Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Kaptan twitter swiatrolnika.info youtube swiatrolnika.info
Autor: Marzena Deresz 26-07-2017 10:10:04

Smaczne jaja przez cały rok - co ususzyć, co zakisić?

kura

Wszyscy chętnie jemy smacznie jaja. Tydzień temu pisaliśmy o tym, jak poprawić smak jaj latem. Dziś zastanowimy się, co z letnich kurzych frykasów można przechować na zimę.

Wszyscy chętnie jemy smacznie jaja. Tydzień temu pisaliśmy o tym, jak poprawić smak jaj latem. Dziś zastanowimy się, co z letnich kurzych frykasów można przechować na zimę. 

 

– Kury lubią zielonki, zioła i trawy. Ale... lubią także susz z zielonek. Dlatego zielonki warto kosić i suszyć. Susz jest cennym źródłem składników odżywczych w okresie zimy i przedwiośnia. Poprawia nieśność i wybarwienie żółtek jaj. Najbardziej wartościowy jest z młodych pokrzyw, listków lucerny i koniczyny oraz tzw. prósz z siana. Jakość suszu zależy głównie od zawartości białka i włókna. Susze z młodych, niezdrewniałych i szybko rosnących roślin zawierają więcej białka niż ziarno jęczmienia czy kukurydzy. W suszu z liści młodej pokrzywy zawartość białka dochodzi do 25%

– radzi Jan Karolak, rolnik z województwa łódzkiego.

Na przygotowanie 1 kg suszu zużywa się 3,5-4,5 kg zielonki. Na całą zimę dla jednej kury należy zgromadzić 1-1,5 kg suszu, a dziennie skarmiać 5-10 gramów. Dbajmy o to, by nie był włóknisty, bo kury niechętnie będą go jadły. Jeśli mamy w gospodarstwie 10 kur nieśnych przygotowanie 10 kilogramów suszu z pokrzyw, lucerny i koniczyny nie powinno być trudne.

Oprócz suszu można także przygotować na zimę... kiszonkę.

– Kiszonki przygotowujemy tylko z młodych, niezdrewniałych, drobno pociętych roślin, podobnie jak susz. W przypadku roślin zawierających sporo białka musimy dodawać pasze łatwo zakiszające się: gotowane ziemniaki, marchew, liście kapusty czy buraków. Lepszy jest susz, a do kiszonek należy ptaki przyzwyczajać stopniowo. W okresie skarmiania kiszonek niezbędny jest dodatek np. kredy pastewnej. W okresie zimowym na jedną kurę potrzeba 2 kg kiszonki, w dawce 15-20 g dziennie. Kilogram paszy uzyskamy zakiszając 1,2 kg zielonki

– mówi pan Jan.

Kury potrzebują nie tylko białka, ale także węglowodanów. Lubią ugotowane, uparowane lub zakiszone ziemniaki, ale ziemniaki nie powinny być główną karmą, bo kury utyją. Ziemniakami można zastąpić jedynie 20-30% ziarna.

– Jesienią i zimą warto kurom podawać startą marchew w ilości około 5 dekagramów dziennie. Dobry jest także burak w nieco mniejszej ilości niż marchew. Warto kurom także podawać rozdrobnione igliwie, zwłaszcza zimą, bowiem igliwie zawiera karoten, witaminę E, fosfor, żelazo i mikroelementy. Może być suszone lub zielone. Cenny jest czosnek - jako wyciąg wodny surowy lub gotowany. Jeden rozdrobniony ząbek czosnku zalewa się litrem letniej wody i pozostawia na kilka godzin pod przykryciem. Podaje się profilaktycznie raz w tygodniu w proporcji pół szklanki zalewy na 10 litrów wody

– radzi Jan Karolak.

Kury lubią też pasze pochodzenia zwierzęcego: mleko - najlepiej kwaśne, twaróg, jaja, odpady poubojowe i... skwarki. Ale nie może to wszystko zastąpić ziarna.

