piątek
| 19 kwietnia 2019

Nowe ognisko choroby na terenach objętych rygorem ostrożności.

Po tym, jak Główny Inspektorat Weterynarii w województwie warmińsko-mazurskim potwierdził pierwsze w tym roku ognisko afrykańskiego pomoru świń na portalach społecznościowych zawrzało.

Rolnicy są oburzeni, spora część z nich pretensje ma do ekologów, zauważając, że walczyli oni o jednostki dzików, a nie brali pod uwagę całych hodowli, które dosięga choroba. Nie brak żalu i pretensji do Polskiego Związku Łowieckiego.


„Strzelanie do dzików jest niehumanitarne, a utylizacja stada ok?”

 

- cytujemy wypowiedź jednego z rolników.


„Gdzie teraz są ekolodzy, tak walczyli o dziki?”

 

-zauważa kolejny z obserwujących wątek.


W gminie Gołdap na Warmii i Mazurach odnotowano kolejne ognisko ASF. Jak widać nie pomogły obostrzenia czerwonej strefy. Nie wiadomo jak wirus przedostał się do gospodarstwa. Wiadomo jednak, że pojawił się w stadzie liczącym 67 osobników. 

W ubiegłym roku odnotowano 109 ognisk ASF wynikiem czego zlikwidowanych musiało być wiele stad, łącznie ok. 25 tyś świń.

Daria Plewa
Redaktor Naczelny serwisu SwiatRolnik.info
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

fot. Pixabay


Polub Świat Rolnika na Facebooku i bądź na bieżąco



Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.