Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Kaptan twitter swiatrolnika.info youtube swiatrolnika.info
Autor: Sebastian Wroniewski 17-11-2021 12:00:00

Ptasia grypa ponownie uderza w azjatyckich hodowców

Ptasia grypa

Ptasia grypa zaczyna kolejny raz zbierać żniwo w Azji. Wysoce prawdopodobne jest, że w rozpoczętym sezonie jesienno – zimowym kłopoty z wirusem będą miały kraje azjatyckie odgrywające istotną rolę w konsumpcji produktów drobiarskich oraz ich imporcie w skali globalnej.

Na taki obrót spraw nie trzeba było długo czekać. Przewidywany negatywny rozwój sytuacji epizootycznej w Japonii oraz w innych regionach azjatyckich – między innymi w Korei Południowej - każe się spodziewać wystąpienia wstrząsów w podaży i popycie na mięso drobiowego oraz produkty sektora jaj w handlu międzynarodowym.

Ptasia grypa zagraża dopiero co odbudowywanym stadom komercyjnym

Po wykryciu pierwszego przypadku zakażeń u dzikich ptaków w Korei Południowej na przełomie października/listopada, w ostatnich kilku dniach ukazały się raporty o tym, że ptasia grypa przedostała się na komercyjne fermy, co wzbudza obawy związane z szybkim rozprzestrzenianiem wirusa.

Jeden z przypadków dotyczy bardzo dużej fermy przepiórek utrzymującej ponad 770 tys. sztuk ptaków, inny fermy kaczek. ​​Jest to wysoce zjadliwy szczep H5N1. Przewidywania KIPDiP, oparte o bieżące analizy sytuacji epizootycznej w regionie Azji, zaczynają się spełniać. Korea Południowa kolejny sezon musi zmierzyć się z HPAI, co z pewnością, może wpłynąć na handel międzynarodowy.

W zbudowaniu takiego scenariusza eksperci KIPDiP wzięli pod uwagę przeszłe doświadczenia związane z cyklicznym występowaniem ptasiej w Korei Południowej i wpływie tego zjawiska na zwiększenie przez koreańskich importerów popytu na produkty drobiarskie pochodzące z importu. Doskonałym tego przykładem jest chociażby gwałtowny wzrost zamówień ze strony Korei Południowej na jaja i przetwory z jaj z Europy w poprzednich sezonach HPAI.

W tym kontekście warto przypomnieć, że sektor drobiarski w Korei Południowej poniósł ogromne straty, gdy ptasia grypa zaatakowała w sezonie 2020/21. Na rynku brakowało mięsa i jaj, co przyczyniło się do wzrostu cen. Lokalne problemy z dostępnością produktów drobiarskich dla konsumentów zmusiły Koreę do zwiększenia zakupów na rynkach zagranicznych, na czym skorzystali również unijni eksporterzy.

Korea Południowa, po ustaniu epizoocji w okresie letnim 2021 roku, rozpoczęła odbudowę potencjału produkcyjnego, który spowodowała ptasia grypa, nadal jednak Koreańczycy wspomagali się dostawami z importu ze względu na niewystarczającą podaż dla konsumentów na rynku wewnętrznym. Braki towarowe dotyczyły między innymi jaj konsumpcyjnych i ich przetworów. Rząd, aby utrzymać płynność w dostawach dla konsumentów w 2021 roku zdecydował się na wprowadzenie bezcłowych kontyngentów taryfowych dla jaj i przetworów jajecznych (86 tys. ton) do końca tego roku pochodzących od zagranicznych dostawców, co i tak nie zahamowało w pełni podwyżek cen.
Niewykluczone, że polityka rządu w tej kwestii – z uwagi na kolejny sezon HPAI w Korei Południowej – zostanie w krótkim czy średnim terminie ponownie zmodyfikowana. Przyszłe decyzje z pewnością zależne będą od rozwoju sytuacji epizootycznej w Azji.

Pierwsze ognisko wirusa w komercyjnym stadzie w Japonii zostało stwierdzone na początku listopada

Podobnie, niebezpiecznie, rozwija się sytuacja na rynkuPtasia grypa 0221 drobiarskim w Japonii. Ptasia grypa została potwierdzona w komercyjnym stadzie drobiu Japonia na początku listopada tego roku. Zlikwidowano wówczas oko 143 tys. kur niosek w prefekturze Akita. Z najnowszych informacji uzyskanych przez KIPDiP wynika, że japońskie służby raportują kolejne ogniska, ostatnie na fermie kur niosek w prefekturze Kagoshima w południowo-zachodniej Japonii (szczep H5N8). Japonia tymczasowo zawiesiła eksport mięsa drobiowego i jaj ze wszystkich regionów na początku listopada po zgłoszeniu pierwszego wybuchu HPAI, chociaż japońskie ministerstwo stwierdziło, że spożycie tych produktów, nie stanowi zagrożenia dla ludzi.

