Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Kaptan twitter swiatrolnika.info youtube swiatrolnika.info
Autor: Michał Rybka 27-11-2021 22:00:00

Ketoza to niebezpieczna choroba krów – jak ją wykryć?

Ketoza

Ketoza u bydła obok kwasicy należy do chorób metabolicznych. Atakuje krowy podczas najwyższej mleczności do ok. 2 miesięcy po wycieleniu. Schorzenie to dotyka ponad 20% krów w Polsce.

Wycielenie i laktacja prowadzi do zaburzeń przemian węglowodanowych i spadku poziomu glukozy we krwi. Przez to powstają związki ketonowe. Związki ketonowe działają mocno toksycznie na organizm oraz na komórki nerwowe. W okresie poporodowym krowy, bardzo często nie są w stanie zjeść tyle paszy, żeby ona zdołała pokryć ich zapotrzebowanie na energię.

Krowy w stanie poporodowym potrzebują zwiększonej ilości energii

Stan z brakiem odpowiedniej ilości energii wyzwala mobilizację rezerw tłuszczowych z organizmu. W takim przypadku następuje rozkład tłuszczu zapasowego. Przede wszystkim pojawia się to u sztuk nadmiernie otłuszczonych. Taki stan rzeczy powoduje, że wyzwalane są związki ketonowe. Gromadzą się one we krwi, mleku, moczu i wydychanym powietrzu. Tak powstałe ketony działają w sposób toksyczny na organizm krowy.

Obecnie ketoza ujawnia się jako skutek ograniczenia pobrania paszy z powodu: kwasicy lub innych zaburzeń metabolicznych i poporodowych. Z reguły ketoza nie jest pierwotnym problemem. Ketoza prawie nigdy nie jest problemem pierwotnym, choć tak bywało 15 lat temu. Działo się tak z powodu słabej dostępności urozmaiconych kiszonek i pasz. Dzisiaj natomiast wysokoenergetyczne pasze i dodatki są wszędzie. I w takim przypadku problem stanowi ich nadmiar i brak wiedzy na temat mechanizmu chorób metabolicznych oraz ketozy w powiązaniu z innymi.ketoza2

Badania pokazują, że kliniczna ketoza występuje u 5-10% krów, natomiast w formie niezauważalnej dla hodowcy może objąć nawet 50% krów w stadzie. Taki stan prowadzi do opłakanych skutków jak np.: duże straty: spadek produkcji mleka, pogorszenie kondycji i zaburzenia płodności. Należy pamiętać, że zajmowanie się ketozą jako jedynym problem w fermie, a tak nigdy nie jest, spowoduje że podkliniczna ketoza, nierozpoznana będzie niszczyła stado miesiącami lub nawet latami. Gdy nie rozpozna się się pierwotnej przyczyny, wtedy weterynarze mogą leczyć cielęta i niepłodność z dość niską efektywnością.

W czym się objawia ketoza subkliniczna?

To często pojawiające się zaburzenie wśród Jest hodowli wielkostadnych. Sprawia , że spada wydajność. Spadek wydajności jest szacowany przez specjalistów na 3-5 kg mleka/dobę od krowy. Niekiedy są stwierdzane zmienne lub osłabione apetyty, nieprawidłowe przeżuwanie, a niekiedy nawet posmutnienie.

Ketoza w klinicznej formie

Słaby apetyt rodzi niechęć do pobierania pasz treściwych jak i kiszonek. To powoduje stwardnienie i wysuszenie kału. Kał zaczyna być pokryty śluzem, po czym występują zaparcia. Później natomiast kał może już być płynny. To powoduje szybki spadek masy ciała jak i wydajności. Charakterystyczny zapach acetonu jest wyczuwalny w moczu, mleku i powietrzu. Wtedy mleko zawiera w sobie zwiększoną ilość tłuszczu. Ma podwyższoną liczbę kwasową, jest gęstsze oraz posiada piekący smak. Jeśli schorzenie postępuje, wtedy dochodzi do tłuszczowego zwyrodnienia wątroby. Można zaobserwować stany kojarzone z tzw. drzemaniem. Krowy mają opuszczone głowy, jakby ciągle stały odrętwiałe. W cięższych przypadkach może wystąpić u krowy śpiączka.

