Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Kaptan twitter swiatrolnika.info youtube swiatrolnika.info
Autor: Polska Agencja Prasowa 25-03-2021 22:00:00

Wody Polskie: Opracowaliśmy plan przeciwdziałania skutkom suszy

Wody Polskie

Wody Polskie opracowały Plan przeciwdziałania skutkom suszy. Dotyczy całości gospodarowania wodami – w rolnictwie, przemyśle i gospodarce komunalnej - czytamy w oświadczeniu Wód Polskich w sprawie publikacji NIK „Zapobieganie suszy rolniczej bez spójnego planu”.

Wody Polskie odpowiadają na publikację NIK

Wody Polskie wystosowały oświadczenie w sprawie publikacji NIK „Zapobieganie suszy rolniczej bez spójnego planu”.

Niemal 40 proc. obszarów rolnych i leśnych w Polsce jest ekstremalnie i silnie zagrożonych wystąpieniem suszy rolniczej, a w dorzeczu Odry ponad 50 proc. Jak ustaliła NIK, nie zapobiegły temu działania dotyczące gospodarki wodnej podejmowane w okresie objętym kontrolą, ale też wcześniejsze. Nie były bowiem ani konsekwentne, ani spójne, na co miało wpływ rozproszenie kompetencji związanych z zarządzaniem zasobami wodnymi.

– napisano w publikacji NIK umieszczonej na stronie internetowej Izby.

Wody Polskie oświadczają, że już w tytule publikacji jest podana nieprawda –

Wody Polskie opracowały Plan przeciwdziałania skutkom suszy (PPSS). Dokument zawiera wskazania do działań zapobiegających niedoborom wody. Dotyczy całości gospodarowania wodami – w rolnictwie, przemyśle i gospodarce komunalnej, gdyż tylko tak można mówić o racjonalnych i skutecznych działaniach.
– napisał na Facebooku prezes tej instytucji Przemysław Daca.

Szef "Wód Polskich" wyjaśnił, że PPSS przeszedł procedurę szerokich konsultacji społecznych. Plan tworzony był w latach 2018-2020 pod kierunkiem zespołu naukowego, na podstawie najnowszych badań i analiz dotyczących suszy, z wykorzystaniem danych m.in. Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA), Europejskiego Obserwatorium Suszy (EDO), IMGW-PIB oraz Państwowego Instytutu Geologicznego (PIG-PIB).

Inwigilacja obywateli – czy niewinni na pewno nie mają się czego bać?

Wody Polskie opracowały Plan przeciwdziałania skutkom suszy

Daca przypomina, że Wody Polskie w 2019 rokuWody Polskie opracowały nowatorski program kształtowania zasobów wodnych na terenach rolniczych i przeprowadziły jego pilotaż. Wiosną 2020 roku rozpoczęło się wdrażanie 3-letniego programu w całej Polsce. Zakłada on przywrócenie dwufunkcyjności systemów melioracyjnych. Do wykonania wyznaczono ponad 650 inwestycji, a do końca grudnia 2020 w ramach programu zrealizowano 1/3 działań.

Prezes zwraca uwagę, że zapewnienie wody dla rolnictwa wymagało szerokiej współpracy, w tym uzgodnień międzyresortowych i współdziałania pomiędzy Wodami Polskimi, które są administratorem wód oraz urządzeń hydrotechnicznych, samorządami na których terenie są prowadzone działania, Ośrodkami Doradztwa Rolniczego i ARiMR, spółkami wodnymi skupiającymi rolników oraz samymi rolnikami, którzy są właścicielami systemów melioracyjnych.

Zauważa też, że Wody Polskie w 2020 roku przeprowadziły ponad 300 spotkań w regionach zagrożonych suszą. Uruchomiono kilka tysięcy urządzeń hydrotechnicznych (m.in. jazów, zastawek na rzekach i kanałach) dla poprawy bilansu wodnego na terenach rolnych.
Daca podkreśla, że wszelkie inwestycje realizowane przez Wody Polskie, wymagają przestrzegania wielu procedur, w tym m.in. uzgodnień środowiskowych, zgód wodnoprawnych, ogłoszenia i przeprowadzenia przetargów i innych postępowań.