– Kury najbardziej lubią pszenicę i warto o tym pamiętać. Pod względem wartości pokarmowej pszenica jest zbliżona do kukurydzy, lecz zawiera więcej białka. Otręby pszenne są dobrym źródłem witamin z grupy B, lecz zawierają dużo trudno strawnego włókna, dlatego nie podaje się ich więcej niż 10-15% dziennej dawki. Cenny jest także owies. Całe ziarno owsa sypane na głęboką ściółkę zapobiega kanibalizmowi. Łatwiej strawne i przyswajalne, a także wzbogacone w witaminy oraz korzystnie wpływające na nieśność jest podkiełkowane ziarno owsa. Płatki owsiane są jedną z ulubionych karm kurcząt. Oczywiście, warto wykorzystywać także inne zboża. Im większa różnorodność pokarmowa, tym lepsze zdrowie ptaków. Pamiętajmy jednak, że to, co kury lubią jest dla kur najzdrowsze

– mówi pan Jan.

Mamy środek lata, więc jest jeszcze czas, by pomyśleć o przygotowaniu dla kur smakołyków na zimę. Tereny zielone, gdzie rośnie pokrzywa, koniczyna i lucerna i tak się kosi, a zgrabienie i wysuszenie zielonki nie powinno stanowić problemu. Za smaczną i zdrową karmę kury odwdzięczą się nam tym, co robią najlepiej – niesieniem smacznych i dobrze wybarwionych jaj, które podreperują naszą kieszeń i nasze zdrowie.

 

Beata Kozłowska/ fot. pixabay.com

Opublikował:
Author: Marzena Deresz
O Autorze
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora


Polski Związek Pszczelarski wraz z rządem o przyszłości pszczelarstwa

Polski Związek Pszczelarski wraz z przedstawicielami ministerstwa rolnictwa spotkali się by omówić kwestie inwestycji.

Podczas spotkania poruszony został temat specjalistów chorób pszczół, którzy mogą pełnić rolę wspierającą i pomocniczą w badaniu weterynaryjnym. Wicepremier i wiceminister zostali również zaproszeni do udziału w XXXIII pielgrzymce polskich pszczelarzy do klasztoru na Jasnej Górze.

Tematy poruszone na spotkaniu

Najważniejszym zagadnieniem spotkania było omówienie zapisów znajdujących się w III wersji Planu Strategicznego WPR na lata 2023-2027 odnoszących się do pszczelarstwa i interwencji sektorowych. Przedstawiciele PZP poruszyli szereg kwestii nurtujących pszczelarzy oraz organizacje pszczelarskie. Zarówno wicepremier Kowalczyk, jak i wiceminister Bartosik wykazali się znajomością tematyki pszczelarskiej oraz podeszli z pełnym zrozumieniem dla przedstawianych postulatów.

Podczas spotkania sekretarz stanu Ryszard Bartosik zapewnił, iż część postulatów Związku została już wprowadzona do III wersji Planu Strategicznego np. propozycja PZP dot. dopisania przy „pomocy na odbudowę i poprawę wartości użytkowej pszczół” możliwości tworzenia pakietów i odkładów przez producentów, którzy uzyskali rekomendację związków lub zrzeszeń pszczelarzy, a także propozycja utrzymania w tej samej interwencji kosztów dodatkowych dla organizacji pszczelarskich (na koszty administracyjne). Z uwagi na wagę przedstawianych problemów postanowiono omówić szczegóły poszczególnych interwencji kolejnego dnia podczas roboczego spotkania.

Podczas trwania spotkania wyjaśnione zostały kwestie nurtujące pszczelarzy i wojewódzkie/regionalne związki pszczelarzy. W przypadku interwencji związanych ze wspieraniem poziomu wiedzy pszczelarskiej otrzymaliśmy informację, iż nie wpisano tam zapisu związanego z kosztami dodatkowymi, ponieważ wszystkie koszty ponoszone na organizację szkoleń będą kwalifikować się do rozliczenia (jako podstawowe).