Poprzedniej zimy japoński sektor drobiarski dotknęła wysoce zjadliwa ptasia grypa. Straty w pogłowiu drobiu wyniosły blisko 10 milionów sztuk drobiu utrzymywanego na komercyjnych fermach. Wirus pustoszył stada w 18 prefekturach, w tym w regionach najbardziej znanych z produkcji drobiarskiej. Tak duża skala likwidacji drobiu w całym kraju w poprzednim sezonie wywołała gwałtowne wzrosty cen mięsa drobiowego i jaj. Zachwiania w podaży produktów pochodzących od drobiu na rynku wewnętrznym były mocnym impulsem do zwiększania zamówień na towary importowane.

Wysoce prawdopodobny jest przyszły scenariusz, że analogicznie jak Korea Południowa, Japonia kolejny sezon będzie musiała zmierzyć się z HPAI, co znajdzie odzwierciedlenie w handlu światowym produktami w segmencie drobiu i jaj.

Wsparciem dla takich przewidywań jest fakt, że Japonia jest jednym z największych konsumentów i importerów mięsa drobiowego oraz jaj i produktów jajecznych na świecie. Co więcej, Japończycy są największym odbiorcą produktów przetwórstwa jajecznego z krajów unijnych

– zauważają analitycy Krajowej Izby Producentów Drobiu i Pasz.

Przypomnijmy, że ptasia grypa powróciła również do Europy, co wywołało panikę wśród hodowców.

Czytaj też: Ptasia grypa została wykryta u dzikich ptaków na Węgrzech

kipdip.org.pl/fot.Pixabay

Opublikował:
Sebastian Wroniewski
Author: Sebastian Wroniewski
O Autorze
Wychowany w małym mieście nieopodal Warszawy. Od dziecka pasjonat natury i rolnictwa. Po kilkuletniej przygodzie z dużym miastem powrócił w rodzinne strony, by oddać się pisaniu na bliskie mu tematy. W wolnych chwilach podróżuje po Polsce i świecie.
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora


Autor: Sebastian Wroniewski 19-01-2022 18:30:00

Ceny drobiu przebiły poziomy cenowe mięsa wieprzowego w Rumunii

Ceny drobiu są znacznie wyższe niż poziomy cenowe najczęściej spożywanego mięsa w Rumunii, czyli wieprzowiny. Jakie są tego powody?

Rumuński rynek mięsa znajduje się obecnie w bezprecedensowej sytuacji. Mięso drobiowe notuje stałe wzrosty cenowe, natomiast wieprzowina tanieje. Jest to odzwierciedlenie dramatycznej sytuacji, w jakiej obecnie znajduje się rumuński sektor trzody chlewnej. Tymczasem utrzymująca się presja przypadków ptasiej grypy zgłaszana w ciągu ostatnich kilku lat w unijnym sektorze spowodowała wzrost ceny mięsa z kurczaków, indyków i kaczek.

Ceny drobiu notują stały wzrost w Rumunii

Rumuński rynek mięsa znajduje się w bezprecedensowej sytuacji: ceny drobiu rosną, a mięso wieprzowe tanieje, co zagraża branży trzody chlewnej, już rzuconej na kolana przez trwającą epidemię afrykańskiego pomoru świń. Według Eurostatu ceny żywych świń w Rumunii wynoszą około 5 lei (1,00 euro)/kg i 150 euro za 100 kg tuszy. Tymczasem średnia cena żywego kurczaka to 6 lei (1,20 euro)/kg, podczas gdy tuszka kurczaka kosztuje 200 euro/100 kg.

„Od 20 lat zajmuję się promocją mięsa i branży mięsnej oraz nigdy nie doświadczyłem tak gwałtownego wzrostu cen. Jest to odzwierciedlenie dramatycznej sytuacji, w jakiej stoi sektor trzody chlewnej w kraju. Obecnie Rumunia importuje ponad 80% wieprzowiny spożywanej w kraju, a krajowe zapasy w gospodarstwach handlowych zostały drastycznie zmniejszone. Przed wybuchem ASF w kraju było 14 mln świń, a pod koniec ubiegłego roku w gospodarstwa było ich tylko 2 mln. Nie jest to typowe dla rynku, na którym tradycyjnie głównym spożywanym białkiem zwierzęcym jest wieprzowina” – skomentował Eugene Capra, dyrektor generalny CARNEXPO i CARNEXPO Grill .

