Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Kaptan twitter swiatrolnika.info youtube swiatrolnika.info
Autor: Alicja Ostrowska 16-12-2020 12:00:09

Rolnictwo zrównoważone – jakie korzyści da rolnikom?

Rolnictwo zrównoważone

Polskie Stowarzyszenie Rolnictwa Zrównoważonego „ASAP” opublikowało listę najważniejszych korzyści dla rolników prowadzących rolnictwo zrównoważone. Stowarzyszenie rozpoczęło także publikację cyklu filmów, przygotowanych ze swoimi partnerami, w których rolnicy z Polski opowiadają o rolnictwie zrównoważonym w praktyce.

Rolnictwo zrównoważone, a konkurencyjność gospodarstwa

„Unia Europejska, konsumenci i firmy z łańcucha odpowiedzialności za żywność coraz częściej wymagają od rolników prowadzenia produkcji rolniczej w sposób zrównoważony. Rolnictwo zrównoważone to dziś jeszcze wybór, ale jutro to już konieczność. Dlatego, aby zapewnić długoterminową konkurencyjność gospodarstwa, warto już teraz wdrażać ten model rolnictwa” – powiedziała Małgorzata Bojańczyk, Dyrektor Biura Polskiego Stowarzyszenia Rolnictwa Zrównoważonego „ASAP”.

Rolnictwo zrównoważone – wpływ na środowisko

„Kładę duży nacisk na to, aby prowadzić swój sad w sposób zrównoważony. Badam glebę, aby dostarczać roślinom tylko te składniki, które są im potrzebne, ograniczyłem liczbę zabiegów, dbam o bioróżnorodność, podpisałem umowę kontraktacyjną dla swojego sadu sokowego. Dzięki rolnictwu zrównoważonemu oszczędzam pieniądze, czas, ale też środowisko. Według mnie są tu same plusy” – podkreślił Łukasz Sybilski, sadownik z gminy Błędów.rolnictwo zrownowazone

Rolnictwo zrównoważone to wszelkie działania, których celem jest ograniczenie wpływu rolnictwa na środowisko, umożliwiające bardziej efektywne i przyjazne dla środowiska wykorzystanie zasobów, np. gleby, ziemi, wody, maszyn, środków ochrony roślin, nasion, nawozów czy energii, przy jednoczesnym zachowaniu opłacalności produkcji rolniczej i jej akceptacji społecznej.

Rolnictwo zrównoważone – dlaczego się opłaca?

„Do przygotowanej w październiku br. listy najważniejszych zrównoważonych praktyk rolniczych, dołączamy dziś listę korzyści oraz rozpoczynamy cykl filmów z rolnikami o rolnictwie zrównoważonym w praktyce. Chcemy konkretnie pokazywać, dlaczego rolnictwo zrównoważone się opłaca. Filmy z rolnikami systematycznie publikujemy na naszym profilu YouTube” – dodała Małgorzata Bojańczyk.

Polskie Stowarzyszenie Rolnictwa Zrównoważonego „ASAP” jest niekomercyjną inicjatywą grupy firm i osób reprezentujących różne branże łańcucha żywnościowego. Stowarzyszenie podejmuje szereg działań na rzecz promocji, edukacji i współpracy w obszarze rolnictwa zrównoważonego na terenie Polski.

Czytaj także: Produkcja mięsa drobiowego – Tadżykistan zwiększa samowystarczalność

Fbzpr/mag/fot. pixabay

Opublikował:
Alicja Ostrowska
Author: Alicja Ostrowska
O Autorze
Bydgoszczanka, prawnik, rolnik z wyboru. "Pozostańcie wierni tradycjom waszych praojców. Oni podnosząc wzrok znad ziemi ogarniali nim horyzont, gdzie niebo łączy się z ziemią, i do nieba zanosili modlitwę o urodzaj, o ziarno dla siewcy i ziarno dla chleba" - Jan Paweł II
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora


