Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Kaptan twitter swiatrolnika.info youtube swiatrolnika.info
Autor: Monika Faber 31-03-2021 18:14:54

Fotowoltaika dzisiaj staje się koniecznością – szczególnie dla biznesu

Fotowoltaika

Fotowoltaika na dobre rozgaszcza się w polskich domach i biznesach. Bez wątpienia możemy mówić o trendzie jakim jest sprzyjający klimat dla instalacji PV, które dzisiaj są na mocnej fali wzrostu. Co jednak sprawia, że klienci tak licznie decydują się na inwestycję we własne źródło produkcji energii elektrycznej?

Fotowoltaika ze wzrostem popularności

Pomimo tego, że fotowoltaika jest relatywnie nowym obszarem energetyki i biznesu, nieustannie zwiększa się jej udział w rynku energii. Po raz pierwszy osiągnęła szerszy zakres i można było obserwować jej boom na przełomie 2019 i 2020 roku. Pod koniec 2020 zanotowano 3,8 GW przyłączonych mocy do sieci. Jak informują statystyki Agencji Rynku Energii, moc zainstalowana fotowoltaiki pod koniec stycznia br. osiągnęła już pułap 4115,2 MW – to oznacza 250,3 proc. wzrost w stosunku do stycznia ubiegłego roku. Z czego wynika tak duża popularność tego rozwiązania?

Jest to jeden z kluczowych kierunków w procesie dekarbonizacji i szukania alternatywnych źródeł energii. W zeszłym roku rząd polski podpisał zobowiązanie, które obliguje Polskę wraz z innymi krajami UE do zmniejszenia CO2 do 2030 roku o 55 proc. Według założeń udział OZE w tym ustawieniu powinien stanowić około 32 proc. W ramach OZE z kolei, to fotowoltaika jest najbardziej optymalnym rozwiązaniem. Wynika to zarówno z możliwości łatwego zbudowania skali, jak i szybkiego wdrożenia operacyjnego.

Fotowoltaika zyskuje na pogodzie?

Dodatkowo, jak mówi Jakub Jadziewicz, Członek Zarządu Alians OZE:

Jednym z czynników – dosyć podstawowym, który wpływa na to, że klienci teraz dużo bardziej skłaniają się do myślenia o fotowoltaice jest coraz więcej słonecznych dni – aż i tylko budząca się wiosna. Kolejnym, bardzo istotnym aspektem decydującym o pobudzeniu zainteresowania klientów indywidualnych instalacjami jest informacja o wznowieniu 1 lipca kolejnej edycji programu dotacyjnego Mój Prąd. Już dzisiaj obserwujemy jak bardzo mocno wpłynęła ona na decyzyjność klientów. Podejmowanie tych decyzji już teraz determinowane jest przez proces montażu, jak i późniejszego podłączenia instalacji, które trwają do 2 miesięcy. Nie dziwi więc fakt, że każdy chciałby mieć już gotową, kompletną instalację oraz możliwość złożenia dokumentów na początku lipca.
O jakich mocach najczęściej myślą klienci indywidualni? Jakub Jadziewicz odpowiada:fotowoltaika zima

Trudno jeszcze powiedzieć, jakie finalnie instalacje będą przeważać – czy będą to te z zakresu 3-5, czy 7-10 kWp. Program Mój Prąd obejmuje bowiem instalacje mieszczące się w granicach 2-10 kWp. Nie zmienia to faktu, że niezmiernie nas cieszy, że coraz więcej osób w ogóle decyduje się na to rozwiązanie. Po analizie okresu od grudnia 2020 do lutego 2021 vs niepełny okres marca, możemy podsumować, że średniomiesięczna ilość zawieranych przez nas umów wzrosła o 42%, a wolumenowo o 49%.

Czytaj także: Drugi nabór do wsparcia WFOŚiGW dla fotowoltaiki w firmach

Fotowoltaika, a ceny energii

Nie bez znaczenia dla popularności instalacji pozostaje fakt, że w tym roku wzrósł także koszt energii elektrycznej dla odbiorców. Wprowadzenie opłaty mocowej oraz podwyżki na usłudze dystrybucji od 1 stycznia br. to temat wciąż budzący emocje. Podniesione wartości oznaczają dla klientów podwyżkę kosztów rzędu od siedemnastu do dwudziestu kilku proc. Rosnący poziom cen za energię elektryczną oraz opłata mocowa powodują, że alternatywa w postaci własnego źródła produkcji energii elektrycznej stała się bardzo atrakcyjna dla klientów.

Ta alternatywa, a raczej oszczędności, które za sobą niesie zwracają się już w przeciągu 5-6 lat. To krótka perspektywa biorąc pod uwagę maksymalne korzyści, które będzie później czerpać klient. Wraz z nimi będzie płacić już tylko koszty minimalne, zamiast opłat stałych tj. energii elektrycznej i dystrybucji, które stale będą rosnąć – podkreśla Ekspert.

