Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro

Autor: Monika Faber 09:00:00 26-11-2021

Burmistrz Bolkowa ostrzega przed włamaniami animalsów

Burmistrz Bolkowa Grzegorz Kucab zaapelował na swoim facebooku, aby mieszkańcy uważali na włamujących się na posesję pseudoekologów i aktywistów.

Włodarz przypomina, że aktywiści nie mają prawa wejść na posesję. Taki czyn jest bezprawny i na ekologów czekają kary. Samorządowiec dodaje, że zwierzę może zostać odebrane przez policjanta lub upoważnionego przedstawiciela organizacji społecznej, gdy dalsze pozostawanie zwierzęcia u dotychczasowego właściciela lub opiekuna zagraża jego życiu lub zdrowiu, i tylko w obecności służb.

Burmistrz Bolkowa apeluje

Burmistrz Bolkowa Grzegorz Kucab zaapelował do mieszkańców o to, by uważali na niebezpiecznych aktywistów, którzy włamują się na posesje i kradną zwierzęta.

,,Drodzy Mieszkańcy, w związku z licznymi sygnałami z terenu naszej gminy, związanymi z odbiorem zwierząt z posesji prywatnych przez osoby przedstawiające się jako instytucje państwowe, informuję, że zwierzę traktowane w sposób określony w art. 6 ust. 2* ustawy o ochronie zwierząt może być czasowo odebrane właścicielowi lub opiekunowi na podstawie decyzji burmistrza i przekazane schronisku dla zwierząt, jeżeli jest to zwierzę domowe lub laboratoryjne, lub gospodarstwu rolnemu wskazanemu przez wójta (burmistrza, prezydenta miasta), jeżeli jest to zwierzę gospodarskie, lub ogrodowi zoologicznemu lub schronisku dla zwierząt, jeżeli jest to zwierzę wykorzystywane do celów rozrywkowych, widowiskowych, filmowych, sportowych lub utrzymywane w ogrodach zoologicznych" – opisuje burmistrz.

Włodarz dodaje, że zwierzę może zostać odebrane przez policjanta lub upoważnionego przedstawiciela organizacji społecznej, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt w przypadkach, gdy dalsze pozostawanie zwierzęcia u dotychczasowego właściciela lub opiekuna zagraża jego życiu lub zdrowiu.

,,Bez zgody właściciela nieruchomości nikt nie ma prawa wejścia na prywatną posesję, dokonywania kontroli dobrostanu czy zaboru zwierząt, poza służbami państwowymi. Upoważniony przedstawiciel organizacji społecznej, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt, nie reprezentuje służb państwowych. Nie macie Państwo obowiązku wpuszczania ich na teren swojej nieruchomości! W przypadku gdy Państwo nie jesteście pewni czy dana osoba jest upoważnionym przedstawicielem organizacji społecznej, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt, należy niezwłocznie powiadomić Policję w celu ustalenia tożsamości i jej uprawnień" – dodaje samorządowiec.

Bezprawie animalsów

Włodarz przywołuje odpowiednie przepisy prawne:

- art. 193 Kodeksu karnego – „Kto wdziera się do cudzego domu, mieszkania, lokalu, pomieszczenia albo ogrodzonego terenu albo wbrew żądaniu osoby uprawnionej miejsca takiego nie opuszcza, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.”

- art. 51 Kodeksu wykroczeń – „Zakłócanie spokoju lub wywołanie zgorszenia:

1. Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.

2. Jeżeli czyn określony w § 1 ma charakter chuligański lub sprawca dopuszcza się go, będąc pod wpływem alkoholu, środka odurzającego lub innej podobnie działającej substancji lub środka, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.

3. Podżeganie i pomocnictwo są karalne.

Jednak aktywiści najwyraźniej nie przejmują się prawem.

,,Panie Burmistrzu, czy w związku z działaniem zorganizowanej bandy, która kradnie zwierzęta i napada mieszkańców w ich własnych domach (niedawno potraktowali dziecko gazem na jego własnym podwórku), to czy ma Pan w planach zadbać bardziej o bezpieczeństwo mieszkańców gminy? Czy są planowane na przykład dodatkowe patrole policji, mieszkańcy na pewno czuliby się bezpieczniej" – pyta zaniepokojony mieszkaniec.

No właśnie, czy ktokolwiek zareaguje na bezprawie aktywistów zwierzęcych?

Czytaj też: Aktywiści DIOZ włamali się na prywatną posesję. Właściciel pogonił ich wiatrówką

fb/fot.fb,Burmistrz Bolkowa Grzegorz Kucab