logo swiatrolnika.info
Portal rolniczy, porady dla rolnika, informacje agro
Ewa Zajączkowska-Hernik | 07 sierpnia 2020

Greenpeace będzie musiał ujawnić finansowanie? Ministerstwo Środowiska przygotowało ustawę

Greenpeace, wraz z innymi organizacjami ekologicznymi i całym sektorem NGO będą musieli ujawnić swoje finansowanie. Ministerstwo Środowiska we współpracy z Ministerstwem Sprawiedliwości przygotowało projekt ustawy o jawności finansowania, transparentności finansów organizacji pozarządowych. Moim gościem w programie Polska na serio jest Michał Woś, minister środowiska.

Greenpeace po raz kolejny wszedł na dach Ministerstwa Środowiska. Minister Woś: chuligani podjechali z wysięgnikiem oraz kilkunasto-metrową drabiną i w ten sposób wspięli się na dach resortu

O organizacji Greenpeace Polska długo było cicho, aż do momentu ostatnich dwóch bardzo głośnych akcji ekoaktywistów. Greenpeace kilka dni temu “ozdobił” drzwi siedziby Lasów Państwowych w Warszawie, wyklejając na szybach ogromny napis “NIE TNIJCIE” z trocin drewna. Celem akcji, zdaniem aktywistów, miało być wyłączenie z wycinki min. 15 proc. lasów, w tym wszystkich najstarszych i najcenniejszych drzewostanów w Polsce.

W poniedziałek aktywiści Greenpeace Polska weszli na dach Ministerstwa Środowiska, by powiesić baner z karykaturą ministra Michała Wosia. To nie pierwszy raz, kiedy Greenpeace wspiął się na gmach Ministerstwa Środowiska. W 2010 roku i ponownie w 2016 roku aktywiści Greenpeace rozwiesili banery dotyczące Puszczy Białowieskiej. Wówczas celem było uczynienie z Puszczy Białowieskiej Parku Narodowego.

Nie może być tak, żeby urzędy centralne i budynki państwowe były tak słabo chronione. Przy czym akcja miała inny charakter, bo resort i jego gmach są zbudowane w taki sposób, że są połączone z klatkami, w których są mieszkania prywatne i to jest dodatkowe utrudnienie w ochronie. Tym razem aktywiści, chuligani podjechali z wysięgnikiem i kilkunasto-metrową drabiną i w ten sposób wspięli się na dach, wszystko trwało może 7 minut i z pewnością zostaną wyciągnięte konsekwencje wobec ochrony w tym zakresie

– powiedział minister Michał Woś w programie Polska na serio.

Czytaj także: Greenpeace na dachu Ministerstwa Środowiska. Loranty: ministerstwo jest naszpikowane “obrońcami”

Greenpeace i inne NGO’sy będą musiały wykazać swoje finansowanie. Minister Woś: Polacy mają troskę o przyrodę i środowisko głęboko w sercu, ale niestety jest grupka organizacji, która tej troski nadużywa

Ostatnia aktywność Greenpeace Polska, ale również innych organizacji ekologicznych zmobilizowała Ministerstwo Środowiska do przygotowania projektu ustawy o transparentności sektora NGO. Pod ustawę mają podlegać wszystkie organizacje pozarządowe. Transparentność ma dotyczyć jawności przepływów finansowych. Celem proponowanych zmian prawnych jest ujawnienie finansowania podmiotów trzeciego sektora, motywów do przeprowadzania konkretnych akcji oraz tego, czy za oficjalnymi działaniami nie kryją się intencje uderzające w interes państwa.

Polacy mają troskę o przyrodę i środowisko głęboko w sercu. Niestety jest grupka organizacji, która tej troski nadużywa i z pewnych manipulacji, nadużywając tych dobrych intencji Polaków, uczyniła ze swojej działalności model biznesowy. Trzeba to jasno powiedzieć. To nie jest żadna ustawa stygmatyzująca NGO-sy, ta ustawa jest jednym z elementów uporządkowania państwa

– stwierdził minister Michał Woś.

Czytaj także: Pilne! Aktywiści ekologiczni w tarapatach? Minister Woś: zgłaszamy projekt o transparentności działania NGO

Zgłosiłem się z wnioskiem do pana premiera Mateusza Morawieckiego, żeby rząd tę ustawę przygotowaną w resorcie środowiska we współpracy z Ministrem Sprawiedliwości, przyjął do swoich prac. Jeżeli to nie będzie ustawa rządowa, to, jako Solidarna Polska, zapowiedzieliśmy, że grupa naszych posłów ten projekt w parlamencie złoży. A jest to projekt bardzo ważny, porządkujący fundamentalną część życia publicznego i takim są NGO’sy, które mają swój wyraźny wpływ. (...) Ustawa, którą przygotowaliśmy w Ministerstwie Środowiska przewiduje daleko idące, poważne sankcje zarówno dla osób zarządzających taką organizacją i dla samej organizacji. Są to przede wszystkim sankcje finansowe, a w dalszej kolejności możliwość wszczynania postępowań administracyjnych przez organy nadzorujące organizacje. (...) Nas interesuje kto finansuje te organizacje, skąd te środki pochodzą i na jakie konkretnie projekty są przeznaczane. Jeżeli ktoś nie dopełni tych obowiązków informacyjnych, to będzie ponosił bardzo surowe finansowe kary. (...) Wstępny projekt zakłada kary nawet do 50 tys. zł, to jest oczywiście projekt do dalszych prac rządowych, czy parlamentarnych. Jeżeli będą głosy, że trzeba jeszcze bardziej zaostrzyć, to jestem tego zwolennikiem

– dodał szef resortu środowiska.

Oglądaj także: Minister Golińska: ekoterroryzm powinien zostać wpisany do Kodeksu Karnego. Prowadzi E. Zajączkowska

 

Graf.: Agnieszka Radzik


Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.