Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Kaptan twitter swiatrolnika.info youtube swiatrolnika.info
Autor: Świat Rolnika 26-07-2020 14:00:47

Choroby psów

Choroby psów

Podobnie jak ludzie, psy narażone są na wiele chorób i problemów zdrowotnych. Niektóre z nich będą wrodzone, niektóre pojawią się z wekiem a jeszcze inne będą chorobami zakaźnymi.

Niezależnie od ich podłoża każda z nich wiąże się z dyskomfortem, cierpieniem czy nawet ryzykiem dla życia pupila i kosztami właściciela. Jest jednak wiele rzeczy które możemy zrobić by zmniejszyć ryzyko ich wystąpienia.

Te z którymi najczęściej się spotykamy to choroby zakaźne jak np. parwowiroza która jest ogromnym ryzykiem dla szczeniąt ale i dorosłych nieszczepionych psów, choroby odkleszczowe u psów nie zabezpieczonych prawidłowo przed inwazją tych pajęczaków, biegunki i problemy ze strony przewodu pokarmowego a także zwyrodnienia. Kolejnym problemem o którym trudno nie wspomnieć jest otyłość. Warto też pamiętać o kłopotach zdrowotnych pojawiających się wraz z wiekiem naszego psiaka.

Co zatem robić żeby ograniczyć ryzyko że nasz zwierzak zapadnie na którąś z nich?

BULT blog 0006 dogs 5021084 1920Pamiętajmy o szczepieniach ochronnych. W Polsce jedynym szczepieniem obowiązkowym jakie musimy wykonywać u naszych psów jest szczepienie przeciwko wściekliźnie. Warto jednak wziąć pod uwagę zaszczepienie psiaka również na inne choroby zakaźne jak nosówka, parwowiroza czy choroba Rubartha (wirusowe zapalenie wątroby).

Warto też przemyśleć szczepienia dodatkowe jak na przykład szczepienie przeciwko leptospirozie jeśli nasz pies sporo czasu spędza nad wodą, pije z kałuż i innych zbiorników o wątpliwej jakości wody. Jak mówi stare polskie przysłowie lepiej zapobiegać niż leczyć. Szczepienia ochronne nie tylko pozwolą nam zadbać o bezpieczeństwo naszych podopiecznych ale też pozwolą ograniczyć wydatki. Koszty leczenia tych chorób i ich powikłań są bardzo często wielokrotnie droższe niż samo szczepienie. W ustaleniu planu szczepień najlepiej pomoże nam lekarz weterynarii do którego udajemy się z naszym psem.

Pamiętajmy też o regularnym odrobaczaniu psa. Warto przed odrobaczeniem zbadać psi kał. Próbki zbieramy przez 3 kolejne dni, przechowując je w lodówce w szczelnie zamkniętym pojemniku (np. takim jakiego używamy oddając nasz mocz do badania) i po pobraniu ostatniej próbki oddajemy do lecznicy weterynaryjnej w celu wykonania badania na obecność pasożytów.

Dlaczego warto zrobić takie badanie?

Ponieważ może się okazać że nasz pies nie ma pasożytów wewnętrznych i w tym wypadku nie ma sensu podawać mu tabletek odrobaczających. Często też zdarza się że podając tabletki bez badania kału, choć podajemy zwykle te które pomogą w zwalczeniu najczęstszych zarobaczeń, możemy zupełnie nie trafić z terapią w pasożyta który szkodzi naszemu psu. Wtedy konieczne jest podanie kolejnego, innego środka odrobaczającego a każda kolejna podana tabletka nie jest obojętna dla zdrowia naszego psa.

Pamiętajmy też o prawidłowym zabezpieczaniu naszych psiaków przed kleszczami.

Nie tylko pilnujmy terminów podawania środków przeciw kleszczowych, ale też przeczytajmy instrukcję ich aplikacji tak by zmaksymalizować ich skuteczność. Dostępność preparatów jest naprawdę spora. Możemy wybierać spośród kropli na skórę, tabletek o różnym czasie ochrony czy obroży. Niestety nie każdy z tych środków może być odpowiedni dla naszego psa dlatego zawsze konsultujmy nasz wybór z prowadzącym lekarzem weterynarii.

Mimo że ryzyko że nasz pies złapie kleszcza, w przypadku niezbyt mroźnych zim, występuje praktycznie przez cały rok to zabezpieczenie psa i tak będzie tańsze niż leczenie babeszjozy i jej powikłań.

