Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Kaptan twitter swiatrolnika.info youtube swiatrolnika.info
Autor: Jacek Strzelecki 2016-12-05 16:57:50

Glebę ci naszą "na oko" [KOMENTARZ]

Glebę ci naszą

5 grudnia jest Światowy Dzień Gleby. Nie ma w Polsce nikogo, kto by nie podkreślał jej znaczenia. Akcentowanie ważność gleby kłóci się jednak z tym, jak ją traktują rolnicy.

 

"Tylko nieliczni polscy rolnicy badają glebę przed zastosowaniem nawozów mineralnych. Większość ryzykuje zastosowanie na polu zbyt dużych ich dawek. Może to podnosić koszty produkcji rolniczej i nie pozostaje bez wpływu na zanieczyszczenie środowiska naturalnego. Dlatego NIK wskazuje, że konieczna jest szeroka edukacja wśród rolników na temat racjonalnego nawożenia" – napisała Najwyższa Izba Kontroli we wnioskach po kontroli "Agrochemiczna obsługa rolnictwa". 

 

Z odnotowanych w niej obserwacji wyłania się szary, a momentami wręcz czarny obraz polskiego rolnictwa. Z roku na rok maleje liczba rolników, którzy chcą zbadania gleby przed podjęciem decyzji o rodzaju stosowanych nawozów. Taką analizę przeprowadza Krajowa Stacja Chemiczno-Rolnicza w Warszawie, która posiada na terenie kraju 17 oddziałów okręgowych. Koszt badania może wynieść w zależności od zakresu od 13 zł do 53 zł za jedną próbkę (dla działki do 4 ha). Próbki ziemi rolnik może osobiście dostarczyć do stacji okręgowej lub wysłać pocztą. Prawo nie przewiduje obowiązku badania gleby.

 

Z roku na rok spada liczba gospodarstw przebadanych przez okręgowe stacje chemiczno-rolnicze. Jak widać na poniższym wykresie, w 2011 roku było to 39 008 gospodarstw, a w 2014 roku już tylko 36 234.

 

Źródło: NIK

 

Najwyższa Izba Kontroli zna przyczynę tego stanu. Małe zainteresowanie badaniami jest skutkiem nawyku rolników, którzy od pokoleń nawozili ziemię na oko, czyli nie mając wiedzy o tym, czy ziemia rzeczywiście potrzebuje nawożenia oraz w jakiej ilości. Polscy rolnicy nie żałują na nie pieniędzy. Z danych NIK wynika, że zużycie nawozów mineralnych (azotowych, fosforowych i potasowych) stopniowo rośnie: od 93,2 kg/ha w sezonie 2001/2002 do 133 kg/ha w 2012/2013.

 

Natomiast w krajach lepiej rozwiniętych rolniczo poziom nawożenia maleje. Przykładowo – jak podaje NIK – w okresie od 2002/2003 do 2012/2013 we Francji stosowanie nawozów mineralnych spadło z 134,3 kg/ha do 86,9 kg/ha, a w Niemczech z 153 kg/ha do 141,3 kg/ha. Izba komentuje to uwagą, że słabsze nawożenie jest skutkiem większej świadomości ekologicznej rolników.

 

Liczby mówią same za siebie. Czas na zmiany, bo gleba ci nasza będzie wypalona i niezdatna do niczego.

 

Ciekawostki na temat gleby

 

  • Gleba składa się w 45 proc. z minerałów, 25 proc. z wody, 25 proc. z powietrza oraz 5 proc. z materii organicznej.
  • Aby wytworzyć 1 cm gleby, potrzebne jest niemal 1000 lat. Oznacza to, że jest ona zasobem praktycznie nieodnawialnym, ponieważ jej degradacja i utrata jest niemożliwa do odzyskania w ciągu ludzkiego życia.
  • Według badań 33% naszej gleby jest zdegradowane, a każdego roku 50 000 km2 gleb przepada.
  • Co godzinę w Europie 11 hektarów gleb zostaje "szczelnie zamkniętych" pod powierzchnią rozszerzających się miast
  • 95% żywności pochodzi z gleby, jednak aż 1/3 trafia do kosza
  • W jednej łyżeczce zdrowej gleby jest więcej żywych organizmów niż ludzi na ziemi.

      Źródło: Polskie Stowarzyszenie Ochrony Roślin.

 

 

Jacek Strzelecki 

 

Fot. freeimages.com

 

Opublikował:
Author: Jacek Strzelecki
O Autorze
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.