Część uwag PZP będzie uszczegółowionaPolski Związek Pszczelarski 02 dopiero na poziomie wytycznych do poszczególnych interwencji sektorowych i niestety nie można ich zapisać w Planie Strategicznym, ale już dziś obiecano wziąć je pod uwagę. Uznano, że są to bardzo ważne kwestie, które należy wziąć pod uwagę i – jak zauważono – będą one omawiane w późniejszym okresie również z PZP.

Polski Związek Pszczelarstwa stawia na inwestycje

Polski Związek Pszczelarski wraz z ministrem rolnictwa i rozwoju wsi Henrykiem Kowalczykiem oraz sekretarzem stanu Ryszardem Bartosikiem omówili kwestie inwestycji, wspierania modernizacji gospodarstw pasiecznych w części „forma i wysokość wsparcia” w przypadku kosztów dodatkowych przewidzianych do 7% podniesiony został limit kwoty przypadającej na pszczelarza do 65 zł. Podczas spotkania temat dyskusji zszedł na wspieranie walki z warrozą produktami leczniczymi – w części „forma i wysokość wsparcia” w przypadku kosztów dodatkowych przewidzianych do 7% podniesiony został limit kwoty przypadającej na pszczelarza do 30 zł,

Kolejnym tematem była pomoc na odbudowę i poprawę wartości użytkowej pszczół – wpisano możliwość tworzenia pakietów i odkładów przez producentów, którzy uzyskali rekomendację związków lub zrzeszeń pszczelarzy, a także uwzględniono możliwość ponoszenia kosztów dodatkowych przez organizacje do 7% do limitu 30 zł w przeliczeniu na pszczelarza.
Sekretarz stanu Ryszard Bartosik zapewnił Prezydenta PZP, że jest otwarty na uwagi i sugestie, także liczy na dalszą dobrą współpracę z Polskim Związkiem Pszczelarskim.

Czytaj również: Koronawirus w rolnictwie – liczne sektory dotknięte pandemią

gov.pl/fot.pixabay


Zwierzęta laboratoryjne pod większą ochroną. Prezydent podpisał ustawę

Zwierzęta laboratoryjne znajdą się pod większą ochroną. Prezydent Andrzej Duda podpisał w poniedziałek nowelę ustawy o ochronie zwierząt wykorzystywanych do celów naukowych.

Dostosowuje ona polskie przepisy do unijnej dyrektywy i ma m.in. zapobiegać zbędnemu bólowi czy cierpieniu zwierząt wykorzystywanych w badaniach. Nowelizację ustawy o ochronie zwierząt wykorzystywanych do celów naukowych lub edukacyjnych przygotowało Ministerstwo Edukacji i Nauki.

Nowa wymuszona przez Unię Europejską

Wprowadzane nowelą zmiany wynikają z konieczności dostosowania prawa krajowego do przepisów dyrektywy PE i Rady UE w sprawie ochrony zwierząt wykorzystywanych do celów naukowych. Po przeanalizowaniu zarzutów formalnych KE uznano, że usunięcie części przedstawionych uchybień nie jest możliwe bez takiej nowelizacji. Prace legislacyjne – jak przekazano podczas prac legislacyjnych nad ustawą – miały również rozwiązać problemy wskazane podczas kontroli Najwyższej Izby Kontroli z 2017 r., dotyczącej wykorzystania zwierząt w badaniach naukowych.

W uzasadnieniu noweli można przeczytać również, że zawarto tam szereg propozycji zmian zwierzęta laboratoryjne 01związanych z potrzebą dostosowania ustawy do aktualnych regulacji zawartych w ustawie Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce, jak również do warunków i potrzeb społecznych. Zwierzęta laboratoryjne znajdą się pod większą ochroną.

