia) rośliny trujące nie są przez zwierzęta wyodrębniane. Nieznajomość roślin trujących – zakładając, że nie doszło do tego specjalnie – może doprowadzić do tego, że zostaną one podane „z ręki” wówczas koń – z natury łakomy – może skusić się na łatwy kąsek. Rośliny trujące dla koni rozprzestrzeniają się tak szybko, ponieważ właśnie przez konie w porównaniu do bydła czy owiec są unikane, a przez to o wiele częściej dochodzi do osypywania się nasion tych roślin. Warto również unikać sadzenia roślin trujących w przystajennych ogrodach, żywopłotach czy „skalniakach”.

Do roślin trujących często nieświadomie sadzonych w okolicy pastwiska dla koni, wybiegów itd. należą:
Buk pospolity, cis pospolity, bukszpan zwyczajny, dąb szypułkowy, Robinia akacjowa, grochodrzew biały, robinia biała, grochodrzew akacjowaty, Różanecznik, azalia, rododendronm, Wawrzynek wilczełyko, złotokap zwyczajny, Żywotnik zachodni, tuja zachodnia.

Czytaj również: Pastwiska dla dzikich koni i żubrów w Czechach zostaną powiększone

technologia.kpodr.pl /fot.pixabay


Autor: Sebastian Wroniewski 11-01-2022 01:01:19

Zioła w żywieniu zwierząt hodowlanych – wszystko, co warto wiedzieć

Zioła lub ziołowe dodatki mogą być doskonałą alternatywą dla antybiotyków paszowych, stosowanych w żywieniu zwierząt hodowlanych.

Zwierzęta gospodarskie przebywające na pastwiskach, jak i dziko żyjące, chętnie ogryzają korę, zjadają liście, kwiaty, owoce, pędy oraz młode gałęzie drzew i krzewów. Wczesną wiosną zwierzęta korzystające z wybiegów intensywnie żerują na roślinach zielnych, bulwach i kłączach wyrastających z ziemi. Te organy roślinne zawierają różne składniki odżywcze i lecznicze, które mają wielokierunkowy wpływ na narządy zwierzęcia. Na przykład żubry uwielbiają jeść korę liści jesionu, topoli, wierzby, brzozy, dębu, kasztanowca i hebanu. Jedzą też wrzos i sitowie, bogate w składniki przeciwbiegunkowe i przeciwgorączkowe.

Zioła w paszy zwierząt

Obecnie coraz większą uwagę zwraca się na dodatki do żywności pochodzenia roślinnego ze względu na całkowity zakaz stosowania dodatków do żywności zawierających antybiotyki. Zioła korzystnie wpływają na organizm zwierzęcia, poprawiają wykorzystanie paszy i zwiększają odporność (działają bakteriobójczo i bakteriostatycznie).

Zioła pobudzające trawienie, dezynfekujące układ pokarmowy i oddechowy, działające wiatropędnie i moczopędnie oraz pobudzające krążenie krwi to: bylica pospolita, bylica piołun, bluszcz, wrotycz, jałowiec, jemioła. Terpeny, laktony, alkaloidy i saponiny silnie stymulują enzymy trawienne, a gruczoły dokrewne do wydzielania hormonów. Ziołowe fitoncydy są naturalną alternatywą dla antybiotyków. Zmieniają skład ilościowy i jakościowy mikroflory przewodu pokarmowego zwierzęcia, prowadząc do lepszego trawienia i przyswajania składników odżywczych i poprawiając tym samym wzrost i rozwój zwierząt. Fitoncydy zapobiegają również namnażaniu się organizmów chorobotwórczych.

Odpowiedni dobór ziół

Pasze stosowane w żywieniu zwierząt muszą mieć Ziola pasza 02nie tylko odpowiednią zawartość składników odżywczych, ale również zawierać odpowiednią ilość dodatków smakowych, zwiększających apetyt. Naturalne olejki eteryczne, sproszkowane zioła aromatyczne i ekstrakty ziołowe są powszechnie stosowane w przemyśle paszowym. Ilość dodanego dodatku waha się od 0,1 do 2%. Zwierzęta silnie reagują na ten dodatek ze względu na bardziej wrażliwe receptory smaku i węchu.

Należy pamiętać, że nie wszystkie preferowane przez człowieka smaki i zapachy będą pozytywnie odbierane przez zwierzęta. Przy wyborze tego typu dodatku wymagana jest praktyczna wiedza terenowa oraz obserwacje zwierząt. Stosując różne preparaty ziołowe w paszach dla zwierząt, należy pamiętać, o kilku ważnych zasadach:

– ziół nie można uważać za paszę zastępczą, ani też dodatkową, lecz jedynie za dodatek mający poprawić czynności układu pokarmowego, układu krążenia, metabolizm, a także  smak i zapach paszy;
– mieszanki ziołowe mogą zapobiegać  chorobom zwierząt  oraz łagodzić ich skutki;
– zioła i preparaty ziołowe mogą stanowić alternatywę dla antybiotykowych stymulatorów wzrostu oraz dla syntetycznych kokcydiostatyków.

Asortyment składników ziołowych jest tak duży, że konieczne jest ich precyzyjne dobranie pod względem składu chemicznego, botanicznego i farmakologicznego. Konieczne jest uwzględnienie antagonistycznych i farmakologicznych oddziaływań synergicznych zachodzących pomiędzy poszczególnymi substancjami czynnymi, obecnymi w ziołach. Tylko odpowiednio dobrane mieszanki ziołowe lub pobudzające powinny znaleźć się w menu naszych zwierząt.

Czytaj też: Zioła i przyprawy – kontrola jakości handlowej IJHARS

technologia.kpodr.pl/fot.pixabay

BULT SMOGOWICZE

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.