Wody Polskie – najnowsze działania

Poinformował, że tylko w roku 2020 roku zretencjonowanych zostało dodatkowo 57 mln m sześc. wody. W kolejnych dwóch latach wartość ma być potrojona. Kontynuacja programu retencji korytowej w najbliższym czasie doprowadzi do wzrostu retencji w Polsce, z poziomu obecnych ok. 6,5 proc., nawet do 7 proc. Inne działania inwestycyjne prowadzone przez Wody Polskie w najbliższych latach mają zwiększyć współczynnik retencji do 15 proc.

W obecnym stanie prawnym Wody Polskie nie odpowiadają za nadzór nad melioracją a systemy melioracyjne należą do rolników (posiadaczy gruntów), na których te urządzenia się znajdują. Dlatego też w przypadku zapewnienia wody rolnictwu tak istotna jest ścisła współpraca z samorządami, rolnikami, Agencją Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa oraz Ośrodkami Doradztwa Rolniczego.

– zaznaczył Daca.

Tylko kooperacja na poziomie lokalnym pomaga w sposób skuteczny i wymierny przeciwdziałać suszy rolniczej. Realizacja programu kształtowania zasobów wodnych na terenach rolniczych przy stosunkowo niskich nakładach finansowych zwiększa plony do 40 proc. co pokazały skuteczne działania w 2020 roku.

– ocenił na Facebooku Daca.

PAP/fot.pxhere



Autor: Mateusz Chrząszcz 06-12-2021 13:03:27

OZE coraz częściej wybieranie rolników. Polisa rolna z dodatkiem?

OZE coraz chętniej jest wybierane przez polską wieś. Panele fotowoltaiczne na dachach to coraz częstszy widok.

Eksperci ubezpieczeniowi radzą, by tego typu instalacje włączyć w zakres posiadanej polisy. Ochrona ubezpieczeniowa zadziała m.in. w przypadku przepięcia czy zniszczenia paneli na skutek gradu lub wichury. Zmiany klimatu i związane z nimi gwałtowne zjawiska pogodowe pozostają główną kategorią ryzyk w rolnictwie i ten trend będzie się utrzymywać.

Nowe technologię, a ubezpieczenia rolnicze

„Ubezpieczenia gospodarstw rolnych to dynamiczna część rynku, w której pojawia się coraz więcej rozwiązań dedykowanych nowym technologiom i odnawialnym źródłom energii, jak np. instalacje fotowoltaiczne czy kolektory słoneczne. Poza typowymi ryzykami, które są związane ze zdarzeniami naturalnymi, takimi jak burze, wiatr czy grad, ubezpieczane są dziś również zdarzenia takie jak przepięcie czy utrata energii” – wyjaśnia w rozmowie z agencją Newseria Biznes Andrzej Paduszyński, dyrektor Departamentu Ubezpieczeń Indywidualnych w TU Compensa SA.

Eksperci rynku energetycznego podkreślają, że technologie OZE mają największy potencjał rozwoju właśnie na obszarach wiejskich. Rząd zapowiada nowe rozwiązania, które mają sprawić, że wykorzystanie biomasy, fotowoltaiki czy innych bezemisyjnych źródeł będzie jak największe. Nad rekomendacjami w tym zakresie pracuje zespół roboczy złożony z ekspertów resortu rolnictwa oraz klimatu i mają one być przedstawione jeszcze w grudniu.

Można więc oczekiwać, że zainteresowanie rolników inwestowaniem w różnego typu mikroinstalacje będzie rosło. Jak wskazuje raport URE, w ubiegłym roku w Polsce energia elektryczna była wytwarzana w niemal 460 tys. mikroinstalacji, a łączna moc zainstalowana wynosiła ponad 3 GW. Niemal 100 proc. stanowiły panele fotowoltaiczne.

Tego typu instalacje są narażone na zniszczenia podobnie jak inne elementy budynków i podobnie jak one mogą podlegać ubezpieczeniom. Na nieco innych zasadach chronione są panele montowane na dachach budynków, a na innych instalacje wolnostojące. W tym pierwszym przypadku jest to element budynku i ubezpieczony powinien zwiększyć jego wartość o wartość paneli. Urządzenia, które stoją bezpośrednio na ziemi, są traktowane jako osobna budowla podlegająca odrębnemu ubezpieczeniu.

