Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Kaptan twitter swiatrolnika.info youtube swiatrolnika.info
Autor: Tomasz Racki 22-12-2021 10:15:08

Kinga Rusin będzie zeznawać w sprawie o zastrzelenie psa. „Posiada informacje”

Kinga Rusin

Kinga Rusin może zeznawać w sprawie o zabicie psa. W swoim wpisie w mediach społecznościowych stwierdziła, że sprawcą jest myśliwy. Zidentyfikowała też broń.

„W nieodległej przeszłości media społecznościowe i portale informacyjne zawrzały na wieść o śmierci psa Pana Adama Konkola, lidera zespołu Łzy. Instytut Analiz Środowiskowych jako fundacja zajmująca się między innymi dbałością o przestrzeganie prawa o ochronie zwierząt postanowił, że będzie w niniejszej sprawie wykonywał prawa pokrzywdzonego. Potępiamy strzelanie (nie przesądzamy, że miało to miejsce w tym przypadku) do psów, w szczególności małych ras, które nie stanowią zagrożenia dla zwierzyny i przebywają w bliskiej odległości od gospodarstw domowych” – napisał w informacji prasowej Instytut Analiz Środowiskowych, który walczy o zakończenie nagonki na myśliwych. 

IAŚ chce, by Kinga Rusin zeznawała

„Dążąc do wymierzenia sprawiedliwości natrafiliśmy na wpis na instagramie Pani Kingi Rusin. Jak wynika z wpisu dziennikarki, posiada ona informacje wskazujące, że przestępstwa dokonał myśliwy. Mało tego, zidentyfikowała nawet markę broni z której strzelano jak i ujawniła nieetyczne sposoby polowania na lisy. Doceniając zdolności z zakresu dziennikarstwa śledczego p. Rusin, uważamy za konieczne przesłuchanie jej w naszej obecności na okoliczność sprawy – aby z jej wiedzy mogły skorzystać organa ścigania. Zadamy stosowne pytania, aby „cała prawda, całą dobę" przyczyniła się do wyjaśnienia sprawy” – czytamy w komunikacie Instytutu Analiz Środowiskowych.

W sprawie złożono już odpowiednie pismo skierowane do Komendy Miejskiej Policji przy ul. Popiełuszki w Częstochowie.

"Mając na uwadze, że zabicie zwierzęcia z naruszeniem przepisów art. 6 ust. 1, art. 33 lub art. 34 ust. 1-4 ustawy o ochronie zwierząt stanowi przestępstwo zagrożone karą pozbawienia wolności do lat 3, Instytut Analiz Środowiskowych uważa, że zachodzi uzasadnione podejrzenie jego popełnienia, wobec czego wnosi o wszczęcie w tej sprawie postępowania oraz oświadcza, że w przedmiotowej sprawie, na podstawie art. 39 ustawy o ochronie zwierząt, będzie wykonywał prawa pokrzywdzonego" – czytamy w piśmie.

"Jednocześnie wskazuję, że bliższymi informacjami na temat osoby, która popełniła przedmiotowy czyn może posiadać pani Kina Rusin (bdb), która w sposób kategoryczny, publicznie oświadczyła, że "do pieska strzelał myśliwy", w związku z czym wnoszę o jej przesłuchanie na powyższe okoliczności" – czytamy dalej.

kinga rusin wpis

Czytaj także: Zabił psa kijem. 23-latkowi z Małopolski grozi do pięciu lat więzienia

Instytut Analiz Środowiskowych/fot. IAŚ/Facebook Kinga Rusin

 

Opublikował:
Tomasz Racki
Author: Tomasz Racki
O Autorze
Rolnik, absolwent dziennikarstwa, zapalny kolarz. Wielbiciel przyrody, pieszych wędrówek i córki – Zosi.
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora


Autor: Monika Faber 24-01-2022 16:00:00

Aktywiści klimatyczni wtargnęli na płytę francuskiego lotniska

Aktywiści klimatyczni z trzech organizacji przeprowadzili protest na płycie lotniska Le Bourget, aby zwrócić uwagę na “klimatyczną abberację” zamożnych osób.

