PILNE!

Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro

Ekologia / Ekosystem / Mężczyzna wyrzucał śmieci w lesie; został złapany na gorącym uczynku

Mężczyzna wyrzucał śmieci w lesie; został złapany na gorącym uczynku

Autor: Sebastian Wroniewski 2022-07-22 10:15:00
Śmieci

Przypadek zaśmiecania lasu miał miejsce na terenie Nadleśnictwa Łagów. Mężczyzna, który wyrzucał śmieci, został przyłapany na gorącym uczynku.

Sprawca został ukarany dwoma mandatami. Dodatkowo został zobowiązany do uprzątnięcia uprzednio przywiezionych śmieci. W przypadku kolejnego takiego zdarzenia sprawa zostanie skierowana do sądu z dodatkowym wnioskiem o możliwość opublikowania nazwiska i wizerunku sprawcy.

Mężczyzna wyrzucał śmieci i odpadki do lasu

Zdarzenie miało miejsce 20 lipca w leśnictwie Bardo w Nadleśnictwie Łagów. Leśniczy, podczas obchodu, zauważył wyjeżdżający z lasu samochód dostawczy. Na widok mundurowego kierowca wyraźnie przyspieszył i szybko wyjechał z lasu. To wzbudziło podejrzenia leśniczego. Za śladami samochodu dotarł do miejsca, gdzie zauważył pozostawiony w lesie stos płyt azbestowych oraz worki ze śmieciami

Wezwał na miejsce zdarzenia Straż Leśną oraz podleśniczego, którzy rozpoczęli czynności zmierzające do ustalenia sprawcy. W czasie, gdy przeszukiwali nielegalne wysypisko, niespodziewanie podjechał w to miejsce ten sam samochód dostawczy, który przed około dwoma godzinami szybko wyjeżdżał z lasu. Jak się okazało, kierowca tego pojazdu przywiózł kolejną partię śmieci, którą miał zamiar wyrzucić do lasu. Strażnikom leśnym tłumaczył, że ruszyło go sumienie i postanowił wrócić do lasu, aby pozbierać i wywieźć śmieci, które uprzednio przywiózł.

Śmieci

Straż leśna ukarała sprawcę dwoma mandatami 

Straż Leśna nie dała wiary takiemu usprawiedliwieniu i ukarała sprawcę dwoma mandatami: pierwszym za zaśmiecanie terenów leśnych (zgodnie z art. 162 § 1 K.W.) oraz drugim za wjazd pojazdem silnikowym do lasu (art. 161 K.W.). Sprawca dodatkowo został zobowiązany do uprzątnięcia uprzednio przywiezionych śmieci. Stosunkowo niska kara, jaka spotkała sprawcę, wynika z tego, że do tej pory nie był notowany przez Straż Leśną, przyznał się do zarzucanego czynu i okazał skruchę. W przypadku kolejnego takiego zdarzenia sprawa zostanie skierowana do sądu z dodatkowym wnioskiem o możliwość opublikowania nazwiska i wizerunku sprawcy.

Czytaj też: Wysypisko w lesie! Ktoś wyrzucił opony samochodowe!

lasy.gov.pl