Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Kaptan twitter swiatrolnika.info youtube swiatrolnika.info
Autor: Świat Rolnika 15-01-2016 11:56:00

Ekoterroryści w natarciu

Ekoterroryści w natarciu

Nie ma najmniejszych wątpliwości co do faktu, że ostatnimi czasy Europę i nie tylko opanowała fala ludzi walczących z myśliwymi, GMO oraz elektrowniami atomowymi. O ile ekologami zwie się osoby posiadające konstruktywne podstawy do racjonalnego oceniania rzeczywistości czyli wiedzę naukową oraz chęć do przeciwstawiania się wycinaniu lasów i zanieczyszczeniom wód w momencie, gdy jest to w pełni uzasadnione, o tyle istnieje jeszcze druga grupa działająca wbrew wszelkim normom i zasadom. Mówi się o nich ekoterroryści, ekoświry, ekomaniacy etc.

Nie ma najmniejszych wątpliwości co do faktu, że ostatnimi czasy Europę i nie tylko opanowała fala ludzi walczących z myśliwymi, GMO oraz elektrowniami atomowymi. O ile ekologami zwie się osoby posiadające konstruktywne podstawy do racjonalnego oceniania rzeczywistości czyli wiedzę naukową oraz chęć do przeciwstawiania się wycinaniu lasów i zanieczyszczeniom wód w momencie, gdy jest to w pełni uzasadnione, o tyle istnieje jeszcze druga grupa działająca wbrew wszelkim normom i zasadom. Mówi się o nich ekoterroryści, ekoświry, ekomaniacy etc.

Kim są? Pozornie miłośnikami zwierząt i przyrody, którzy zrobią wszystko, aby ich podopiecznym żyło się lepiej na tym ziemskim łez padole. Pod ich skórą jednak kryje się fanatyczna wrogość do myśliwych, łowiectwa, a co za tym idzie, również do odwiecznych potrzeb natury człowieka, zakładających także konsumpcję mięsa pochodzenia zwierzęcego. Mimo, iż jak dotąd nie udało im się udowodnić szkodliwości tego, z czym walczą na co dzień, to zyskują coraz większe poparcie ze strony znanych polityków, np. Angeli Merkel. Dotyczy to także polskiego podwórka, gdzie rozmaite organizacje próbują wywrzeć nacisk na osobach odpowiedzialnych za prawodawstwo celem zwiększenia kontroli nad każdym, kto ma udział w tworzeniu przepisów. Kiedy 15 listopada 2008 r. weszła w życie ustawa o dostępie do informacji o środowisku,  przepisy uchwalane pod naciskiem Komisji Europejskiej i unijnych procedur, dały organizacjom ekologicznym gwarancję udziału w charakterze strony we wszystkich stadiach postępowań inwestycyjnych.

Wcześniej również zdarzały się przypadki korzystania przez owe organizacje z ustaw  o ochronie środowiska, przyrody czy o planowaniu przestrzennym, a sale sądowe aż huczały od spraw związanych z protestami przeciwko budowie autostrad, budynków mieszkalnych oraz oczyszczalni ścieków. Trudno dziwić się inwestorom, którzy nie do końca rozumieją motywy, jakimi kierują się ekoterroryści i obawiają się interakcji z nimi. Wystarczy tylko wspomnieć o tzw. "ekoharaczach" czyli rekompensatach dla członków stowarzyszeń mających formę umów o dzieło, wypłacanych za doradztwo w zakresie ekologii.

Przykładem niech będą dwie sytuacje, o których napisał niegdyś DGP. W 2001 roku organizacja ekologiczna Przyjazne Miasto uzyskała od inwestora odpowiedzialnego za budowę warszawskiego centrum handlowego Arkadia 2 mln zł za wycofanie się z blokady inwestycji. Za otrzymane honorarium członkowie organizacji zakupili willę na Ursynowie, gdzie ulokowali swoje biuro. Podobny przypadek miał miejsce, kiedy to rzekomo 5 lat temu zarządowi Mazowieckiego Portu Lotniczego Warszawa-Modlin przedstawiciele Polskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków złożyli propozycję wykupu 700 ha w Puszczy Białej. W zamian za to mieli zaprzestać protestów w sprawie budowy lotniska w Modlinie. W 2014 niemieccy ekoterroryści z organizacji prozwierzęcej w towarzystwie dziennikarzy niemieckiej lewicowej gazety zdemolowali mieszczącą się w Granowcu k. Ostrowa Wielkopolskiego fermę zwierząt futerkowych. Jak podaje portal wgospodarce.pl, zniszczone zostały ogrodzenie i klatki, a włamywacze wypuścili ok. 200 zwierząt. Podobne sytuacje prowokowane były również przez polskich działaczy, którzy blokowali otwarcie ferm kurczaków oraz preparowali filmy z ferm zwierząt futerkowych, za co trafili do sądu.

Na szczęście Sejmowa Komisja Kultury Fizycznej, Sportu i Turystyki przygotowała trzy projekty ustaw, mające na celu zwalczanie nadużyć ze strony "ekoterrorystów". Więcej na ten temat znajdziecie w naszym artykule z lipca tego roku - http://swiatrolnika.com.pl/ekologia/item/1191-stop-dla-ekoterrorystow-w-postepowaniach-srodowiskowych/1191-stop-dla-ekoterrorystow-w-postepowaniach-srodowiskowych.

Najważniejszym wnioskiem, płynącym z tych wszystkich obserwacji jest to, abyśmy nauczyli się odróżniać prawdziwych miłośników przyrody od niebezpiecznych fanatyków.

 wykres.jpg

Elvis
Fot. Koma, Badania NTS


Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.