Autor: Polska Agencja Prasowa 18-01-2022 20:14:33

Kowalczyk o protestach rolników: Mają prawo wyrażać niezadowolenie

Henryk Kowalczyk stwierdził, że „rolnicy mają prawo wyrażać niezadowolenie z polityki rolnej, ale większość zgłaszanych przez nich postulatów jest już realizowana”

Odniósł się w ten sposób do protestów rolników z woj. zachodnio-pomorskiego. Minister poinformował, że do rolników na Pomorze Zachodnie nie pojedzie, choć protestujący się tego domagają. "Wyjazd byłby tylko demonstracją marketingową, a ja nie chcę demonstrować marketingowo swojej osoby, chcę konkretnie rozwiązywać problemy" - powiedział. Wyjaśnił, że rolnikami z tego regionu spotkał się już w siedzibie resortu.

Protesty rolników w województwie zachodnio-pomorskim

We wtorek, na drogach województwa zachodnio-pomorskiego rozpoczęła się akcja protestacyjna rolników. Rolnicy wyrażają w ten sposób sprzeciw wobec "braku reakcji władz państwowych na gwałtownie pogarszającą się sytuację ekonomiczną rodzinnych gospodarstw towarowych".

Protestujący wystosowali sześć postulatów, w których m.in. przeciwstawiają się różnicowaniu gospodarstw rodzinnych pod względem dostępu do mechanizmów wsparcia Unii Europejskiej. Domagają się wprowadzenia tarczy antykryzysowej dla rolnictwa, pilnego wprowadzenia systemu zarządzania ryzykiem w rolnictwie, rozwiązania problemu odszkodowań za skutki suszy w 2021 roku, zamiany zasad definiowania zjawiska suszy.

"Z rolnikami z województwa zachodnio-pomorskiego spotykałam się wielokrotnie, było takie długie spotkania, na których omówiliśmy wiele tematów m.in. te, które znalazły się na liście protestujących. Sądziłem, że wyjaśniliśmy sobie wszystkie rzeczy, z jednym wyjątkiem. Rolnicy domagali się wypłat odszkodowań suszowych, ale tego nie można zrobić, bo nie ma do tego podstaw prawnych" – tłumaczył Kowalczyk.

Wyjaśnił, iż "zgodzono się, że szkody w gospodarstwie będą liczone nie od całości tylko od upraw rolnych, czyli chodzi o oddzielenie produkcji roślinnej od zwierzęcej.Henryk Kowalczyk 01

"A także na przejrzenie indywidualnych wniosków suszowych i jeżeli byłyby podstawy prawne do wypłaty odszkodowań, zostaną one wypłacone. "Jestem gotów do tego, sam wniosek bez dokumentacji nie może być zrealizowany" – stwierdził szef resortu rolnictwa.

Henryk Kowalczyk o postulatach protestujących

Postulat, by traktować gospodarstwa do 300 ha, tak jak te mniejsze do 30 ha, dla których jest planowana płatność restytucyjna, jest to niezgodny z dyrektywą europejską – zauważył. "Dlatego, że mamy wspierać z tych płatnościach gospodarstwa małe i średnie, by zapobiec ich likwidacji". Zaznaczył, że pula środków na wspólną politykę rolna jest stała i jeżeli chcemy coś dofinansować, to komuś trzeba zabrać. Dodał, że to było już uzgodnione dwa lata temu.

Minister odnosząc się do pogarszającej się sytuacji rolników, stwierdził, że rząd wprowadza tarczę antykryzysową, która m.in. polega na obniżaniu podatku VAT na nawozy, paliwo, środki ochrony roślin, a także obniżenie akcyzy na paliwo. "Trzeba przyznać, że ceny nawozów nie spadły z powodu obniżenia VAT do poziomu sprzed roku, mamy tu do czynienia ze wzrostem cen z powodu wzrostu cen gazu" – argumentował.

Przypomniał, że na początku styczna premier Mateusz Morawiecki wystąpił z wnioskiem do KE o wyrażenie zgody na dopłatę do zakupu nawozów, chodzi o kilka miliardów złotych, ale na razie nie ma odpowiedzi.