Otyłość to chyba kolejna najczęściej spotykana o ile nie najczęstsza przypadłość naszych psów. Wiąże się to najczęściej z tym, że chcąc dobrze zadbać o naszego pupila nie zwracamy uwagi na podawane mu ilości jedzenia i smakołyków. Wyjątkowo często zdarza się tak w przypadku małych psów, ponieważ zapominamy że smakołyki które podajemy np. w trakcie szkolenia są bardzo kaloryczne a my wydajemy ich spore ilości. U niektórych psów otyłość związana jest też z rodzajem i jakością podawanej karmy. I nie dajmy się zwieść że gruby pies, to dobrze odżywiony pies. Niestety większość z nich musi poradzić sobie z nagromadzonym tłuszczem przy jednoczesnym niedoborze znacznej części składników odżywczych. Tak dzieje się często w przypadku psów karmionych niezbilansowaną karmą złej jakości czy też w przypadku karmienia psa „na oko” gotowanymi samodzielnie porcjami. W dodatku jest to zwykle monodieta, a podając psu stale te same rzeczy nie umożliwiamy mu pozyskania niezbędnych składników odżywczych. Do tego dochodzi jeszcze dodatkowe obciążenie stawów i serca a to odezwie się echem w bliższej lub nieco dalszej przyszłości.

CHOROBY PSÓWInnymi dolegliwościami z jakimi możemy się spotkać są problemy związane z pracą układu pokarmowego. Częste biegunki, stany zapalne jelit, refluks, wrzody żołądka to tylko niektóre z nich. Przy biegunkach czy wymiotach organizm zwierzęcia musi poradzić sobie z odwodnieniem organizmu, co jest szczególnie trudne w stanach przewlekłych. Najczęstszą przyczyną takich kłopotów jest nieprawidłowe żywienie, alergie pokarmowe, pasożyty wewnętrzne lub choroby zakaźne. Leczenie zwykle jest długotrwałe i wymaga specjalistycznych karm, stałego podawania leków, a w przypadku stanów ciężkich częstych kontroli u lekarza weterynarii.

Zwyrodnienia to kolejna bardzo często spotykana dolegliwość naszych czworonożnych towarzyszy. Mogą się one pojawić w związku z przebytymi urazami, zbytnim obciążeniem organizmy czy np. być związane z wiekiem. Wszystkie utrudniają poruszanie się, często sprawiają dyskomfort a nawet ból. To niestety bardzo obniża standard życia naszego podopiecznego. Bardzo często u psów doświadczających przewlekłego bólu pojawiają się też problemy behawioralne jak nadmierna drażliwość czy agresja. A wynikają one w dużej mierze ze zmęczenia i frustracji związanej ze stałym dyskomfortem.

Warto też wspomnieć o chorobach wrodzonych bardzo często związanych z rasą. Zanim zdecydujemy się na psa warto przemyśleć nie tylko kwestię jego standardowej opieki jak żywienie i możliwość spełnienia jego podstawowych potrzeb, ale warto też przyjrzeć się wybranej rasie pod kątem zdrowotnym. Nie jest tajemnicą że rasy brachycefaliczne
czy inaczej krótkopyskie mają problemy z prawidłowym oddychaniem, często się przegrzewają czy występują u nich problemy z oczami. U jamników, zwłaszcza tych które sporo skaczą np. po schodach, czy na łóżko lub kanapę szybko pojawią się problemy z kręgosłupem. Wiele ras znanych jest ze swojej podatności na alergie skórne lub pokarmowe. Oczywiście ryzyko to możemy ograniczyć wybierając psa ze sprawdzonej hodowli po zdrowych rodzicach. Wiele ras ma swoje badania kontrolne które każdy osobnik musi przejść, by potwierdzić że jest wolny od konkretnych chorób wrodzonych zanim otrzyma dokumenty hodowlane.

Ciężko tez nie wspomnieć o nieuniknionych trudach starości. Nie różnią się one bardzo od naszych ludzkich dolegliwości. Zwyrodnienia, problemy z prawidłowym wchłanianiem składników odżywczych, gorsza wydolność narządów wewnętrznych a do tego jeszcze zespół zaburzeń poznawczych. Wiele z nich da się ograniczyć, część z nich może pojawić się też znacznie później jeśli odpowiednio zadbamy o profilaktykę. Warto zainwestować w rampy do samochodu czy na schodach by zadbać o psie stawy i kręgosłup. Dbajmy o psią linię i zdrową dietę by uniknąć otyłości. Ćwiczmy z psem i zapewniajmy mu aktywność umysłową by mózg jak najdłużej zachował swoje funkcje.

Nie wahajmy się prosić naszego prowadzącego lekarza weterynarii o rady i wyjaśniajmy z nim wszelkie wątpliwości. Profilaktyka to klucz do długiego wspólnego życia z naszym czworonożnym przyjacielem.

