środa
| 17 lipca 2019

,,Wszystko, co jest darem natury służy człowiekowi

i nie ma powodu, aby poddawać w wątpliwość

wartości lecznicze i odżywcze miodu”

 

ks. Eugeniusz Marciniak

Fundacja Pomocy Człowiekowi i Środowisku ,,Humana Divinis”

 

Nie jest tajemnicą, że wszystkie stworzenia żyjące na Ziemi wchodzą w skład naturalnej symbiozy i są od siebie wzajemnie uzależnione. Ludzie z kolei są nie tylko odpowiedzialni za istnienie życia na Ziemi, ale również uzależnieni od wielu stworzeń żyjących na naszym globie. Do nich właśnie zaliczamy małe przyjaciółki pszczoły.

Od zawsze pszczoły były ważną i nieodłączną częścią ekosystemu. Wiele lat ewolucji doprowadziło do wzajemnego uzależnienia istnienia roślin owadopylnych i pszczół. Większość kwiatów swymi rozmiarami i budową przystosowały się do zapylania właśnie przez pszczoły. Pszczoły z kolei przystosowały się do jak najlepszego wykorzystania pokarmu znajdującego się w kwiatach. Tak też powstał cykl biologiczny pszczelich rodzin dostosowany do rocznego rytmu kwitnienia.

W rolnictwie nie od dziś znane są korzyści z obecności pszczół w gospodarstwach wiejskich. Z kolei ekonomiczna wartość zapylania przez owady pszczołowate wykracza ponad produkcję rolniczą. Pszczoły zapylają wszystkie rośliny, nie tylko uprawne. W przypadku upraw sadowniczych, gdzie główny plon stanowią owoce, zapylanie roślin przez owady jest jedynym zabiegiem umożliwiającym zwiększenie plonów.

Jednak, aby pszczoły mogły prawidłowo funkcjonować i przynosić wymienione wyżej korzyści, wymagają odpowiedniej uwagi i pomocy ze strony ich właścicieli. Trzeba wiedzieć, że posiadanie uli wypełnionych pszczołami, to bardzo duża odpowiedzialność. Te małe, pożyteczne istoty wymagają zainteresowania, jak wszystkie inne pozostałe stworzenia. Praca w pasiece trwa od wiosny do późnej jesieni. Właśnie teraz nadszedł czas, gdy pszczelarze zaglądają do swych podopiecznych. Po zakończonym przeglądzie uli, pasiecznicy niwelują wszelkie ubytki powstałe po zimie. Do tych czynności należy m. in. udrożnienie wylotek, aby pszczoły mogły swobodnie wydostać się na swój pierwszy oblot, ponadto trzeba zabrać z ula zbędne ramki, żeby zapewnić pszczołom więcej przestrzeni. Nie wolno również zapomnieć o zapewnieniu pszczołom pokarmu, póki na zewnątrz nie ma roślin, na których mogłyby się same posilić.

Pszczelarze pracujący w pasiece przez cały sezon mają szczęście obserwować te małe stworzenia, a te wbrew pozorom potrafią same niesamowicie zorganizować sobie pracę. Już od samego narodzenia każda z pszczół należy do osobnej grupy, która zajmuje się bądź to pracami w ulu, bądź zbieraniem nektaru. Na czele każdego roju stoi królowa pszczół odpowiedzialna za znoszenie jak największej ilości jaj. Trzeba przyznać, że obserwując życie i zwyczaje pszczół możemy natknąć się na niesamowite rozwiązania mające na celu usprawnienie technik i szybkości ich pracy. Obserwując te działania człowiek może wiele rzeczy nauczyć się od tych małych żyjątek.

 

Jednym ze sposobów docenienia trudu pracy, jaki pszczelarze ponoszą w pasiece, a tym samym podniesienie wagi pszczelarstwa, jako istotnego elementu środowiska jest organizacja konkursu na "Pszczelarza Roku". W ostatnim czasie w Ministerstwie Rolnictwa miała miejsce ceremonia ogłoszenia jego wyników, a uczestniczyli w niej minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel oraz podsekretarz stanu Ewa Lech. Wręczenie nagród odbyło się podczas konferencji naukowej poświęconej właśnie pszczelarstwu pt. „Wpływ pszczół na środowisko i środowiska na pszczoły”, zorganizowanej przez Szkołę Główną Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie oraz Fundację Edukacji Ekonomicznej i Rozwoju Obszarów Wiejskich.

Przy okazji rozstrzygnięcia konkursu poruszono istotny problem, związany z masowym ginięciem pszczół. Trzeba nadmienić, iż wielu naukowców i praktyków zastanawia się, jakie są tego przyczyny, a nade wszystko jak można im zaradzić. Resort rolnictwa docenia zagrożenie tym zjawiskiem i zobowiązuje się prowadzić badania w kierunku przeciwdziałania mu. Minister rolnictwa zaakcentował również, że podnoszenie poziomu masowej świadomości o wzajemnym oddziaływaniu pszczół na środowisko i środowiska na pszczoły jest niezwykle istotne.

O wyniku konkursu na "Pszczelarza Roku" decydował całokształt pracy pszczelarza, jego pasieka oraz jakość wytworzonego w niej surowca. Oceniono 54 miody oraz pszczelarzy wytypowanych z szerszego grona przez różnego rodzaju organizacje pszczelarskie. Organizatorzy podkreślali, że konkurs cieszy się dużą popularnością.

W tegorocznej edycji laureatami Grand Prix Konkursu Pszczelarz Roku 2016 zostali: Irena, Albert i Maciej Radwan, Anna Pogacz. Konkurs „Pszczelarz Roku” organizowany jest we współpracy z ogólnopolskimi związkami i stowarzyszeniami pszczelarzy. Patronat honorowy sprawują: Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz Główny Inspektor Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych. Konkurs kierowany jest do pszczelarzy z terenu całej Polski, a uczestnikami mogą być pszczelarze: osoby fizyczne, organizacje formalne i nieformalne, firmy i spółdzielnie. Udział w Konkursie jest bezpłatny. Kandydatów zgłaszają związki i organizacje pszczelarzy. Kolejna edycja rozpocznie się jeszcze w tym roku.

Pszczelarstwo wymaga ogromnej ilości pracy i poświęcenia wkładanych w doglądanie podopiecznych, a konkursy podobne do tego, który wyłonił "Pszczelarza Roku" są naturalnym sposobem na docenienie trudu pszczelarzy.

 

minrol.gov.pl/ Kalina Brzozowska/ fot. pixabay.com


Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.