Ustosunkowując się do innych postulatów, poinformował, że znacznie zostało przyspieszone tempo budowy holdingu spożywczego. Kończy się wycena Krajowej Spółki Cukrowej. Zmieni się system ubezpieczeń w rolnictwie. "Zakupiliśmy udziały w TUW Pocztowym, budujemy ofertę ubezpieczeniową. Mam nadzieję, że w drugiej połowie lutego wyjdziemy z ofertą ubezpieczeniową, korzystną dla rolników, z dopłatą z budżetu 2/3 do składki ubezpieczeniowej. Chcemy by ubezpieczenia były kompleksowe, łącznie ze skutkami suszy i pozostałych ryzyk" – powiedział Kowalczyk.

Jeżeli chodzi o postulat rozłożenia na 25 lat spłat zobowiązań z tytułu ratalnego zakupu ziemi (ustawa mówi o 15 latach), to – zdaniem ministra – można wypracować system, który wydłużyłby ten termin biorąc pod uwagę lata, gdy spłaty rat były zawieszone.

Czytaj również: Henryk Kowalczyk zapowiada sukces „Polskiego Ładu” za około dwa miesiące

PAP/fot.twitter


Autor: Sebastian Wroniewski 18-01-2022 20:00:52

Ekspert: Polski eksport serów na Ukrainę jest uważany za zagrożenie

Czy Polski eksport serów na Ukrainę zagraża tamtejszemu rynkowi? Tak twierdzą ukraińscy producenci, którzy wszczęli dochodzenie w tej sprawie.

Polski eksport na Ukrainę znacznie wzrósł – wyeksportowaliśmy tylko w okresie I-VIII 2020 ok.10,7 tys. ton serów dojrzewających (to 211 proc. tego, co w analogicznym okresie 2019 r.) i 2,8 tys. t. serów twarogowych (167 proc. więcej). W “(O)cenach rolniczych” Jarosław Malczewski, prezes Polskiej Grupy Mleczarskiej, przedstawi także notowania cen produktów gotowych w Polsce, oraz omówi dochody z produkcji mleka. Ekspert opowie nie tylko o eksporcie serów na Ukrainę, ale również o wzroście kosztów transportu w eksporcie polskich produktów mlecznych za granicę.

Eksport serów na Ukrainę zagrożony?

Czy Ukraina nie chce unijnego sera? Najwyraźniej, skoro wszczęła dochodzenie ochronne „w sprawie przywozu na Ukrainę niektórych rodzajów sera, niezależnie od kraju pochodzenia i eksportu". O eksport sera na Ukrainę zapytali europosłowie Krzysztof Jurgiel i Zbigniew Kuźmiuk (ECR), którzy złożyli w tej sprawie do Komisji pytanie wymagające odpowiedzi na piśmie.

,,Dochodzenie zostało wszczęte na podstawie skargi złożonej przez Związek Przedsiębiorstw Mleczarskich Ukrainy w imieniu kilku ukraińskich producentów przedmiotowego produktu. Ukraińscy producenci twierdzili, że w ciągu ostatnich kilku lat wielkość przywozu sera znacznie wzrosła, co wyrządza im znaczną szkodę (powoduje pogorszenie ich sytuacji produkcyjnej, handlowej lub finansowej) i prowadzi do ogólnego spadku produkcji krajowej” – wskazuje Jarosław Malczewski.

Polski eksport serów

Jak podali euro posłowie, przedmiotem dochodzenia są niektóre rodzaje popularnych serów, którymi głównymi eksporterami są dziś Niemcy, Francja, Niderlandy, Polska, eksportujące łącznie ok. 47 tys. ton rocznie. Obejmie producentów, eksporterów, ukraińskich importerów i konsumentów oraz stowarzyszenia przedsiębiorstw sektora mleka.

Polski eksport serów na Ukrainę znacznie wzrósł – wyeksportowaliśmy tylko w okresie I-VIII 2020 ok.10,7 tys. ton serów dojrzewających (to 211 proc. tego, co w analogicznym okresie 2019 r.) i 2,8 tys. t. serów twarogowych (167 proc. więcej).