 

Agnieszka Siedlecka



Autor: Sebastian Wroniewski 19-01-2022 01:00:00

Pasza z owadów jako alternatywa w żywieniu zwierząt hodowlanych

Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) określa warunki, w których pasza z owadów może być bezpiecznie stosowana.

EFSA sporządziła również wykaz owadów, z których może być sporządzana pasza. Znalazły się na niej gatunki takie jak: mucha czarna (Hermetia illucens), mucha domowa (Musca domestica), mącznik młynarek (Tenebrio molitor), pleśniakowiec złocisty (Alphitobius diaperinus), świerszcz domowy (Acheta domesticus), świerszcz bananowy (Gryllodes sigillatus) i świerszcz kubański (Gryllus assimilis).

Pasza z owadów i regulacja prawna w UE

W Unii Europejskiej dopuszcza się stosowanie wyżej wymienionych owadów oraz mieszanek paszowych z ich udziałem w żywieniu zwierząt akwakultury i zwierząt futerkowych, ponieważ mączkę z owadów uznaje się za przetworzone białko pochodzenia zwierzęcego. Tym samym owady stały się zwierzętami gospodarskimi, wobec tego muszą być żywione zgodnie z przepisami. Nie wolno stosować w tym celu białek z przeżuwaczy, odpadów gastronomicznych, mączki mięsno-kostnej, obornika i kału.

Ponadto w rozporządzeniu podano także warunki produkcji i skarmiania takiego białka. Producent zobowiązany jest, aby pasza z owadów, była właściwie oznaczona i zawierała następującą informację: “zawiera przetworzone białko zwierzęce pochodzące od zwierząt innych niż przeżuwacze – nie stosować do karmienia zwierząt gospodarskich, z wyjątkiem zwierząt akwakultury i zwierząt futerkowych”.

Walory jakościowe i odżywcze

Pasza z owadów zawiera dużo tłuszczu oPasza z owadow 02 wysokiej strawności i korzystnym profilu kwasów tłuszczowych. Ponad 70% kwasów tłuszczowych stanowią wielonienasycone kwasy tłuszczowe. Na przykład mączka z czarnych much posiada ponad 60% kwasu laurynowego, który przeciwdziała rozwojowi mikroorganizmów i wspomaga układ immunologiczny.

W skład organizmu owadów wchodzi także włókno pokarmowe, czyli błonnik. Szkielet zewnętrzny (tzw. egzoszkielet) zbudowany jest z chityny, która może pozytywnie oddziaływać na funkcjonowanie układu immunologicznego, zwłaszcza drobiu i rozwój układu pokarmowego poprzez stymulację perystaltyki jelit. Zawartość chityny u owadów mieści się w przedziale od około 3 do około 50 mg w 1 kilogramie świeżej masy.

Owady w formie dojrzałej i larwy, poczwarki oraz gąsienice są cennym źródłem soli mineralnych zawierających żelazo, wapń, magnez, fosfor i cynk. Jak wykazano, w 100 g gąsienic różnych owadów występuje od 8 do 20 mg żelaza w formie hemowej, która jest najlepiej przyswajalna, a np. 100 g wołowiny zawiera tego pierwiastka około 6 mg. Najbogatszy skład mineralny mają larwy czarnej muchy. Zawierają dużo wapnia, magnezu i potasu oraz cechuje je właściwy stosunek wapnia do fosforu.

Pasza z owadów zawiera również witaminy z grupy B oraz witaminy rozpuszczalne w tłuszczach – A, D, E, K i witaminę C.

Wykorzystanie pasz w żywieniu zwierząt hodowlanych poza UE

W Chinach i w Stanach Zjednoczonych pasza z owadów wykorzystywana jest w żywieniu drobiu, świń i bydła. Natomiast produkcja insektów na cele paszowe prowadzona jest na oborniku, resztkach roślinnych i odpadach biologicznych.

Owady najlepiej skarmiać w formie mączki. Jak wykazano w badaniach, w mieszankach paszowych dla drobiu larwy muchy domowej mogą stanowić nawet 25% składu komponentowego bez ujemnego wpływu na efekty produkcyjne, spożycie paszy i współczynnik jej wykorzystania. Wykazano także, że mączka z larw czarnej muchy obniża pobieranie paszy, przez co poprawia wskaźnik jej wykorzystania, gdyż obecne w niej białko zawiera aminokwasy o wysokiej strawności.