Różnica przejawia się nawet w handlu detalicznym, gdzie świeże mięso z kurczaka (nawet ciemne mięso) wyraźnie konkuruje cenowo z najcenniejszymi częściami mięsa wieprzowego. Kilka lat temu w Unii Europejskiej Rumunia była jednym z 10 największych producentów wieprzowiny. Jednak od 2018 roku upadek rumuńskiego przemysłu trzody chlewnej jest widoczny dla wszystkich. Połączenie wielu wybuchów epidemii ASF i braku zainteresowania władz w rozwiązaniu tego kryzysu bezpieczeństwa biologicznego doprowadziło do obecnej sytuacji na rynku mięsa.

Utrzymująca się w Europie ptasia grypa jest głównym powodem

Jednocześnie warto zauważyć, że UEceny drobiu 02 przechodzi okres nadpodaży wieprzowiny, ponieważ Niemcy na skutek własnego kryzysu ASF utraciły dostęp do jednych z najbardziej dochodowych rynków świata: Chin, Filipin, Japonia, Korea Południowa. Ponad 350 000 ton wieprzowiny zostało wysłanych z Niemiec do państw członkowskich UE borykających się z ogromnymi niedoborami wieprzowiny, takich jak Rumunia, Bułgaria i Polska. W tym samym czasie kolejny wybuch ASF zgłoszony niedawno we Włoszech może wprowadzić rynek wieprzowiny w UE w zawrotny okres, obniżając ceny do poziomów niewidzianych od dziesięcioleci.

Tymczasem utrzymująca się presja przypadków ptasiej grypy zgłaszana w ciągu ostatnich kilku lat w unijnym sektorze spowodowała wzrost ceny drobiu w tym: mięsa z kurczaków, indyków i kaczek.

Od 2020 r. do chwili obecnej w Polsce zgłoszono ponad 400 ognisk ptasiej grypy, najważniejszego producenta drobiu w UE, tylko tej zimy Francja zgłosiła 150 ognisk, Hiszpania jest również zagrożona rozprzestrzenianiem się choroby, natomiast na fermach we Włoszech ubito milion ptaków pod koniec zeszłego roku. Z tego punktu widzenia rosnące ceny drobiu nikogo nie dziwią.

„Szczerze uważam, że władze Rumunii mogą zacząć się martwić o samowystarczalność żywnościową kraju, zwłaszcza w sektorze białka zwierzęcego” – podsumował Capra.

Czytaj też: Rynek brojlerów: średnie ceny na rynku amerykańskim wzrosły

meatinfo.ru/fot.Pixabay


Autor: Polska Agencja Prasowa 19-01-2022 14:30:13

Ptasia grypa w węgierskim gospodarstwie. 37 tys. kaczek wybitych

Ptasia grypa została wykryta w kolejnym gospodarstwie w komitacie Szabolcs-Szatmar-Bereg na północnym wschodzie Węgier.

Informacje o ognisku wirusa podał w środę Narodowy Urząd Bezpieczeństwa Łańcucha Żywnościowego (Nebih) na stronie internetowej. Obecność wirusa stwierdzono w gospodarstwie hodowli kaczek we wsi Csengerujfalu przy samej granicy z Rumunią. Rozpoczęto wybijanie 37 tys. sztuk drobiu. Europejskie media nieprzerwanie zajmują się tematem Covid-19. W cieniu epidemii grypa ptaków na Starym Kontynencie urosła do niespotykanych dotąd rozmiarów. W Europie od początku października ptasia grypa została wykryta 675 razy u dzikiego ptactwa. Z kolei w fermach przydomowych i komercyjnych potwierdzono 534 takich przypadków.

Ptasia grypa na Węgrzech

W promieniu 3 km od gospodarstwa wytyczono strefę ochronną, Ptasia grypa kaczki 02w której w razie podejrzenia zakażenia zostaną przeprowadzone testy pod kątem wirusa ptasiej grypy. Ponieważ strefa ta zachodzi na terytorium Rumunii, naczelny lekarz weterynarii powiadomił o stwierdzeniu choroby władze rumuńskie. Ptasia grypa jest coraz większym problemem na Węgrzech.