Czytaj także: Sprawdź jak metionina wspomaga funkcje rozrodcze krów

źródła:odr.pl/fot.pixabay.com

 

Opublikował:
Author: Michał Rybka
O Autorze
Dziennikarz z zamiłowania i wykształcenia, pochodzący z kolebki polskiego rolnictwa – Wielkopolski. W wolnych chwilach pomaga rodzicom w pracy na roli oraz zgłębia tajniki dziennikarstwa z zakresu przyrody i polityki. Miłośnik pyrek z gzikiem.
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora


Autor: Sebastian Wroniewski 28-01-2022 23:01:57

Rośnie popyt na wołowinę w Chinach. Spada produkcja w USA

Popyt na wołowinę w Chinach rośnie i nie może być zaspokojony przez produkcję krajową. Jednocześnie spada produkcja w USA, a UE traci status głównego dostawcy.

W ostatnich latach Chińska Republika Ludowa stała się największym na świecie importerem wołowiny. Produkcja krajowa nie może zaspokoić rosnącego popytu. W 2021 r. wzrost chińskiego importu w połączeniu z ograniczonymi dostawami wołowiny na świecie przyczynił się do znacznego wzrostu cen na całym świecie. Z rekordowych cen skorzystali również pasterze w Unii Europejskiej. W zasadzie w 2022 r. rynek wołowiny będzie miał ograniczoną podaż nie tylko w UE, ale na całym świecie, więc ceny powinny pozostać powyżej średniej. Jednak jest to również konieczne dla producentów ze względu na wyższy koszt produkcji.

Rośnie popyt na wołowinę w Chinach

W swojej najnowszej prognozie Departament Rolnictwa Stanów Zjednoczonych (USDA) przewiduje, że chiński import wzrośnie o kolejne 300 000 ton do nowego rekordowego poziomu 3,25 miliona ton metrycznych, po wzroście o 6% w zeszłym roku. Pomimo oczekiwanego wzrostu produkcji o około 90 000 t do 6,92 Mt wołowiny, pozostaje ona daleko w tyle za prognozowanym wzrostem popytu. Popyt na wołowinę według prognoz wzrośnie o 390 000 t do 10,15 Mt.

Jednak długoterminowe perspektywy rynkowe są prawie niemożliwe ze względu na niepewny rozwój trwającej pandemii koronawirusa i jej globalne konsekwencje. Obecna strategia rządu Pekinu w zakresie walki z koronawirusem doprowadziła do ścisłego zablokowania całych miast z milionami mieszkańców, w tym głównych portów.

Oprócz środków bezpieczeństwa polityka ta ma również duży wpływ na import żywności. Na przykład australijska krytyka chińskiego rządu doprowadziła do wprowadzenia zaporowych ceł importowych na australijskie wino i jęczmień. Ponadto wielu dostawcom wołowiny odmówiono dostępu do rynku z powodu rzekomych naruszeń zasad higieny. Czołowy dostawca wołowiny w Chinach, Brazylia, również ucierpiała w 2021 r. po wstrzymaniu eksportu z powodu dwóch przypadków nietypowej gąbczastej encefalopatii bydła. Eksport i ceny załamały się, dopóki Brazylia nie została ponownie dopuszczona na rynek chiński w połowie grudnia.

Spada produkcja w USA

Innym potencjalnym kandydatem do eksportu Popyt na wolowine 02wołowiny na dużą skalę mogą być Stany Zjednoczone, które mogłyby zaspokoić chiński popyt na wołowinę. Problemem może być jednak niedawny spadek pogłowia bydła i wysokie wskaźniki uboju. Według USDA, krajowa produkcja wołowiny ma spaść o około 350 000 ton, czyli prawie 3%, do 12,38 mln ton w porównaniu do 2021 roku.

