Portal rolniczy, porady dla rolnika, informacje agro

logo swiatrolnika.info
Autor: Adam Szewczyk 2020-11-30 17:07:47

Zalety znakowania produktów wolnych od GMO

GMO

Polska Izba Mleka prowadzi kampanię „Wolne od GMO” sfinansowaną z Funduszu Promocji Mleka mającą na celu poszerzenie wiedzy konsumentów na temat produktów mleczarskich „wolnych od GMO”. Odpowiadamy, dlaczego znakowanie produktów wolnych od GMO jest w branży mleczarskiej tak istotne. Jakie są korzyści płynące z oznakowania produktów wolnych od GMO w branży mleczarskiej?

Mleko bez GMO – co to znaczy?

Współczesne społeczeństwo, coraz bardziej świadome tego, że podstawowym czynnikiem warunkującym utrzymanie jak najlepszej kondycji zdrowotnej jest właściwa dieta, chce być jak najlepiej poinformowane, co zawierają produkty spożywcze znajdujące się na sklepowych półkach. Jednym z kluczowych elementów umożliwiających konsumentowi uzyskanie tej podstawowej wiedzy jest wyraźne wskazanie producenta, czy dany produkt jest genetycznie modyfikowany, czy naturalny.

Na podstawie obowiązujących obecnie przepisów producenci żywności i paszy mają możliwość dobrowolnego oznakowania produktów wytworzonych bez wykorzystania organizmów genetycznie zmodyfikowanych, jako produktów wolnych od GMO. Informacja „bez GMO” oznacza, że dany produkt mleczarski został wyprodukowany z mleka od krów żywionych wyłącznie paszami niezawierającymi genetycznie modyfikowanych organizmów. Mimo że uprawa roślin genetycznie modyfikowanych jest w Polsce zakazana, to na rynku występują modyfikowane pasze – głównie zawierające poekstrakcyjną śrutę sojową. Znajdują one powszechne zastosowanie w żywieniu zwierząt, w tym bydła mlecznego. Rolnicy produkujący mleko wolne od GMO muszą zatem przestrzegać szeregu zasad, które gwarantują, że pasze, którymi karmią swoje zwierzęta nie zawierają genetycznie modyfikowanych organizmów. By zapewnić maksymalne bezpieczeństwo, kupują pasze wyłącznie od certyfikowanych producentów, dopuszczonych przez mleczarnię do żywienia zwierząt.

Mleko bez GMO – jest popyt

Jakie są korzyści płynące z oznakowania produktów wolnych od GMO w branży mleczarskiej? Przede wszystkim daje to konsumentom informację oraz prawo wyboru, przy zakupie produktów żywnościowych, czy w danym produkcie występuje modyfikacja genetyczna, czy jest to żywność bez GMO. Świadomi konsumenci, chcąc odżywiać się zdrowo i naturalnie, poszukują produktów o czystych etykietach, wolnych od konserwantów, sztucznych barwników czy modyfikacji genetycznych. Są gotowi zapłacić więcej, ale chcą dokładnie wiedzieć, za co płacą. Certyfikat żywności ekologicznej stanowi gwarancję, że w jej składzie nie znajdują się ani GMO, ani inne szkodliwe substancje, a z cyklu produkcyjnego została wyeliminowana chemia rolna. Polski rynek w szybkim tempie otwiera się na tego typu konsumentów. Obecnie większość przetwórni mleka ma w swoim asortymencie mleko ekologiczne, mleko bez laktozy, mleko o obniżonej zawartości tłuszczu, mleko z dodatkiem wapnia, czy innych składników.

„Odpowiednie oznakowanie produktów GMO, które znacznie różnią się od ich konwencjonalnych odpowiedników, pomaga ostrzegać konsumentów o różnicach w zakresie ich alergenności, wartości odżywczej i toksyczności. Dlatego takie podejście do oznakowania odpowiada na podstawowe obawy większości konsumentów, a tym samym chroni zdrowie publiczne przed potencjalnym ryzykiem"

– wskazuje profesor Andrzej Babuchowski, biotechnolog, profesor nauk rolnych.

Mleko bez GMO – na zdrowie!

