Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Kaptan twitter swiatrolnika.info youtube swiatrolnika.info
Autor: Grzegorz Tomczyk 03-12-2015 01:00:00

Mirosława Nykiel: Interpelacja do ministra rolnictwa w sprawie hodowców zwierząt futerkowych

Mirosława Nykiel: Interpelacja do ministra rolnictwa w sprawie hodowców zwierząt futerkowych

Czy Ministerstwo planuje wspomóc branżę hodowców zwierząt futerkowych oraz czy jest możliwość mediacji ze strony Ministerstwa pomiędzy hodowcami a organizacjami prozwierzęcymi oraz ekologicznymi? Takie pytania padły podczas prac sejmowych od poseł Mirosławy Nykiel w trosce o polskich hodowców.

Czy Ministerstwo planuje wspomóc branżę hodowców zwierząt futerkowych oraz czy jest możliwość mediacji ze strony Ministerstwa pomiędzy hodowcami a organizacjami prozwierzęcymi oraz ekologicznymi? Takie pytania padły podczas prac sejmowych od poseł Mirosławy Nykiel w trosce o polskich hodowców.

W ciągu dekady w zakresie hodowli zwierząt futerkowych polscy hodowcy nie tylko rozwinęli swoje hodowle, ale także podbili zagraniczne rynki, a nawet wyeliminowali z rynku hodowców z innych krajów - stwierdziła Nykiel.

Polskie fermy, których jest niemal 800 dają zatrudnienie zarówno w samych fermach jak i w branżach z nimi kooperującymi na poziomie 50-80 tys. osób, a zatrudnienie systematycznie wzrasta. Wiele ferm powstało w gminach, w których było wysokie bezrobocie, a otwarcie hodowli dało nie tylko pracę, ale także wpływy z podatków do samorządów terytorialnych. Należy tu podkreślić, iż sukcesy polskich hodowców są skutkiem tylko ich działań, ponieważ nie są w żaden sposób wspierane finansowo przez polski rząd, ani nie otrzymują dofinansowania czy też dopłat bezpośrednich jak inni polscy rolnicy z Unii Europejskiej.

Kolejnym ważnym zadaniem ferm jest to, iż są istotnym ogniwem w utylizacji ubocznych produktów pochodzenia zwierzęcego, przede wszystkim z ubojni drobiu, które są przerabiane na paszę dla zwierząt futerkowych. Ma to wpływ na niższą cenę i utrzymanie wysokiej jakości mięsa drobiowego - podkreśliła pani poseł.

(...) Wobec branży podejmowane są wrogie działania. Ich inicjatorem są przede wszystkim polskie oraz filie zagranicznych organizacji prozwierzęcych oraz ekologicznych, stawiających sobie za cel walkę o dobrostan zwierząt, który jest na najwyższym poziomie. Pomimo tych standardów organizacje prozwierzęce domagają się zamknięcia hodowli lub znacznego ograniczenia ich wielkości. W tym celu prowadzony jest czarny PR, pokazujący rzekomą patologię, ale bez podania konkretnego miejsca - kontynuowała Nykiel.

Nie korzystają one z prawa interwencji, jakie daje im polskie prawo, tylko wolą naruszać normy Kodeksu karnego oraz prawa cywilnego w postaci naruszenia prywatnej własności, naruszenia dóbr osobistych w postaci zarzucania hodowcom prowadzenia hodowli w skandaliczny sposób. W efekcie hodowcy, którzy niejednokrotnie zainwestowali niekiedy dorobek całego życia, stworzyli setki miejsc pracy, nie czują się pewnie, gdyż wisi nad nimi zagrożenie, iż rząd ulegnie naciskom działaczy prozwierzęcych i ekologicznych, a w konsekwencji stracą oni dorobek całego życia. Gdyby tak się stało, byłaby to gigantyczna strata dla państwa polskiego - utrata dochodów w wysokości 2 mld zł, wypłata dla około 50 tys. ludzi zasiłków dla bezrobotnych, utrata rynków zagranicznych. Zamknięcie hodowli w Polsce natychmiast zostanie przejęty przez inne kraje - podsumowała posłanka.