„Dziś rolnik może ubezpieczyć praktycznie każdy rodzaj mienia. Począwszy od budynków, które wchodzą w skład obowiązkowych ubezpieczeń, poprzez mienie ruchome, czyli ruchomości domowe i inne ruchomości znajdujące się na terenie gospodarstwa rolnego – po maszyny, sprzęt rolniczy, zwierzęta czy ziemiopłody znajdujące się w magazynach” – wymienia ekspert Compensy. – Rolnik może ubezpieczyć także nowoczesne technologie, np. z zakresu OZE, które są objęte specjalnym ubezpieczeniem od chociażby przepięcia.

OZE, a obowiązkowe ubezpieczenia

Zgodnie z ustawą o ubezpieczeniach obowiązkowych z 2003OZE 04 roku rolnicy posiadający gospodarstwo o łącznej powierzchni co najmniej 1 ha mają obowiązek ubezpieczenia budynków rolniczych od pożaru i innych zdarzeń losowych oraz wykupienia obowiązkowej polisy OC, która zabezpiecza rolnika, mieszkającą z nim rodzinę i wszystkich tych, którzy pracują w gospodarstwie rolnym.

Właściciele gospodarstw, którym zależy na większej ochronie lub chcą zabezpieczyć się przed skutkami coraz gwałtowniejszych zjawisk pogodowych, mają do wyboru szereg opcji dodatkowych, w tym zabezpieczenie OZE. Co istotne, wszystko to rolnik może ubezpieczyć na jednej polisie, łączącej ubezpieczenie dobrowolne i obowiązkowe w zakresie majątkowym i osobowym.

„Wypłaty odszkodowań w ubezpieczeniach rolnych są najczęściej związane ze zjawiskami naturalnymi. I tu obserwujemy, że te zjawiska są coraz bardziej gwałtowne. Mamy coraz silniejsze opady, coraz gwałtowniejsze wichury, coraz większe lokalne podtopienia” – wymienia Andrzej Paduszyński.

Opublikowany w 2019 roku raport Europejskiej Agencji Środowiska (EEA) pokazuje, że ekstremalne warunki pogodowe, takie jak powodzie, susze i fale upałów, z każdym rokiem osiągają poziom nienotowany dotychczas w Europie. To zaś zły prognostyk dla rolnictwa, które jest jednym z sektorów najbardziej narażonych na ich skutki.

Zmiany klimatu i polityka unijna

Unijna agencja wskazuje, że zmiany klimatu już w tej chwili są mocno odczuwalne dla rolników i sektora rolnego, a prognozy wskazują, że do 2050 roku plony upraw takich jak pszenica, kukurydza i burak cukrowy mogą spać w Europie nawet o 50 proc., co spowoduje znaczny spadek dochodów gospodarstw rolnych. Według EEA w niektórych częściach Europy produkcja roślinna i hodowlana będzie musiała zostać całkiem zarzucona ze względu na nasilone efekty zmiany klimatu („Climate change impacts and adaptation in the agricultural sector in Europe”).

Wpływ gwałtownych zjawisk pogodowych na sektor rolnictwa podkreśla też przyjęta w 2019 roku „Polityka ekologiczna Polski do 2030 roku”. Scenariusze klimatyczne dla Polski pokazują, że w tej dekadzie powszechne staną się coraz częstsze i dłuższe fale upałów. Równie dotkliwe mogą być krótkie, ale bardzo intensywne opady deszczu, powodujące lokalne zalania i podtopienia. Kolejnym problemem jest też susza, która w Polsce pojawia się już co roku, wywołując wielomiliardowe straty po stronie rolników i hodowców.

– Oczywiście nie można zapominać o tym, co trapiło rolnictwo od zawsze, czyli o pożarach. Tych jest bardzo wiele i to też jest istotne zagrożenie, o którym trzeba pamiętać – mówi Andrzej Paduszyński.