Według mapy zamieszczonej na stronie Nebih dotąd w ponad 40 miejscach w komitacie Szabolcs-Szatmar-Bereg wprowadzono ograniczenia w związku z pojawieniem się ptasiej grypy, ale wirus tej choroby stwierdzono też w innych komitatach, np. Csongrad-Csanad na południu kraju czy Hajdu-Bihar na wschodzie.

Czytaj też: Białoruś wprowadza kolejne restrykcje przez ptasią grypę

PAP/fot.pixabay


Autor: Sebastian Wroniewski 19-01-2022 08:01:32

Eksport drobiu z Irlandii spadł o 15% przez Brexit i lockdown

Eksport drobiu z Irlandii spadł o 15%.Spadek ten wynikał przede wszystkim ze spadku wymiany handlowej z Wielką Brytanią, która jest głównym rynkiem zbytu.

Europejscy eksporterzy mięsa drobiowego odczuli w zeszłym roku negatywny wpływ na ograniczenia dostępu do rynku, a postęp w odbudowie tych partnerstw handlowych będzie miał kluczowe znaczenie dla poprawy wyników eksportowych. Zmiany te wpłynęły również na całkowity eksport z UE, który spadł o 5% do 2,2 mln ton w 2021 r. Kluczowymi rynkami, na których spadł popyt na import od dostawców z UE, były Filipiny, RPA, Hongkong i Wielka Brytania.

Eksport drobiu z Irlandii spadł

Wyniki i prognozy BordBia na lata 2021/2022 wykazały, że eksport drobiu z Irlandii spadł w zeszłym roku o 15% do 128 milionów euro. Spadek ten wynikał przede wszystkim ze spadku wymiany handlowej z Wielką Brytanią, która jest głównym rynkiem dla drobiu z Irlandii. Wartość handlu drobiem z Wielką Brytanią spadła w ubiegłym roku o 16% do 74 mln euro, odzwierciedlając duże uzależnienie sektora od brytyjskiego rynku gastronomicznego, które zostało zakłócone.

Tara McCarthy, dyrektor generalny Bord Bia, ostrzegła, że na rynku pojawiają się nowe trendy, z których część to długoterminowe zmiany w zachowaniach i postawach konsumentów.

„Irlandzki sektor żywności i napojów stoi przed szeregiem wyzwań. Obejmują one wzrost łańcuchów dostaw i kosztów produkcji, które mają wpływ na producentów i przetwórców, a także bieżący wpływ Brexitu, który należy jeszcze w pełni przezwyciężyć. Wielka Brytania nie rozpoczęła jeszcze fizycznych kontroli importowanej żywności i napojów, która powinna rozpocząć się na początku lipca” – oceniła.

Wiele firm z sektora rolniczego i produkcyjnego informuje o trudnym rynku pracy, co prowadzi do wzrostu kosztów, które są bardzo trudne dla producentów do odzyskania od klientów.

,,Większy nacisk na zrównoważony rozwój stwarza zarówno wyzwania, jak i możliwości dla sektora spożywczego. Konsumenci chcą zdrowej, naturalnej żywności, a Irlandia może zaspokoić to zapotrzebowanie, ale musimy również współpracować, aby zmniejszyć nasz ślad węglowy, aby spełnić nasze zobowiązanie do 2030 r. i wprowadzić zasady zrównoważonego rozwoju we wszystkich działaniach związanych z produkcją, wytwarzaniem i dystrybucją produktów” – powiedziała.

Zmiana nawyków konsumentów

Według międzynarodowego badania Eksport drobiu 0110przeprowadzonego przez BordBia, 75% konsumentów w zeszłym roku podjęło wysiłek, aby kupić bardziej zrównoważoną żywność.

„Program Origin Green zapewnia irlandzkim eksporterom dane zweryfikowane przez strony trzecie, których klienci coraz częściej potrzebują. W zeszłym roku 71% firm Origin Green, które wspólnie odpowiadają za zdecydowaną większość irlandzkiego eksportu żywności i napojów, stwierdziło, że wierzy, że Origin Green zapewnił im przewagę konkurencyjną” – dodała McCarthy.

Europejscy eksporterzy mięsa drobiowego odczuli w zeszłym roku negatywny wpływ na ograniczenia dostępu do rynku. Zmiany te wpłynęły również na całkowity eksport drobiu z UE, który spadł o 5% do 2,2 mln ton w 2021 r.

Czytaj też: Ptasia grypa przyczyną ograniczeń w eksporcie do Bośni i Hercegowiny

meatinfo.ru/fot.pixabay

BULT SMOGOWICZE

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.