Góra nielegalnych śmieci z Wielkiej Brytanii trafiła do Polski
Autor: Piotr Pałys 2020-02-06 07:00:21

Góra nielegalnych śmieci z Wielkiej Brytanii trafiła do Polski

220 ton odpadów z Wielkiej Brytanii dziwnym trafem znalazło się Polsce. Stworzono nawet pozory legalności dostawy, twierdząc, że śmieci mają być w naszym kraju zutylizowane.

W środę policja poinformowała, że wszczęto śledztwo pod nadzorem Prokuratury Okręgowej z Elbląga. W tej sprawie współpracują służby ochrony środowiska oraz celnicy z Polski i Wielkiej Brytanii.

Sprawa sięga lat ubiegłych. W 2018 roku, funkcjonariusze policji z Elbląga otrzymali wiadomość, że w miejscowości Bogaczewo funkcjonuje nielegalne składowisko śmieci. Policjanci z wydziału Przestępstw Gospodarczych potwierdzili doniesienia, zastając na miejscu około 150 ton odpadów.

Zgromadzone śmieci okazały się być zmieszanymi i sprasowanymi pozostałościami kartonowych opakowań po napojach, fragmentami nakrętek, folii aluminiowej i papieru. W toku przeprowadzonych konsultacji z fachowcami od recyklingu, bele z odpadami nie nadawały się do dalszego odzysku lub przetworzenia.

We współpracy ze służbą celną, policjanci, na terenie gdańskiego portu odkryli dwa kolejne kontenery z podobną zawartością, zaadresowane do Bogaczewa.

Na miejscu, okazało się, że nie był to jedyny, rozładowany wcześniej transport z takimi kontenerami.

Stała obserwacja posesji w Bogaczewie również przyniosła efekty. Na gorącym uczynku zatrzymano kierowcę tira wjeżdżającego z angielskimi odpadami na teren wysypiska. Przejęta dokumentacja przewozowa została przygotowana w ten sposób, aby utrudnić sprawdzenie, w które z kilku zadysponowanych w niej miejsc, dostarczono śmieci.

Śledczy z Elbląga nawiązali współpracę z Głównym Inspektorem Ochrony Środowiska oraz The Environment Agency (EA) – brytyjską agendą rządową, powołaną do ochrony środowiska. Śmieci z Bogaczewa, uprzednio poddane procedurze badań, wracają do Wielkiej Brytanii.

Za nielegalny obrót odpadami, w myśl przepisów polskiego prawa grozi od 3 miesięcy do 5 lat więzienia.

Miejmy nadzieję, że kosztami operacji transportu zwrotnego oraz rekultywacji terenu po wysypisku, zostaną obciążone osoby uczestniczące w procederze.

Źródło: polsatnews.pl/PP/Fot. Policja Elbląg

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.