Czytaj też: Wartości odżywcze owadów pod lupą badaczy

technologia.kpodr.pl/fot.Pixabay


Autor: Monika Faber 12-01-2022 01:01:42

Pastwiska dla koni – różnorodność i wartości odżywcze dla koni

Pastwiska dla koni powinny zawierać różnorodne rośliny oraz zioła, które wspomogą rozwój organizmu, poprzez wiele potrzebnych mikroelementów i witamin.

Nasiona należy wysiewać wiosną – do połowy maja lub późnym latem – do końca sierpnia. Ważne jest przygotowanie gruntu, grunt powinien być zagęszczony, a tekstura gruntu powinna być drobnoziarnista. Zaleca się stosowanie podwójnego wysiewu krzyżowego z połową dawki w celu zwiększenia szybkości wykluwania.

Podstawy nawożenia pastwisk dla koni

Możemy podawać zioła w mieszance bazowej, poprawiają one walory smakowe i zdrowotne. W przypadku nowo nasadzonych użytków zielonych zaleca się pierwsze koszenie trawy z odrostem 15 cm. Wtedy zalecany jest pas, ale należy do niego podchodzić ostrożnie. Wiosną warto oskrobać zęby, aby usunąć ślady podków i skóry kreta. Latem przeprowadza się kolejny zabieg, jakim jest okaleczenie. Tutaj sprawdzoną metodą jest również wypas bydła lub owiec po koniach.

Jak podaje serwis kpodr.pl pastwiska dla koni powinno się nawozić „wczesną wiosną lub jesienią stosuje się nawożenie potasowe i fosforowe, zabieg ten należy wykonywać przed rozpoczęciem wegetacji roślin. Aby właściwie zaplanować dawki w celu uzyskania optymalnego poziomu nawożenia raz na 3–4 lata, powinno się wykonywać badania glebowe. Ich celem jest określenie aktualnego stanu zaopatrzenia gleby w podstawowe składniki pokarmowe roślin (fosfor, potas, wapń, magnez) oraz ustalenie poziomu kwasowości – pH gleby. Przy odbiorze zleconych badań, otrzymuje się również wytyczne co do dalszego nawożenia, które w efekcie końcowym ma na celu zapewnienie maksymalnej wydajności roślin najbardziej wartościowych dla koni. Co 3–4 lata należy również pamiętać o wapnowaniu gleby, tak aby poziom pH wynosił od 4,5 na glebach organicznych, do pH 6,5 na glebach mineralnych. Wapnowanie powinno odbywać się w okresie spoczynkowym runi.Pastwiska dla koni 02

Pastwiska dla koni, a rośliny trujące

Konie pobierają trawy w sposób wybiórczy, potrafią rozróżnić rośliny trujące, w związku z czym podczas wypasu omijają je. Zdarzają się oczywiście skrajne przypadki, kiedy to dochodzi do zatrucia. Dzieje się tak, kiedy przez dłuższy czas nie są zaspokajane podstawowe potrzeby na pasze objętościowe suche, wówczas naturalny instynkt konia każący mu unikać trujących roślin zostanie stłumiony i wtedy zwierzę narażone jest na zatrucie. Pobranie roślin trujących może również być wynikiem braku doświadczenia, w przypadku młodych koni, nieznajomości rośliny przez zwierzę (rośliny trujące pochodzą z obcych krajów np.: rośliny egzotyczne w parkach). Koń niemający styczności z danym gatunkiem rośliny nie ma możliwości skojarzenia gatunkowego. Możliwość pobrania roślin trujących zwiększa się również podczas podawania gotowych pasz objętościowych (w wyniku wysuszenia, zakiszenia lub pocięcia) rośliny trujące nie są przez zwierzęta wyodrębniane. Nieznajomość roślin trujących – zakładając, że nie doszło do tego specjalnie – może doprowadzić do tego, że zostaną one podane „z ręki” wówczas koń – z natury łakomy – może skusić się na łatwy kąsek. Rośliny trujące dla koni rozprzestrzeniają się tak szybko, ponieważ właśnie przez konie w porównaniu do bydła czy owiec są unikane, a przez to o wiele częściej dochodzi do osypywania się nasion tych roślin. Warto również unikać sadzenia roślin trujących w przystajennych ogrodach, żywopłotach czy „skalniakach”.

Do roślin trujących często nieświadomie sadzonych w okolicy pastwiska dla koni, wybiegów itd. należą:
Buk pospolity, cis pospolity, bukszpan zwyczajny, dąb szypułkowy, Robinia akacjowa, grochodrzew biały, robinia biała, grochodrzew akacjowaty, Różanecznik, azalia, rododendronm, Wawrzynek wilczełyko, złotokap zwyczajny, Żywotnik zachodni, tuja zachodnia.

