logo swiatrolnika.info
Portal rolniczy, porady dla rolnika, informacje agro
Sebastian Wroniewski | 18 sierpnia 2020

Jak sprzedać bydło z zyskiem? Warto założyć grupę producentów

Dlaczego warto zrzeszać się w grupy producentów? Jakie korzyści można uzyskać? Jak wyglądają negocjacje cen w przypadku zrzeszenia w grupie? Jakie cele musi założyć dana grupa? Na te i inne pytania dotyczące tematyki grup producentów odpowiedzi udzielił dzisiejszy gość Moniki Przeworskiej w programie Rolnicze Q&A Eugeniusz Koczorowski – doradca rolniczy.

Grupy producentów – dlaczego warto się zrzeszać?

Według Eugeniusza Koczorowskiego rynek skupowy bydła mięsnego wygląda jak “dżungla”. Dlatego zrzeszanie się w grupy producentów daje poczucie wspólnoty, a także jako grupa można wynegocjować lepsze ceny za mięso oraz mieć lepsze rozeznanie rynku.

Rozmawiamy tylko z największymi zakładami, które najlepiej płacą i na pewno płacą. W przypadku bydła jest o tyle trudno, że czasami sprzedajemy je co dwa lata. Zdarzają się sytuacje, w których dwa lata temu dana firma płaciła bardzo dobrze, a przy kolejnym aktualnym rzucie ta sama firma nie zapłaci. Czasem powstają też problemy z odzyskaniem pieniędzy

– tłumaczy Koczorowski

Według niego grupy producentów i udział w nich daje tę przewagę, że posiadają one stały monitoring rynku i poszczególnych firm, które płacą najwięcej i wykazują się rzetelnością przy rozliczeniach.

W grupie mamy powtarzalność wyników ubojowych. Dysponujemy również dokładnym przeliczeniem, dzięki któremu wiemy na jakie ceny możemy liczyć, odstawiając bydło

– dodaje doradca rolnicy.

Oglądaj także: Produkcja mleka przekroczyła szczyt sezonowy – Jarosław Malczewski w programie (O)ceny rolnicze

Grupy producentów – jak wyglądają negocjacje cen i ile można zyskać?

Według dzisiejszego gościa jeszcze kilka lat temu na przynależności do grupy producentów można było zyskać nawet do 30 groszy na kilogramie w przypadku sprzedaży.

Dziś nie ma już takich rozbieżności, ale czasami w przypadku bydła pośrednicy próbują jeszcze kupować "na żywo", swoją wagą. Natomiast w przypadku grupy prawie nigdy nie sprzedajemy "na żywo", jedynie poubojowo, ale jeśli już "na żywo", to musi według naszej lub sprawdzonej wagi. 

– tłumaczy Koczorowski

Opublikował:
Sebastian Wroniewski
Author: Sebastian Wroniewski
O Autorze
Wychowany w małym mieście nieopodal Warszawy. Od dziecka pasjonat natury i rolnictwa. Po kilkuletniej przygodzie z dużym miastem powrócił w rodzinne strony, by oddać się pisaniu na bliskie mu tematy. W wolnych chwilach podróżuje po Polsce i świecie.
wiecej
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.