W ostatnich latach zmalało znaczenie Unii Europejskiej jako jednego z czołowych światowych producentów wołowiny. W 2022 roku Chiny mogą zastąpić UE i stać się trzecim największym producentem na świecie. Chociaż roczne dane dotyczące pogłowia bydła nie są jeszcze dostępne, wstępne szacunki wskazują, że pogłowie bydła ponownie spadło w UE. Departament Rolnictwa USA i Komisja Brukselska spodziewają się, że produkcja wołowiny w UE spadnie o 1% w 2022 r., do około 6,8 mln ton.

Spodziewany jest nieznaczny spadek wskaźników konsumpcji ze względu na rosnące ceny. Oczekuje się jednak, że będą one ograniczone ze względu na możliwe zniesienie ograniczeń Corona dla cateringu. Przy prawie stałym eksporcie na poziomie 690 000 ton USDA spodziewa się, że import wołowiny do UE wzrośnie po spadku w 2021 r. Jego jesienna prognoza sugeruje również większy wzrost importu.

W zasadzie w 2022 r. rynek wołowiny będzie miał ograniczoną podaż nie tylko w UE, ale na całym świecie, więc ceny powinny pozostać powyżej średniej. Jednak jest to również konieczne dla producentów ze względu na wyższy koszt produkcji.

Czytaj też: Zarzecki: Polska wołowina przestała konkurować ceną, a zaczęła jakością

meatinfo.ru/fot.pixabay


Autor: Emilia Gromczak 28-01-2022 21:01:33

Mleczarnia Emmi mimo pandemii zwiększyła znacząco swoje obroty

Mimo trwającej pandemii mleczarnia Emmi odnotowała w 2021 r. o wiele większe obroty. Na wartość przychodów miał wpływ efekt akwizycji 2,3% oraz efekt walutowy -0,3%. 

Przychody mleczarni w 2021 r. wzrosły przez efekt akwizycji i efekt walutowy. Obrót wzrósł o 5,6% do 3,91 mln CHF tj. 3,78 mld euro. Jest to ogromny sukces mleczarnii. Silny wzrost sprzedaży został osiągnięty w dziale biznesowym Europy przez rosnący popyt na włoskie sery, napoje kawowe Emmi Caffè Latte oraz sery długodojrzewające Kaltbach i Luzerner Rahmkäse. 

Mleczarnia Emmi zwiększyła w 2021 swoje obroty 

Jeśli chodzi o wielkość przychodów, to Emmi jest 11 mleczarnią notującą wysokie przychody w Europie. W 2021 r. firma zwiększyła swój obrót o 5,6% do 3,91 mln CHF tj. 3,78 mld euro. Eksperci oceniają, że jest to dobry wynik szczególnie ze względu na niestabilną sytuację związaną z pandemią koronawirusa i wzrostem kosztów. Na wartość przychodów miał wpływ efektEmmi wzrost sprzedaży akwizycji 2,3% i efekt walutowy -0,3%. Ku wielkiemu swojemu zaskoczeniu mleczarnia odnotowała wzrost sprzedaży organicznej o 3,6 %. W 2020 r. było to wzrost na poziomie 1,9 %. 

W 2021 r. swoje wyniki poprawiła, a nawet osiągnęła rekord, mleczarnia Mlekpol. W ubiegłym roku przekroczono 2 mld litrów w skupie mleka w owym roku. Jest to ogromny sukces i efekt ciężkiej pracy blisko 9 tys. rolników-dostawców.

Kierunki sprzedaży 

Silne wzrosty odnotowano na rynkach zagranicznych (Ameryka +15,4%) oraz w krajach europejskich (+5%). Sprzedaż w Szwajcarii wyniosła 1,65 mld CHF, w Ameryce 1,48 mld CHF, a w pozostałych karajach Europy 662 mln CHF.

Dział biznesowy wypadł znakomicie w Meksyku, Brazylii, Tunezji oraz w Ameryce. Silny wzrost odnotowano również w dziale biznesowym Europa, napędzany popytem na włoskie desery, napoje kawowe Emmi Caffè Latte oraz sery długodojrzewające Kaltbach i Luzerner Rahmkäse. Zadowalającą popularnością cieszyły się również inne produkty marki m.in. Emmi Jogurtpur (produkt 3-składnikowy) oraz Emmi Energy Milk  oraz wegańska marka Beleaf.