Z danych Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej wynika, że liczba pożarów sukcesywnie rośnie – w 2019 roku w polskim rolnictwie odnotowano 38,3 tys. pożarów, podczas gdy rok wcześniej było ich o prawie 8 tys. mniej. Blisko 3 tys. takich incydentów dotyczyło budynków rolniczych, a 6,5 tys. – upraw i maszyn rolniczych. Do wielu takich zdarzeń dochodzi w okresie żniw, szczególnie jeśli towarzyszy im susza.

Polisa dla rolnika zawiera także obowiązkowe OC z tytułu posiadania gospodarstwa rolnego. W ramach produktów dobrowolnych w Compensie rolnik może to OC rozszerzyć również na życie prywatne. Dodatkowo oferowane jest mu również assistance dla rolnika obejmujące m.in. pomoc medyczną czy informatyczną.

Czytaj również: Grupa PGE zagospodaruje odpady z OZE. Bełchatów z ważną inwestycją

Newseria/fot.pixabay


Autor: Sebastian Wroniewski 06-12-2021 12:30:58

Dopłaty do loch nadal budzą wątpliwości polskich hodowców

Minister Henryk Kowalczyk ogłosił kilka dni temu pomoc finansową dla hodowców świń, w formie dopłaty do loch w wysokości 1000 zł do lochy i w powiązaniu z produkcją prosiąt.

Szef resortu wyjaśnił, że wsparcie wyniesie 1000 zł do każdych urodzonych 10 prosiąt. Jak mówił minister na konferencji prasowej, w obecnie trudnym okresie dla hodowców trzody chlewnej spowodowanym między innymi ASF, ale także utrzymującą się pandemią koronawirusa, która ogranicza rynku zbytu, w całej UE notuje się trwający od kilka miesięcy spadek cen trzody chlewnej, często poniżej kosztów produkcji. Zdaniem Wielkopolskiej Izby Rolniczej propozycja tej pomocy jest ruchem w dobrym kierunku, ale pomysł nadal budzi pewne wątpliwości. Według WIR, warunki przyznawania pomocy wymagają korekt. Pismo w tych sprawach skierowane zostało do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Dopłaty do loch budzą wątpliwości

Jak wskazuje WIR, dopłaty do loch powinny mieć charakter długofalowy, a nie jednorazowy.

Szef resortu wyjaśnił, że wsparcie wyniesie 1000 zł do każdych urodzonych 10 prosiąt. Jak mówił minister na konferencji prasowej, w obecnie trudnym okresie dla hodowców trzody chlewnej spowodowanym między innymi ASF, ale także utrzymującą się pandemią koronawirusa, która ogranicza rynku zbytu, w całej UE notuje się trwający od kilka miesięcy spadek cen trzody chlewnej, często poniżej kosztów produkcji.,,Proponujemy wydłużenie terminu urodzenia prosiąt w wspieranym gospodarstwie rolnym do końca 2022 r. lub ogłoszenie, że po zakończeniu tego naboru wniosków, odbędzie się drugi nabór. Obecnie ustalony termin daje naszym zdaniem zbyt krótką perspektywę producentom, którzy stają w tej chwili przed decyzjami o utrzymaniu tego kierunku produkcji. Proponujemy również objąć pomocą rolników, którzy zaniechali produkcji przed listopadem br. Być może taka pomoc spowoduje, że zechcą wrócić do tego kierunku działalności rolniczej. Wszelkie prognozy makroekonomiczne wskazują, że zawirowania ekonomiczne na rynkach zbóż, pasz, gazu czy energii potrwają jeszcze jakiś czas. Naszym zdaniem, dopiero po żniwach przyszłego roku sytuacja ta ma szansę się ustabilizować. Wydłużenie tego warunku będzie stanowiło pozytywny bodziec do utrzymania produkcji w dłuższej perspektywie czasu. Ogłoszony program, aby przynieść rzeczywiste efekty w postaci zachowania i rozwój rodzimej, niezależnej produkcji trzodowej, powinien mieć charakter przynajmniej 2-letni. Proponujemy również, aby jednym z warunków przyznania pomocy było posiadanie przez gospodarstwo rolne zatwierdzonego planu bezpieczeństwa biologicznego. Taki warunek zmobilizuje dodatkowo rolników do podejmowania działań mających na celu zabezpieczenie gospodarstw przed ASF” – uzasadnia Wielkopolska Izba Rolnicza.