Zwierzęta laboratoryjne mniej wykorzystywane

Przesłaniem całości zmian jest – jak uzasadniał resort edukacji i nauki – stosowanie zasad 3R: Replacement – zastąpienie; Reduction – ograniczenie; Refinement – doskonalenie. W praktyce oznacza to: tam, gdzie jest to możliwe zastąpienie zwierzęcia w eksperymencie przez modele badawcze; ograniczenie liczby wykorzystywanych zwierząt, na których konieczne jest przeprowadzenie badania oraz udoskonalanie metod w kierunku zmniejszenia cierpień zwierząt w doświadczeniach.

Nowelizacja ustawy nakłada na hodowców, dostawców i użytkowników obowiązek ustanawiania programu znajdowania nowego domu albo – w przypadku zwierząt dzikich – programu rehabilitacyjnego przed przywróceniem ich do siedliska przyrodniczego, a także doprecyzowuje regulacje określające wyjątki od zasady stosowania środków znieczulających i przeciwbólowych.

Ponadto w projekcie zmieniono definicję "hodowcy" w celu umożliwienia uzyskania wpisu do rejestru hodowców zwierząt wykorzystywanych w doświadczeniach – także podmiotów hodujących zwierzęta laboratoryjne/gospodarskie wykorzystywane w procedurach. Uzupełnione zostały też przepisy ustalające warunki postępowania ze zwierzętami po wykorzystaniu ich w procedurach. Ustawa doprecyzowuje też sprawy dotyczące ekspertów współpracujących z powiatowymi lekarzami weterynarii przy prowadzeniu kontroli, określając wymagania, jakie powinien spełniać taki ekspert, a także warunki jego wpisu na listę ekspertów oraz wykreślenia z niej.

Czytaj również: Leki weterynaryjne u progu technologicznej i biznesowej rewolucji

PAP/fot.pixabay


Kolumbia sterylizuje nielegalnie sprowadzone hipopotamy Escobara

Hipopotamy Escobara, które zostały nielegalnie sprowadzone na jego posiadłość, będą sterylizowane. Tak zdecydowały władze Kolumbii. Zwierzęta w związku ze wzrostem populacji stanowią zagrożenie dla lokalnej społeczności.

Kolumbijski rząd zdecydował o sterylizacji hipopotamów

Według kolumbijskich mediów do soboty służby weterynaryjne poddały sterylizacji za pośrednictwem substancji chemicznych 24 z prawie 90 hipopotamów sprowadzonych przez barona w latach 80. z Afryki. Choć na początku było ich zaledwie cztery, hipopotamy Escobara szybko się rozmnożyły.

Wydawany w Bogocie dziennik “El Tiempo” ujawnił, że środek chemiczny podawany w dwóch dawkach hipopotamom w celu ich sterylizacji został sprowadzony z USA za pośrednictwem kolumbijskiej ambasady w Waszyngtonie.

Pszczoły augustowskie – rodzimy gatunek pod większą ochroną

Hipopotamy z posiadłości Escobara zagrażają mieszkańcom

Stołeczny dziennik dowiedział się, że decyzja o sterylizacji zwierząt zapadła po potwierdzeniu, że co najmniej kilkanaście hipopotamów z gospodarstwa należącego kiedyś do Escobara, szefa legendarnego kartelu z Medellin, skierowało się na inne tereny, korzystając z rzeki Magdalena.

Kolumbijski rząd zdecydował o tym, aby hipopotamy Escobara zostały wysterylizowane po tym gdy doszło do przełomowego wydarzenia z 11 maja 2020 r. W pobliżu posiadłości Escobara, tzw. Haciendy Napoles w Puerto Triunfo, jeden z hipopotamów zaatakował mężczyznę, poważnie go raniąc.