Mirosława Nykiel ukończyła studia na Wydziale Pedagogiczno-Artystycznym w filii Uniwersytetu Śląskiego w Cieszynie (1983), a także studia podyplomowe – z filologii polskiej w Ośrodku Kształcenia Nauczycieli w Katowicach (1987) oraz z integracji europejskiej w Wyższej Szkole Europejskiej im. Ks. Józefa Tischnera w Krakowie (2004). W 1980 wstąpiła do „Solidarności”. W latach 1973–1990 była pracownikiem kultury i nauczycielem języka polskiego.

W 2005 z ramienia PO została wybrana na senatora VI kadencji. W wyborach parlamentarnych w 2007 z ramienia PO uzyskała mandat poselski, otrzymując 33 180 głosów w okręgu bielskim. W wyborach w 2011 z powodzeniem ubiegała się o reelekcję, dostała 43 329 głosów. W 2015 została ponownie wybrana do Sejmu, otrzymując 26 927 głosów.

Sejm RP/SR

Fot. Mirosława Nykiel
Opublikował:
Author: Grzegorz Tomczyk
O Autorze
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora


Autor: Mateusz Chrząszcz 29-11-2021 12:00:08

Polski Związek Pszczelarski wraz z rządem o przyszłości pszczelarstwa

Polski Związek Pszczelarski wraz z przedstawicielami ministerstwa rolnictwa spotkali się by omówić kwestie inwestycji.

Podczas spotkania poruszony został temat specjalistów chorób pszczół, którzy mogą pełnić rolę wspierającą i pomocniczą w badaniu weterynaryjnym. Wicepremier i wiceminister zostali również zaproszeni do udziału w XXXIII pielgrzymce polskich pszczelarzy do klasztoru na Jasnej Górze.

Tematy poruszone na spotkaniu

Najważniejszym zagadnieniem spotkania było omówienie zapisów znajdujących się w III wersji Planu Strategicznego WPR na lata 2023-2027 odnoszących się do pszczelarstwa i interwencji sektorowych. Przedstawiciele PZP poruszyli szereg kwestii nurtujących pszczelarzy oraz organizacje pszczelarskie. Zarówno wicepremier Kowalczyk, jak i wiceminister Bartosik wykazali się znajomością tematyki pszczelarskiej oraz podeszli z pełnym zrozumieniem dla przedstawianych postulatów.

Podczas spotkania sekretarz stanu Ryszard Bartosik zapewnił, iż część postulatów Związku została już wprowadzona do III wersji Planu Strategicznego np. propozycja PZP dot. dopisania przy „pomocy na odbudowę i poprawę wartości użytkowej pszczół” możliwości tworzenia pakietów i odkładów przez producentów, którzy uzyskali rekomendację związków lub zrzeszeń pszczelarzy, a także propozycja utrzymania w tej samej interwencji kosztów dodatkowych dla organizacji pszczelarskich (na koszty administracyjne). Z uwagi na wagę przedstawianych problemów postanowiono omówić szczegóły poszczególnych interwencji kolejnego dnia podczas roboczego spotkania.

Podczas trwania spotkania wyjaśnione zostały kwestie nurtujące pszczelarzy i wojewódzkie/regionalne związki pszczelarzy. W przypadku interwencji związanych ze wspieraniem poziomu wiedzy pszczelarskiej otrzymaliśmy informację, iż nie wpisano tam zapisu związanego z kosztami dodatkowymi, ponieważ wszystkie koszty ponoszone na organizację szkoleń będą kwalifikować się do rozliczenia (jako podstawowe).

Część uwag PZP będzie uszczegółowionaPolski Związek Pszczelarski 02 dopiero na poziomie wytycznych do poszczególnych interwencji sektorowych i niestety nie można ich zapisać w Planie Strategicznym, ale już dziś obiecano wziąć je pod uwagę. Uznano, że są to bardzo ważne kwestie, które należy wziąć pod uwagę i – jak zauważono – będą one omawiane w późniejszym okresie również z PZP.