Czytaj również: Pastwiska dla dzikich koni i żubrów w Czechach zostaną powiększone

technologia.kpodr.pl /fot.pixabay


Autor: Sebastian Wroniewski 11-01-2022 01:01:19

Zioła w żywieniu zwierząt hodowlanych – wszystko, co warto wiedzieć

Zioła lub ziołowe dodatki mogą być doskonałą alternatywą dla antybiotyków paszowych, stosowanych w żywieniu zwierząt hodowlanych.

Zwierzęta gospodarskie przebywające na pastwiskach, jak i dziko żyjące, chętnie ogryzają korę, zjadają liście, kwiaty, owoce, pędy oraz młode gałęzie drzew i krzewów. Wczesną wiosną zwierzęta korzystające z wybiegów intensywnie żerują na roślinach zielnych, bulwach i kłączach wyrastających z ziemi. Te organy roślinne zawierają różne składniki odżywcze i lecznicze, które mają wielokierunkowy wpływ na narządy zwierzęcia. Na przykład żubry uwielbiają jeść korę liści jesionu, topoli, wierzby, brzozy, dębu, kasztanowca i hebanu. Jedzą też wrzos i sitowie, bogate w składniki przeciwbiegunkowe i przeciwgorączkowe.

Zioła w paszy zwierząt

Obecnie coraz większą uwagę zwraca się na dodatki do żywności pochodzenia roślinnego ze względu na całkowity zakaz stosowania dodatków do żywności zawierających antybiotyki. Zioła korzystnie wpływają na organizm zwierzęcia, poprawiają wykorzystanie paszy i zwiększają odporność (działają bakteriobójczo i bakteriostatycznie).

Zioła pobudzające trawienie, dezynfekujące układ pokarmowy i oddechowy, działające wiatropędnie i moczopędnie oraz pobudzające krążenie krwi to: bylica pospolita, bylica piołun, bluszcz, wrotycz, jałowiec, jemioła. Terpeny, laktony, alkaloidy i saponiny silnie stymulują enzymy trawienne, a gruczoły dokrewne do wydzielania hormonów. Ziołowe fitoncydy są naturalną alternatywą dla antybiotyków. Zmieniają skład ilościowy i jakościowy mikroflory przewodu pokarmowego zwierzęcia, prowadząc do lepszego trawienia i przyswajania składników odżywczych i poprawiając tym samym wzrost i rozwój zwierząt. Fitoncydy zapobiegają również namnażaniu się organizmów chorobotwórczych.

Odpowiedni dobór ziół

Pasze stosowane w żywieniu zwierząt muszą mieć Ziola pasza 02nie tylko odpowiednią zawartość składników odżywczych, ale również zawierać odpowiednią ilość dodatków smakowych, zwiększających apetyt. Naturalne olejki eteryczne, sproszkowane zioła aromatyczne i ekstrakty ziołowe są powszechnie stosowane w przemyśle paszowym. Ilość dodanego dodatku waha się od 0,1 do 2%. Zwierzęta silnie reagują na ten dodatek ze względu na bardziej wrażliwe receptory smaku i węchu.

Należy pamiętać, że nie wszystkie preferowane przez człowieka smaki i zapachy będą pozytywnie odbierane przez zwierzęta. Przy wyborze tego typu dodatku wymagana jest praktyczna wiedza terenowa oraz obserwacje zwierząt. Stosując różne preparaty ziołowe w paszach dla zwierząt, należy pamiętać, o kilku ważnych zasadach:

– ziół nie można uważać za paszę zastępczą, ani też dodatkową, lecz jedynie za dodatek mający poprawić czynności układu pokarmowego, układu krążenia, metabolizm, a także  smak i zapach paszy;
– mieszanki ziołowe mogą zapobiegać  chorobom zwierząt  oraz łagodzić ich skutki;
– zioła i preparaty ziołowe mogą stanowić alternatywę dla antybiotykowych stymulatorów wzrostu oraz dla syntetycznych kokcydiostatyków.

Asortyment składników ziołowych jest tak duży, że konieczne jest ich precyzyjne dobranie pod względem składu chemicznego, botanicznego i farmakologicznego. Konieczne jest uwzględnienie antagonistycznych i farmakologicznych oddziaływań synergicznych zachodzących pomiędzy poszczególnymi substancjami czynnymi, obecnymi w ziołach. Tylko odpowiednio dobrane mieszanki ziołowe lub pobudzające powinny znaleźć się w menu naszych zwierząt.

Czytaj też: Zioła i przyprawy – kontrola jakości handlowej IJHARS

technologia.kpodr.pl/fot.pixabay

BULT SMOGOWICZE

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.