,,Trzeba zauważyć, że w 2020 roku polski eksport serów i twarogów to 265 630 ton, ich wartość w tys. euro wyniosła 822 811. W tym samym czasie import serów i twarogów do Polski wyniósł 101 454 ton -czyli ponad dwa razy tyle, co ten postrzegany przez Ukrainę jako zagrażający jej rynkowi. Wartość importu serów i twarogów do Polski wyniosła 378 185 tys. euro” – wskazuje Jarosław Malczewski.

Oglądaj również: Ekspert: Największe mleczarnie nie ucierpiały z powodu pandemii


Autor: Emilia Gromczak 18-01-2022 19:37:24

Białoruś wprowadza kolejne restrykcje. Powodem jest ptasia grypa

Ptasia grypa daje się we znaki wszystkim krajom. Z powodu występowania choroby w Polsce Białoruś rozszerzyła restrykcje importowe.

Departament Nadzoru Weterynaryjnego i Spożywczego Ministerstwa Rolnictwa i Żywności Republiki Białorusi opublikował na oficjalnej stronie internetowej decyzję dot. restrykcji importowych. Zgodnie z nią rozszerzone zostały restrykcje importowe wprowadzone z uwagi na występowanie w Polsce wysoce zjadliwej grypy ptaków poprzez wprowadzenie zakazu dla województwa dolnośląskiego.

Ptasia grypa nie daje za wygraną w Europie 

W Europie od początku października ptasia grypa została wykryta 675 razy u dzikiego ptactwa. Z kolei w fermach przydomowych i komercyjnych potwierdzono 534 takich przypadków. Na domiar złego, wirusa wykryto również u ssaków w kilku krajach: u lisów w Holandii i Finlandii, u fok w Niemczech i Szwecji oraz u wydr w Finlandii. Z kolei w Polsce ostatnio wykryto kolejne ogniska m.in. w Wielkopolsce.

Białoruś rozszerza restrykcje  grypa ptaków Białoruś restrykcje

Ptasia grypa w Polsce spowodowała, że Białoruś po raz kolejny rozszerzyła restrykcję. Zgodnie z decyzją opublikowaną na oficjalnej stronie internetowej Departamentu Nadzoru Weterynaryjnego i Spożywczego Ministerstwa Rolnictwa i Żywności Republiki Białorusi rozszerzone zostały restrykcje importowe poprzez wprowadzenie zakazu dla województwa dolnośląskiego. W związku z tym obowiązuje zakaz wwozu na terytorium Republiki Białorusi m.in. żywego drobiu, jaj wylęgowych i konsumpcyjnych, mięsa drobiowego, jaj w proszku, puchu i pierza, pasz i dodatków paszowych, zawierających składniki pochodzenia zwierzęcego z gatunków zwierząt podatnych na zarażenie (z wyjątkiem dodatków paszowych i poddanych obróbce termicznej gotowych karm dla kotów, psów, tchórzy, tchórzofretek, fretek, gryzoni, zwierząt akwariowych i terrariowych),  pasz i dodatków paszowych pochodzenia roślinnego (z wyjątkiem dodatków do karm oraz gotowych karm dla kotów i psów, tchórzy, tchórzofretek, fretek, gryzoni, zwierząt akwariowych i terrariowych), trofeów myśliwskich z województwa wielkopolskiego, łódzkiego, lubuskiego, mazowieckiego, śląskiego, warmińsko-mazurskiego, kujawsko-pomorskiego oraz dolnośląskiego.

Istnieje możliwość wwozu do Białorusi powyższych produktów z województwa zachodniopomorskiego, lubelskiego, podkarpackiego, pomorskiego, świętokrzyskiego, małopolskiego i opolskiego.

Sprawdź również: Ptasia grypa szaleje. Europa na skraju największej epidemii w historii

wetgiw.gov.pl/fot.pixabay.com

BULT SMOGOWICZE

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.