Polski Związek Pszczelarstwa stawia na inwestycje

Polski Związek Pszczelarski wraz z ministrem rolnictwa i rozwoju wsi Henrykiem Kowalczykiem oraz sekretarzem stanu Ryszardem Bartosikiem omówili kwestie inwestycji, wspierania modernizacji gospodarstw pasiecznych w części „forma i wysokość wsparcia” w przypadku kosztów dodatkowych przewidzianych do 7% podniesiony został limit kwoty przypadającej na pszczelarza do 65 zł. Podczas spotkania temat dyskusji zszedł na wspieranie walki z warrozą produktami leczniczymi – w części „forma i wysokość wsparcia” w przypadku kosztów dodatkowych przewidzianych do 7% podniesiony został limit kwoty przypadającej na pszczelarza do 30 zł,

Kolejnym tematem była pomoc na odbudowę i poprawę wartości użytkowej pszczół – wpisano możliwość tworzenia pakietów i odkładów przez producentów, którzy uzyskali rekomendację związków lub zrzeszeń pszczelarzy, a także uwzględniono możliwość ponoszenia kosztów dodatkowych przez organizacje do 7% do limitu 30 zł w przeliczeniu na pszczelarza.
Sekretarz stanu Ryszard Bartosik zapewnił Prezydenta PZP, że jest otwarty na uwagi i sugestie, także liczy na dalszą dobrą współpracę z Polskim Związkiem Pszczelarskim.

Czytaj również: Koronawirus w rolnictwie – liczne sektory dotknięte pandemią

gov.pl/fot.pixabay


Autor: Polska Agencja Prasowa 28-11-2021 13:30:22

Zwierzęta laboratoryjne pod większą ochroną. Prezydent podpisał ustawę

Zwierzęta laboratoryjne znajdą się pod większą ochroną. Prezydent Andrzej Duda podpisał w poniedziałek nowelę ustawy o ochronie zwierząt wykorzystywanych do celów naukowych.

Dostosowuje ona polskie przepisy do unijnej dyrektywy i ma m.in. zapobiegać zbędnemu bólowi czy cierpieniu zwierząt wykorzystywanych w badaniach. Nowelizację ustawy o ochronie zwierząt wykorzystywanych do celów naukowych lub edukacyjnych przygotowało Ministerstwo Edukacji i Nauki.

Nowa wymuszona przez Unię Europejską

Wprowadzane nowelą zmiany wynikają z konieczności dostosowania prawa krajowego do przepisów dyrektywy PE i Rady UE w sprawie ochrony zwierząt wykorzystywanych do celów naukowych. Po przeanalizowaniu zarzutów formalnych KE uznano, że usunięcie części przedstawionych uchybień nie jest możliwe bez takiej nowelizacji. Prace legislacyjne – jak przekazano podczas prac legislacyjnych nad ustawą – miały również rozwiązać problemy wskazane podczas kontroli Najwyższej Izby Kontroli z 2017 r., dotyczącej wykorzystania zwierząt w badaniach naukowych.

W uzasadnieniu noweli można przeczytać również, że zawarto tam szereg propozycji zmian zwierzęta laboratoryjne 01związanych z potrzebą dostosowania ustawy do aktualnych regulacji zawartych w ustawie Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce, jak również do warunków i potrzeb społecznych. Zwierzęta laboratoryjne znajdą się pod większą ochroną.

Zwierzęta laboratoryjne mniej wykorzystywane

Przesłaniem całości zmian jest – jak uzasadniał resort edukacji i nauki – stosowanie zasad 3R: Replacement – zastąpienie; Reduction – ograniczenie; Refinement – doskonalenie. W praktyce oznacza to: tam, gdzie jest to możliwe zastąpienie zwierzęcia w eksperymencie przez modele badawcze; ograniczenie liczby wykorzystywanych zwierząt, na których konieczne jest przeprowadzenie badania oraz udoskonalanie metod w kierunku zmniejszenia cierpień zwierząt w doświadczeniach.