Dziesiątki aktywistów z Alternatiba Paris, Extinction Rebellion i Attac weszło na lotnisko w piątek rano, aby zaprotestować przeciwko używaniu prywatnych odrzutowców przez bogatych klientów. Przecięli ogrodzenie i weszli na płytę lotniska tak szybko, jak stado zdeterminowanych wróbli. Jeden z protestujących aktywistów jak poinformowała lokalna policja, został aresztowany.

Aktywiści celowo wybrali lotnisko Le Bourget

"Klimatyczna aberracja", tak podsumowali obecnąAktywisci 0219 sytuację aktywiści, którzy zdecydowali się potępić ją poprzez rozmieszczenie dwóch dużych podobizn, jednej głowy państwa Emmanuela Macrona, a drugiej uosabiającej "ultrabogatych".

Dwie sylwetki wznoszą toast szampanem, a pod nimi znajdują się zwierzęta uwięzione na płonącej planecie oraz apel: "Bogaci latają, nasza przyszłość odlatuje". Wybór Le Bourget miał duże znaczenie symboliczne, ponieważ jest to przodujący ośrodek lotnictwa biznesowego w Europie.

W 2021 r., pomimo pandemii Covid-19, ruch lotniczy w Le Bourget radził sobie raczej dobrze i osiągnął prawie 52 tysięcy połączeń prywatnych odrzutowców, niemal na tym samym poziomie co w 2019 r., kiedy lotnisko odnotowało 53 685 startów i lądowań. W 2020 r. liczba ta spadła do nieco ponad 33,5 tys.

Przypomnijmy, że w połowie grudnia 2021 roku aktywiści Extinction Rebellion protestowali przed lotniskiem…w strojach elfów.

Cały protest aktywistów trwał około 30 minut

Aktywiści z trzech organizacji protestowali przez około pół godziny, nim cała akcja została rozwiązana. Wzięło w nich udział 74 osób.

“Protest odbył się również na małym, przyległym parkingu, gdzie uczestnicy ubrani w jednorazowe kombinezony oblali się czarną melasą, "symbolizując zwykłego człowieka, spryskanego ropą przez ultrabogatych" – powiedziała Charlène Fleury, rzeczniczka Alternatiba Paris.

“Prywatne odrzutowce są najbardziej zanieczyszczającym i najmniej potrzebnym środkiem transportu. Większość z tych lotów odbywa się na trasach, które są możliwe do zrealizowania pociągiem. Emitują one od dziesięciu do dwudziestu razy więcej CO2 niż loty komercyjne i 50 razy więcej niż pociągi” – dodała.

Zarządca lotniska Le Bourget zapowiedział, że złoży skargę. Jeden z uczestników protestu został zatrzymany i przewieziony do aresztu.

Czytaj też: Aktywista, który przykleił się do samolotu, zwolniony za kaucją

leparisien.fr/fot.Twitter


Autor: Polska Agencja Prasowa 22-01-2022 18:29:56

Protesty ekologów w Serbii zmusiły rząd do radykalnych decyzji

Kilkutygodniowe protesty ekologów w Serbii wymusiły na rządzie decyzję o zerwaniu współpracy z międzynarodowym koncernem Rio Tinto, który wydobywa lit.

Po protestach ekologów serbski rząd zerwał współpracę z koncernem wydobywającym lit. Organizacje ekologiczne przekazały 12 stycznia 2022 roku serbskiemu rządowi postulaty związane z działalnością brytyjsko-australijskiego koncernu Rio Tinto. Na czwartkowym posiedzeniu rządu wszystkie zostały przyjęte. Ekolodzy domagali się przyjęcia postulatów od kilku tygodni.

Rząd Serbii zerwał współpracę z międzynarodowym koncernem

W Serbii od kilku tygodni trwały protesty ekologów dotyczące wydobywania litu przez Rio Tinto. Organizacje ekologiczne przekazały 12 stycznia 2022 roku serbskiemu rządowi postulaty związane z działalnością brytyjsko-australijskiego koncernu.protesty ekologów rząd serbski

Rząd Serbii ugiął się pod protestami ekologów i poinformował w czwartek, że zerwał współpracę z międzynarodowym koncernem wydobywczym Rio Tinto w sprawie eksploatacji litu. 

"Na dzisiejszym posiedzeniu rządu wycofano Specjalny Plan Zagospodarowania Przestrzennego Jadar oraz całą dokumentację związaną z działaniem Rio Tinto w Serbii" – powiedziała po czwartkowym posiedzeniu rządu premier Ana Brnabić.