Czytaj również: Największe firmy mleczarskie. Jak COVID wpłynął na wyniki spółek?

forummleczarskie.pl/fot.pixabay.com


Autor: Monika Faber 28-01-2022 07:01:35

Ceny nabiału w sklepach będą sprawdzane przez UOKiK

Ceny nabiału od 1 lutego ulegną obniżce za sprawą obniżki podatku VAT z 5% na 0, w ramach pakietu jakim jest Tarcza Antyinflacyjna.

„Za kilka dni, w trakcie codziennych zakupów, powinniśmy odczuć obniżki VAT na podstawowe produkty żywnościowe, wprowadzone w Rządowej Tarczy Antyinflacyjnej. Dziś na spotkaniu z branżą zaapelowałem o odpowiedzialne działania ze strony sprzedawców. Jest jeszcze czas na przemyślenie strategii cenowych przez sieci, tak aby klienci korzystnie odczuli zmiany wynikające z obniżki VAT-u na żywność” – powiedział Tomasz Chróstny, Prezes UOKiK.

Kontrole UOKiK w sklepach

„Od 1 lutego, zgodnie z przygotowaną przez Premiera Mateusza Morawieckiego Rządową Tarczą Antyinflacyjną, obniżkami stawek VAT do 0% objęte są produkty spożywcze opodatkowane obecnie stawką 5%. Są to m.in. mięso i ryby oraz przetwory z nich, produkty mleczarskie, warzywa i owoce, przetwory ze zbóż i wyroby piekCeny nabialu 03arnicze, niektóre napoje czy choćby produkty do żywienia niemowląt oraz dzieci, np. kaszki. Dziś Prezes Tomasz Chróstny zaprosił na spotkanie Polską Organizację Handlu i Dystrybucji oraz Polską Izbę Handlu, a także kilkanaście sieci handlowych, by zaapelować o pozytywne praktyki w stosunku do konsumentów. Jedocześnie zapowiedział działania, jakie Urząd podejmie w najbliższym czasie.” – informuje portal forummleczarskie.pl. Ceny nabiału mogą spaść.

„Od przyszłego tygodnia zaczynamy stały monitoring cen produktów spożywczych. Do sprawdzanego przez nas cyklicznie koszyka włożymy m.in. takie produkty jak pieczywo, nabiał, warzywa czy owoce. Wartość koszyka dóbr podstawowych będziemy monitorować w największych sieci handlowych w Polsce. Chcemy zweryfikować reakcję sprzedawców na ustawowe obniżki. Zachęcamy również mniejszych przedsiębiorców do odpowiedzialności i niewykorzystywania sytuacji do podnoszenia cen i marż kosztem konsumentów” - wyjaśnia Prezes UOKiK Tomasz Chróstny.

Ceny nabiału spadną?

W związku z wprowadzeniem zerowego podatku VAT na artykuły żywnościowe pracownicy Inspekcji Handlowej w ostatnim tygodniu stycznia rozpoczną działania w wybranych placówkach handlowych.

„Swoją analizą Prezes UOKiK objął koszyk kilkunastu produktów podstawowych, w tym masło, mleko, chleb, olej, cukier, mąkę, jajka, nabiał, mięso czy warzywa i owoce. Dodatkowo, w trakcie rozeznania, inspektorzy sprawdzą, czy sprzedawca umieścił przy kasie informację o obowiązującej od lutego do końca lipca obniżce do zera stawki VAT na towary spożywcze” – dodaje portal.

Kolejnym krokiem mogą być postępowania w sprawie naruszenia zbiorowych interesów konsumentów, za które grozi kara do 10% obrotu. Prezes UOKiK nie wyklucza działań również wobec innych podmiotów. Ceny nabiału mogą spaść.

Czytaj również: Ceny art. tłuszczowych w 2021 r. na szczycie; przewyższały nawet mięso i nabiał

Forummleczarskie.pl/fot.pixabay

BULT SMOGOWICZE

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.