Pomoc dla hodowców z obszarów ASF

Ponadto WIR zwróciła się również do Ministra zDoplaty do loch  prośbą o rozważenie możliwość wprowadzenia równolegle, mechanizmu dopłat dla rolników ze wszystkich stref objętych ograniczeniami ASF, którzy czasowo zawiesili produkcję. Jak wskazuje Izba, wprowadzenie ograniczeń momentalnie skutkuje problemami ze sprzedażą prosiąt, tuczników, itp. Pojawiają się też problemy ze zbytem oraz ceną. WIR uzasadnia, że rolnicy produkujący trzodę chlewną na tych terenach wielokrotnie nie są w stanie kontynuować hodowli, a czasowa rekompensata za zawieszenie działalności sprawi, iż będzie to zawieszenie jedynie czasowe, a nie całkowita rezygnacja z tego rodzaju profilu działalności.

,,Nasz trzeci postulat dotyczy uznawania siły wyższej w przypadku rolników, którzy mają obecnie problemy z dochowaniem zobowiązań wynikających z umów dotacyjnych zawartych z ARiMR. Wielu rolników, którzy nastawili się na produkcję i sprzedaż prosiąt, nie jest dzisiaj w stanie ich sprzedawać, ze względu na ASF oraz rezygnowanie z produkcji przez dotychczasowych odbiorców. Zwracaliśmy się z taką prośbą już wielokrotnie, wskazując na siłę wyższą jako uzasadnienie takiego zwolnienia i otrzymywaliśmy zawsze odpowiedź, że każdy przypadek jest rozpatrywany indywidualnie przez Dyrektora Oddziału Regionalnego ARiMR. Niestety Dyrektorzy OR nie chcą podejmować takich decyzji na korzyść rolnika, bez solidnej podstawy prawnej. Kwestia ta nabrała zasadniczego znaczenia w chwili obecnej, kiedy wielu rolników, którzy kupowali prosięta rezygnuje z produkcji w obliczu rosnących cen zbóż, pasz i energii” – argumentuje WIR.

Czytaj też: Kowalczyk: Będą wyższe dopłaty dla hodowców świń

wir.org.pl/fot.pixabay


Autor: Emilia Gromczak 06-12-2021 12:11:26

KRUS otrzymała nagrodę za całokształt swojej działalności

Podczas Centralnych Targów Rolniczych w Nadarzynie KRUS odebrała nagrodę za całokształt swojej działalności.

Od 26 do 28 listopada 2021 r. w Międzynarodowym Centrum Targowo-Konferencyjnym Ptak Warsaw Expo w Nadarzynie odbyły się 5. Centralne Targi Rolnicze, w których wzięli udział przedstawiciele Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego. W trakcie targów nagrody wręczano m.in. w kategorii Sołtys Roku, Rolnik Roku i Gospodyni Roku. Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego otrzymała nagrodę za całokształt swoje działalności. 

Centralne Targi Rolnicze

Tegoroczne Centralne Targi w Nadarzynie odbyły się już po raz 5. Jest to obecnie największa w Polsce platforma do prezentacji nowoczesnych technologii dla rolnictwa, organizacji debat, seminariów i paneli branżowych sektora rolno-spożywczego. Obok targów Agro Show są to jedne z najpopularniejszych targów w Polsce. Swój patronatem nad wydarzeniem objęło MRiRW. Podczas targów odbyły się liczne premiery produktowe, prezentacje innowacyjnych rozwiązań, konferencje i panele dyskusyjne. KRUS Nadarzyn

W drugi dzień targów tj. 27 listopada na stoisku Polska Press trwała debata KRUS poświęcona kluczowym zadaniom w perspektywie 30 lat jej działalności. W rozmowie udział wzięli Dyrektor Biura Świadczeń Iwona Kaszuba, Dyrektor Biura Rehabilitacji Izabela Czartoryska-Plutecka oraz Dyrektor Biura Prewencji Cezary Nobis. W ten sam dzień poznaliśmy również zwycięzców plebiscytu Mistrzowie AGO (organizowany przez Polska Press). Nagrody otrzymali: Sołtys Roku, Rolnik Roku, Gospodyni Roku, Koło Gospodyń Wiejskich, Sołectwo Roku oraz Gospodarstwo Agroturystyczne Roku.