"Kończymy w ten sposób temat Rio Tinto" – dodała.

Protesty ekologów 

Premier Brnabić wezwała inicjatorów protestów do sprawdzenia i odebrania dokumentów. Oceniła, że w związku ze spełnieniem postulatów, dalsze protesty "nie mają sensu i wskazywałyby jedynie na ich polityczny charakter". Premier Serbii oskarżyła finansujące – jej zdaniem – ekologicznych aktywistów "podmioty zagraniczne" o hipokryzję i wskazała, że najwięcej środków na konta organizacji środowiskowych wpływa ze Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Niemiec i Austrii.

Organizacja Ne davimo Beograd, jeden z inicjatorów protestów ekologicznych w Serbii, wskazała, że decyzja rządu "jest dowodem na to, że obywatele, organizacje środowiskowe i polityczne ugrupowania mogą skutecznie przeciwstawić się szkodliwym projektom serbskiego reżimu".

Savo Manojlović, jeden z organizatorów protestów, ocenił, że kolejnym krokiem rządu powinno być wprowadzenie ustawowego zakazu eksploatacji litu i boru w Serbii.

"Po wycofaniu planu przestrzennego jedynym logicznym rozwiązaniem jest wprowadzenie zakazu wydobywania litu i boru"  – napisał na Twitterze.

Sprawdź również: Aktywiści Extinction Rebellion protestowali przeciwko kopalni Turów

fot.pixabay.com


Autor: Monika Faber 21-01-2022 13:30:54

Extinction Rebellion zrobi jednocześnie 5 blokad drogowych w Hamburgu

Od 22 stycznia Extinction Rebellion uruchomi jednocześnie pięć blokad drogowych. Z tego powodu wystąpią zakłócenia w ruchu drogowym.

Aktywiści za pomocą blokad chcą zwrócić uwagę na groźbę globalnej utraty kontroli z powodu kryzysu klimatycznego. Cel aktywistów? Przekonać władze Hamburga do zwołania panelu obywatelskiego. Pseudoekolodzy to problem również w Polsce. Parę dni temu aktywiści zablokowali jedną z głównych ulic Lublina. Choć blokada ruchu trwała zaledwie kilka minut, to organizatorzy protestu chcieli w ten sposób zwrócić uwagę rządzącym. Ich zdaniem „polityczni decydenci” pozostają bierni w sprawie ogólnoświatowego kryzysu klimatycznego.

Extinction Rebellion znowu będzie utrudniać ludziom życie

Aktywiści Extinction Rebellion chcą, aby władze Extinction Rebellion blokady drogowe Hamburg 02Hamburga podjęły decyzję o środkach, dzięki którym miasto będzie mogło jak najszybciej dążyć do neutralności klimatycznej. Aktywistka Line, która jest częścią hamburskiej lokalnej grupy pseudoekologicznej, stwierdziła:

„Politycy nie są w stanie wprowadzić niezbędnych zmian. Nowe technologie to tylko część rozwiązania. Wiele musi się zmienić, a te fundamentalne zmiany muszą być sprawiedliwe”

Blokady uliczne, tzw. „roje”, odbędą się w następujące dni:

• 22 stycznia, godzina 12:00, Wandsbek,
• 27 stycznia, godzina 16:00, Hamburg,
• 5 lutego, godzina 12:00, Bergedorf,
• 12 lutego,godzina 12:00, Altona.

Blokady zaczynają się 22 stycznia 2022 roku o godzinie 12.00 na Wandbeker Marktstraße.

Pseudoekolodzy to problem również w Polsce. Parę dni temu aktywiści Extinction Rebellion zablokowali jedną z głównych ulic Lublina. Kierowcy jadący w piątek do pracy zapewne nie byli zadowoleni z faktu, że grupka aktywistów zablokowała jedną z głównych ulic w Lublinie. Choć blokada ruchu trwała zaledwie kilka minut, to organizatorzy protestu chcieli w ten sposób zwrócić uwagę rządzącym. Ich zdaniem „polityczni decydenci” pozostają bierni w sprawie ogólnoświatowego kryzysu klimatycznego.

Czytaj też: Aktywiści Extinction Rebellion protestowali przeciwko kopalni Turów

radiohamburg.de/fot.tt,XR HH Bergedorf

BULT SMOGOWICZE

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.