Nowelizacja ustawy nakłada na hodowców, dostawców i użytkowników obowiązek ustanawiania programu znajdowania nowego domu albo – w przypadku zwierząt dzikich – programu rehabilitacyjnego przed przywróceniem ich do siedliska przyrodniczego, a także doprecyzowuje regulacje określające wyjątki od zasady stosowania środków znieczulających i przeciwbólowych.

Ponadto w projekcie zmieniono definicję "hodowcy" w celu umożliwienia uzyskania wpisu do rejestru hodowców zwierząt wykorzystywanych w doświadczeniach – także podmiotów hodujących zwierzęta laboratoryjne/gospodarskie wykorzystywane w procedurach. Uzupełnione zostały też przepisy ustalające warunki postępowania ze zwierzętami po wykorzystaniu ich w procedurach. Ustawa doprecyzowuje też sprawy dotyczące ekspertów współpracujących z powiatowymi lekarzami weterynarii przy prowadzeniu kontroli, określając wymagania, jakie powinien spełniać taki ekspert, a także warunki jego wpisu na listę ekspertów oraz wykreślenia z niej.

Czytaj również: Leki weterynaryjne u progu technologicznej i biznesowej rewolucji

PAP/fot.pixabay


Autor: Polska Agencja Prasowa 19-10-2021 17:07:48

Kolumbia sterylizuje nielegalnie sprowadzone hipopotamy Escobara

Hipopotamy Escobara, które zostały nielegalnie sprowadzone na jego posiadłość, będą sterylizowane. Tak zdecydowały władze Kolumbii. Zwierzęta w związku ze wzrostem populacji stanowią zagrożenie dla lokalnej społeczności.

Kolumbijski rząd zdecydował o sterylizacji hipopotamów

Według kolumbijskich mediów do soboty służby weterynaryjne poddały sterylizacji za pośrednictwem substancji chemicznych 24 z prawie 90 hipopotamów sprowadzonych przez barona w latach 80. z Afryki. Choć na początku było ich zaledwie cztery, hipopotamy Escobara szybko się rozmnożyły.

Wydawany w Bogocie dziennik “El Tiempo” ujawnił, że środek chemiczny podawany w dwóch dawkach hipopotamom w celu ich sterylizacji został sprowadzony z USA za pośrednictwem kolumbijskiej ambasady w Waszyngtonie.

Pszczoły augustowskie – rodzimy gatunek pod większą ochroną

Hipopotamy z posiadłości Escobara zagrażają mieszkańcom

Stołeczny dziennik dowiedział się, że decyzja o sterylizacji zwierząt zapadła po potwierdzeniu, że co najmniej kilkanaście hipopotamów z gospodarstwa należącego kiedyś do Escobara, szefa legendarnego kartelu z Medellin, skierowało się na inne tereny, korzystając z rzeki Magdalena.

Kolumbijski rząd zdecydował o tym, aby hipopotamy Escobara zostały wysterylizowane po tym gdy doszło do przełomowego wydarzenia z 11 maja 2020 r. W pobliżu posiadłości Escobara, tzw. Haciendy Napoles w Puerto Triunfo, jeden z hipopotamów zaatakował mężczyznę, poważnie go raniąc.

Zabity w 1993 r. w trakcie policyjnej obławy Pablo Escobar przez lata gromadził w swojej liczącej ponad 20 km 2 posiadłości egzotyczne zwierzęta, m.in. żyrafy, tygrysy, antylopy oraz hipopotamy. W Hacienda Nápolés - luksusowej posiadłości mieścił się dom kolonialny, park z rzeźbami i zoo, w którym można było znaleźć wspomniane wyżej gatunki zwierząt z różnych kontynentów.

PAP/fot.pixabay

BULT SMOGOWICZE

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.