Zwiedzający mieli okazję  zobaczyć również rywalizację w Pucharze Polski Strongman Nadarzyn 2021. Zawody składały się m.in. z przeciągania ciągnika czy spacer z yokiem o wadze 360 kg.

KRUS z nagrodą

Polska Press uhonorowała nagrodą za całokształt działalności KRUS. Nagrodę odebrała Zastępca Prezesa KRUS Monika Rzepecka.

Zastępca Prezesa KRUS wręczyła również wyróżnienie Prezesa Kasy w kategorii Rolnik Roku Panu Waldemarowi Mazurkowi, właścicielowi wysoko wyspecjalizowanego gospodarstwa rolnego w Glinicy w powiecie wrocławskim. Pan Waldemar działa aktywnie w samorządzie rolniczym jako Przewodniczący Rady Powiatowej Dolnośląskiej Izby Rolniczej Powiatu Wrocławskiego, znany jest także ze wspierania licznych lokalnych inicjatywach społecznych.

Czytaj: Rolnik nie wypadnie już z KRUS?

krus.gov.pl/fot.krus.gov.pl


Autor: Sebastian Wroniewski 06-12-2021 11:30:32

Grypa ptaków w Stanach Zjednoczonych. Wirus wykryty w stanie indyków

Grypa ptaków dotarła do USA. Niskopatogenną odmianę wirusa grypy ptaków H5 potwierdzili Amerykanie w stadzie indyków w Stanie Minnesota.

H5 LPAI wykryto w ramach rutynowego testowania ptaków  – standardowej procedury stosowanej przez Amerykanów przed przemieszczaniem drobiu. Grypa ptaków (AI - Avian influenza), d. pomór drobiu (FP - Fowl plaque), należy do chorób zwierząt listy OIE jako niezwykle zakaźna i zaraźliwa choroba wirusowa drobiu, która może powodować śmiertelność do 100%. Chorobę wywołują niektóre szczepy podtypów H5 i H7 wirusa grypy typu A. (czynnik etiologiczny: wirus z rodziny Orthomyxoviridae, rodzaju Influenzavirus).

Grypa ptaków dotarła do Stanów Zjednoczonych

Grypa ptaków może zaatakować prawie wszystkie gatunki ptaków zarówno domowych (drób), jak i dzikich wolno żyjących, jednak stopień wrażliwości poszczególnych gatunków jest zróżnicowany:

• kury i indyki – duża wrażliwość na zakażenie, występowanie klinicznej postaci choroby;
• kaczki i gęsi – wrażliwość na zakażenie wszystkimi szczepami wirusa AI, ale tylko niektóre bardzo zjadliwe wirusy wywołują kliniczną postać choroby. Drób wodny uważa się za potencjalny rezerwuar i źródło wirusa dla drobiu;
• perliczki, przepiórki, bażanty i kuropatwy – wrażliwość podobna jak u kur i indyków;
• strusie – u strusi występują objawy oddechowe i nerwowe, biegunka, osłabienie i upadki 20-30%. Emu jest mniej wrażliwe, nie występują objawy kliniczne ani upadki;
• ptaki trzymane w klatkach, włączając papugowate i śpiewające – wirusy AI izolowane na całym świecie od dzikich i egzotycznych ptaków nie były dotąd stwierdzane u ptaków trzymanych w klatkach.

Wirus grypy ptaków może zachowywać aktywność w środowisku kurnika przez 5 tygodni, zatem istotne jest przy podejrzeniu lub stwierdzeniu choroby, zabezpieczenie pomieszczeń, sprzętu, nawozu oraz dokładne ich oczyszczenie i odkażenie. Wirusy grypy są wrażliwe na powszechnie stosowane środki dezynfekcyjne oraz detergenty. Niszczy go również obróbka termiczna (smażenie, gotowanie).