Zabity w 1993 r. w trakcie policyjnej obławy Pablo Escobar przez lata gromadził w swojej liczącej ponad 20 km 2 posiadłości egzotyczne zwierzęta, m.in. żyrafy, tygrysy, antylopy oraz hipopotamy. W Hacienda Nápolés - luksusowej posiadłości mieścił się dom kolonialny, park z rzeźbami i zoo, w którym można było znaleźć wspomniane wyżej gatunki zwierząt z różnych kontynentów.

PAP/fot.pixabay


Dekornizacja u cieląt – kiedy i jak wykonać ten zabieg?

Dekornizacja powinna być przeprowadzana najlepiej do 2 miesiąca życia cieląt. Może być wykonywana za pomocą trzech metod: chirurgicznej, termicznej i chemicznej. Europejskie zalecenia nie rekomendują metody chemicznej, a usuwanie zawiązków powinno odbywać się przy znieczuleniu miejscowym. Sam zabieg należy powierzyć specjaliście.

Dekornizacja – podstawowe informacje

Zabieg ten polega na usuwaniu zawiązków rogów u cieląt. Jest on działaniem zaliczanym do kategorii pielęgnacyjnej. Metoda termiczna oraz chirurgiczna zabiegu najczęściej nie wymaga powtarzania. Wykonuje się go w celu powstrzymania rośnięcia rogów u bydła. Co daje wzrost bezpieczeństwa pracy przy obsłudze i transporcie zwierząt, a tak ogranicza ich możliwość skaleczenia się. Najlepszym okresem wzrostu cieląt do wykonania dekornizacji jest ich 3-8 tydzień życia kiedy to zawiązki rogów z wyrostkiem kości czołowej nie są jeszcze zrośnięte. Dekornizacja wykonana może być przy pomocy trzech metod: chirurgicznej, termicznej oraz chemicznej.dekornizacja 2355

Dekornizacja – metody jej wykonania

Wyróżnia się trzy metody dekornizacji: chirurgiczny, termiczny i chemiczny. Do chirurgicznego sposobu stosuje się specjalistyczne narzędzie – nóż Robertsa. Ze względu na stosowanie niebezpiecznego przedmiotu zaleca się by zabieg ten przeprowadził lekarz weterynarii. Metoda ta zaliczana jest do najbardziej krwawych, ale i najmniej bolesnych oraz najszybszych. Dekornizacja termiczna, tzw. wypalanie rogów, to usunięcie związków rogów przy użyciu żegadeł przypominających nóż lub krążek, które nagrzewa się gazem lub prądem. Jest to metoda bezkrwawą, ale niestety dłuższa i bardziej bolesna niż chirurgiczna. Ostatnią metodą jest tzw. chemiczna podczas jej stosowania oblewa się związki rogów specjalną substancją chemiczną, która wykazuje żrące właściwości. Zabieg ten, spośród wszystkich trzech metod, jest najbardziej bolesny i wymaga 4-6 powtórzeń.

Czytaj także: Deszczówka, czyli pieniądze spadające z nieba

Dekornizacja, a zalecania Unii Europejskiej

Dyrektywa 91/629 / EWG zawierająca informację o minimalnych standardach w ochronie cieląt nie odnosi się do dekornizacji oraz procedur usuwania związków. Niektóre kraje indywidualnie regulują kwestię zapewnienia ulgi w bólu podczas nieprzyjemnych zabiegów, do których m.in. zaliczana jest dekornizacja. Według Europejskiego Kodeksu Rekomendacji dla Dobrostanu Bydła związki rogów należy usunąć najlepiej tak szybko jak to możliwe, zaleca się przed upływem 2 miesiąca jak tylko rogi są już widoczne. Nie zaleca się metody chemicznej, a wypalanie związków powinno być przeprowadzane w znieczuleniu miejscowym przez lekarza weterynarii lub kompetentnego pracownika.

wetgiw/fot. pixabay

 

BULT SMOGOWICZE

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.