Przedsiębiorcy trudniącemu się produkcją mleka zależy na dostarczaniu produktów o wysokich walorach jakościowych i zdrowotnych. Legitymowanie się odpowiednim certyfikatem w tym zakresie, zwiększa prawdopodobieństwo wyboru takiego produktu przez świadomego konsumenta, uwzględniającego kryterium prozdrowotne w swoich decyzjach zakupowych. Modyfikacja genetyczna organizmów nie jest procesem naturalnym. W tej chwili naukowcy nie są jeszcze w stanie z całkowitą pewnością rozstrzygnąć, jakie będą konsekwencje w przyszłości powszechnego wprowadzania GMO. Żywność ta znajduje się na rynku zbyt krótko. Wiadomo natomiast, że żywność bez GMO oznacza mniejszą ingerencję w to, co spożywamy. Pewne jest, że trzeba liczyć się ze zwiększonym ryzykiem reakcji alergicznych u osób spożywających produkty zawierające żywność genetycznie modyfikowaną.Baner bez GMO 30 11

Mleko bez GMO – lepszy biznes

Tak więc odpowiednie oznakowanie niesie korzyści zarówno dla konsumentów, jak i dla producentów. Polska eksportuje znaczną część mleka. Znakowanie mleka certyfikatami podnosi jego wartość za granicą, ponieważ konsument z Francji czy Niemiec jest przyzwyczajony do pełnego oznakowania produktu. Zachodnie społeczeństwo podchodzi bardzo świadomie do wyboru produktów spożywczych, a to gwarantuje odpowiednie znakowanie. Jest to zatem korzystne także z czysto biznesowego punktu widzenia. Prof. Andrzej Babuchowski zwraca uwagę, że to ogólnoświatowy trend.

Takie podejście narzuca mniej barier i ma mniejsze konsekwencje dla handlu. Zostało ono przyjęte przez niektórych producentów upraw GM, a także przez ważnych uczestników światowego handlu, takich jak Stany Zjednoczone i Kanada. Kraje te mogą protestować przeciwko wymogowi powszechnego znakowania (np. etykietowania wszystkich produktów GMO), który jest bardziej rygorystyczny niż znakowanie żywności zmodyfikowanej genetycznie o znacząco różnych cechach, uważając to za niepotrzebną barierę w handlu międzynarodowym. Takie podejście do znakowania nie powinno znacząco wpływać na koszty produkcji żywności”

– tłumaczy profesor Andrzej Babuchowski.

Czytaj także: Ustawa o paszach – Senat znowelizował ustawę, teraz prezydent

Standard PIM Bez GMO – czym jest?

Symbol "Wolne od GMO" lub "bez GMO" można zatem spotkać coraz częściej jako oznaczenie produktów mleczarskich i spożywczych. Wychodząc naprzeciw rosnącym oczekiwaniom konsumentów, którzy szukają wiarygodnych informacji o produkcie, Polska Izba Mleka opracowała odpowiedni standard. Głównym celem stworzenia autorskiego standardu Polskiej Izby Mleka jest sprawdzanie, czy realizowana produkcja może być zakwalifikowana w świetle obowiązującego prawa, jako niezawierająca GMO. Standard PIM Bez GMO uwzględnia cały obszar wymagań dla wielu różnych obszarów łańcucha żywnościowego, gdzie istotnym elementem jest wskazanie postępowania, które zapewnia najwyższe standardy, których wdrożenie i prawidłową realizację można potwierdzić w drodze certyfikacji.

 

Opublikował:
Adam Szewczyk
Author: Adam Szewczyk
O Autorze
Wielkopolanin, entuzjasta rolnictwa. Specjalizuję się w hodowli zwierząt, choć wiem, że jest ona nierozerwalnie związana z sektorem upraw. Ukończyłem Uniwersytet Rolniczy im. Hugona Kołłątaja w Krakowie. Z wsią łączy mnie wszystko.
wiecej
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora

swiatrolnika.info logo swiatrolnika.info

ZNAJDŹ NAS W MEDIACH SPOŁECZNOŚCIOWYCH

Dołącz do rolniczej społeczności Świata Rolnika

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.