Drogi zakażenia

Zakażenie następuje głównie drogą oddechową i grypa ptakowpokarmową. Najbardziej prawdopodobnym źródłem zakażenia drobiu domowego jest bezpośredni lub pośredni kontakt z wędrującymi ptakami dzikimi, zwykle ptactwem wodnym. Rozprzestrzenienie wirusa może następować również poprzez zanieczyszczoną paszę, wodę, nawóz, ściółkę, sprzęt i środki transportu. Bardzo ważną rolę w rozprzestrzenianiu wirusa grypy ptaków odgrywa człowiek, który poprzez zanieczyszczone ubranie, obuwie, sprzęt i produkty może przyczynić się do rozprzestrzeniania choroby.

Zakażone ptaki wydalają wirus w dużych ilościach przede wszystkim z:

• kałem
• wydzieliną z oczu
• wydzieliną z dróg oddechowych
• wydychanym powietrzem.

Zagrożenie dla ludzi

Jak dotychczas nie stwierdzono na świecie ani jednego przypadku zakażenia wirusem HPAI/H5N8 u człowieka i w chwili obecnej nie ma podstaw do wprowadzania ponadstandardowych środków prewencyjnych w odniesieniu do ludzi. Badania genetyczne wirusa H5N8 wykrytego w Polsce wskazują na typowy profil, charakterystyczny dla wirusów ptasich i brak głównych cech przystosowawczych do organizmu człowieka.

Biorąc jednak pod uwagę ewolucyjne pochodzenie wirusów H5N8 od H5N1 oraz generalnie dużą zmienność wirusów grypy, wskazana jest pewna ostrożność, szczególnie u osób zawodowo mających kontakt z drobiem i ptakami dzikimi. Zaleca się stosowanie rutynowych zasad higieny, takich jak mycie rąk ciepłą wodą z mydłem oraz unikanie bezpośredniego kontaktu z drobiem chorym, padłym ptactwem dzikim oraz przedmiotami, na których znajdują się ślady ptasich odchodów.

 Czytaj też: Ptasia grypa w Europie przybiera na sile

kipdip.org.pl/wetgiw.gov.pl/fot.pixabay


Autor: Monika Faber 06-12-2021 11:16:31

Sylwia Spurek oburzyła się, że PSL nie chce niszczyć polskiego rolnictwa

Europosłanka Sylwia Spurek oburzyła się wystąpieniem lidera PSL Władysława Kosiniaka-Kamysza. ,,Doktorkini” jest zła, że ten nie chce niszczyć polskiego rolnictwa.

Wystąpienie Kosiniaka-Kamysza na weekendowym konwencie PSL skrytykowała na swoim Twitterze. Oburzyła się, że polityk nie chce zamykać hodowli zwierząt i walczyć o ich „prawa”. Dodatkowo nie zabrakło również wtrącenia kwestii praw osób LGBTQ. Co one mają wspólnego ze zwierzętami? Tego nie wiemy. Pogarda dla polskich rolników ze strony organizacji antyhodowlanych i pseudoaktywistów jest coraz bardziej widoczna.

Spurek oburzona wystąpieniem Kosiniaka

,,W wystąpieniu Kosiniaka-Kamysza nic o ważnych i koniecznych zmianach w rolnictwie, o walce z katastrofą klimatyczną, o likwidacji ferm przemysłowych, o prawach osób żyjących w ich sąsiedztwie. A za swój sukces uważa zablokowanie walki o prawa zwierząt…” – oburza się na Twitterze Sylwia Spurek.

Europosłanka zapowiedziała również, że niszczenie hodowli zwierząt to nieunikniona przyszłość. Czy właśnie tego chce lewica, błądząca w odmętach ekoszaleństwa?

,,Zamiast mówić o sprawiedliwej transformacji na wsi, zamiast przygotowywać rolników/czki na nadchodzące zmiany - sprawia wrażenie, jakby nic miało się nie zmienić. A przecież tak, jak wygaszamy kopalnie, tak będziemy wygaszać fermy. Dlaczego oni ukrywają to przed ludźmi?” – dodaje.

Pogarda dla polskich rolników

Europosłanka stwierdziła również wprost, że PSL staje się problemem, takim, jakim jest PiS.

,,Obawiam się, że jeżeli PSL znajdzie się w nowym Sejmie i będzie potrzebne do większości, to możemy zapomnieć o walce o prawa kobiet, prawa osób LGBTIQ, walce z katastrofą klimatyczną i o prawa zwierząt. Chyba nie tylko PiS jest naszym problemem…” – stwierdziła Spurek

Oczywiście w komentarzach nie mogło zabraknąć pełnych miłości i tolerancji komentarzy sympatyków Sylwii Spurek. Jesten z fanów ,,doktorkini” postanowił nazwać lidera PSL… wiejskim troglodytą.

,,Kosiniak-Kamysz to wiejski troglodyta, mentalnie na poziomie sprzed 200 lat. Jest nerwowy, ponieważ partia chłopska nie ma w ogóle poparcia na wsi. Szkoda nerwów na jego brednie” – czytamy.

Pogarda dla polskich rolników ze strony organizacji antyhodowlanych i pseudoaktywistów jest coraz bardziej widoczna. Najwyraźniej Sylwii Spurek taki stan rzeczy nie przeszkadza.

Czytaj też: Sylwia Spurek znowu odlatuje i proponuje… zakaz jeździectwa

tt/fot.fb


Autor: Sebastian Wroniewski 06-12-2021 11:00:00

KOWR wspiera polski sektor rolno-spożywczy w trakcie pandemii

W okresie trwającej pandemii KOWR wspiera polski sektor rolno-spożywczy w poszukiwaniu zagranicznych rynków zbytu oraz promuje polską żywność za granicą.

Pomimo trudnej sytuacji związanej z obostrzeniami dotyczącymi COVID-19, w dniach 12-14 grudnia br. Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa organizuje stoisko narodowe dla polskich firm na targach Food Africa Cairo 2021 w Kairze w Egipcie, a od września br. zorganizował cztery stoiska narodowe z udziałem polskich przedsiębiorców na zagranicznych targach w formule stacjonarnej, zarówno na rynku unijnym, jak i w krajach trzecich.

KOWR aktywnie promuje polski sektor rolno-spożywczy

We wrześniu br. KOWR zorganizował stoisko narodowe na targach na targach Novi Sad International Agricultural Fair 2021 w Nowym Sadzie w Serbii. Na polskim stoisku w roli pod wystawców obecnych było 6 polskich firm.

Kolejnym działaniem była organizacja polskiego stoiska narodowego na targach ANUGA 2021 w październiku br. w Kolonii w Niemczech. Były to największe targi spożywcze zorganizowane w Europie od czasu pandemii COVID-19. W trzech sektorach tematycznych: ANUGA Fine Food, ANUGA Drinks i ANUGA Dairy powstały 4 stoiska promujące polski sektor rolno-spożywczy. Na stoiskach tych swoją ofertę prezentowało 27 producentów polskiej żywności.

Ośrodek planuje kolejne działania w 2022 roku

Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa wsparł również działaniaKOWR 02 promocyjne branży słodyczy i przekąsek poprzez organizację stoiska narodowego na targach Yummex Middle East 2021 w Dubaju w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Na polskim stoisku narodowym ofertę zaprezentowało 6 polskich firm.

Z uwagi na duże zainteresowanie rynkiem skandynawskim przez polskie firmy produkujące żywność ekologiczną, w listopadzie br. KOWR zorganizował polskie stoisko narodowe na targach Nordic Organic Food Fair 2021 w Malmo w Szwecji, na którym ofertę eksportową zaprezentowało 9 polskich przedsiębiorców z branży napojów i żywności ekologicznej.

W 2022 roku Ośrodek planuje kolejne działania wspierające rozwój współpracy polskiego sektora rolno-spożywczego z zagranicą.

Warto przypomnieć, że PAIH ocenia współpracę handlową z Egiptem, jako szansę dla polskich firm rolno-spożywczych, motoryzacyjnych, budowlanych.

Czytaj też: KOWR – bardzo dobra ocena działalności instytucji

kowr.gov.pl

BULT SMOGOWICZE

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.