Fotowoltaika w biznesie

Jest to również istotny aspekt dla biznesu. Jak komentuje Jakub Jadziewicz:

Coraz więcej firm spogląda na fotowoltaikę nie w kategorii „nice to have” ale jako „must have”. Jest to spowodowane właśnie m.in. przez bardzo mocno rosnące ceny energii elektrycznej. W chwili obecnej mamy zdecydowanie najwięcej klientów decydujących się na instalacje w przedziale od 20 do 50 kWp – ta najwyższa jest maksymalną, dostępną bez dodatkowych pozwoleń. Co więcej, często po realizacji takiej instalacji podpisujemy umowy na przygotowanie dokumentacji i projektu powyżej 50 kWp. Rozszerzamy je do ich docelowej wielkości, które zazwyczaj oscylują w granicach kilkuset kWp, a sięgają nawet 2 MWp. Przy okresie analizy uwzględniającym podobny okres co w przypadku klientów B2C tj. grudzień 2020-luty 2021 vs marzec – obserwujemy wzrost umów o 34%, a wolumenow wzrost o 45%.

Reasumując, obserwowany jest aktualnie wzrost inwestycji w fotowoltaikę dla segmentu B2C, który spowodowany jest zarówno nową edycją Mojego Prądu oraz wyższymi cenami energii. Ten drugi czynnik przekłada się także na sektor klientów B2B, którzy także z każdą kolejną fakturą odczuwają wyższe rachunki. „Dodatkowo, bardzo mocno rosnąca cena certyfikatów CO2 przekłada się na wzrost cen energii. To wszystko razem sprawia, że PV dzisiaj staje się koniecznością dla klientów biznesowych. Mocny trend dla instalacji 50 kWp jest początkiem inwestycji w fotowoltaikę właśnie dla biznesu. Generalnie widzę jednoznaczny trend wzrostowy, zarówno u klientów indywidualnych jak i biznesowych. Z analizy naszych wyników sprzedażowych oraz dalszych prognoz wynika, że będzie on kontynuowany oraz w przeciągu następnych 3 miesięcy wzrośnie o kolejne minimum 30-40%” – podsumowuje Ekspert.

Newseria/fot. pixabay

 

Opublikował:
Monika Faber
Author: Monika Faber
O Autorze
z wykształcenia prawnik, z zamiłowania rolnik. Połączenie tych dwóch profesji pomaga zrozumieć jak wymagające jest dzisiejsze rolnictwo. Jestem dumna z polskiej wsi.
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora


Autor: Sebastian Wroniewski 24-01-2022 23:04:02

Edukacja wodna – Wody Polskie zaangażowane w międzyresortowy projekt

Wody Polskie oraz resort edukacji zamierzają rozpocząć współpracę, której celem jest edukacja wodna społeczeństwa w zakresie gospodarki wodnej i żeglugi.

Prezes Wód Polskich Przemysław Daca, Minister Edukacji i Nauki Przemysław Czarnek oraz Wiceminister Infrastruktury Marek Gróbarczyk podpisali list intencyjny o zaprojektowaniu i budowie innowacyjnej jednostki żeglugi śródlądowej o charakterze dydaktycznym, zwanego barką edukacyjną. Statek ma być przyjazny naturze oraz cechować się nowoczesną konstrukcją i bogatym wyposażeniem, które pomoże w innowacyjny sposób przekazywać dzieciom i młodzieży wiedzę z zakresu gospodarki wodnej. Ponadto, w ramach współpracy z lokalnym samorządem, Prezes Wód Polskich i Starosta Wołomiński podpisali list intencyjny dotyczący opracowania dokumentacji zabezpieczenia brzegu rzeki Bug.

Edukacja wodna społeczeństwa

Celem inicjatywy budowy barki jest promocja i edukacja wodna społeczeństwa na temat racjonalnego gospodarowania wodą oraz rozwoju śródlądowych dróg wodnych i transportu wodnego. Strony rozpoczynają współpracę, która ma na celu m.in. unowocześnienie oraz rozszerzenie programu dydaktycznego i programu nauczania w zakresie gospodarki wodnej i żeglugi śródlądowej. Wyposażenie statku pozwoli zgłębiać wiedzę dot. żeglugi śródlądowej i gospodarki wodnej, w tym także suszy i powodzi, najbardziej istotnych zagadnień, w obliczu postępujących zmian klimatu.

,,Bez wody to nie jesteśmy w stanie żyć, a trzeba pamiętać, że w Polsce nie mamy jej wiele. Problem stanowią też powodzie i susze, występujące coraz częściej w wyniku zmian klimatycznych. Dlatego musimy położyć nacisk na edukację dzieci i młodzieży w tym zakresie, jak przeciwdziałać i radzić sobie z tymi zjawiskami. Potrzebujemy nowoczesnych i atrakcyjnych metod dydaktycznych, a barka spełnia te wymogi” – powiedział Minister Przemysław Czarnek.

,,To niezwykle ważna inicjatywa, dzięki której chcemy dotrzeć także do mniejszych miejscowości.  Edukacja musi być nowoczesna, odpowiadać na społeczne zapotrzebowanie i aktualne wyzwania. Jestem pewny, że taka pływająca jednostka edukacyjna będzie przyciągać dzieci i młodzież. Naszym zadaniem jest również promocja żeglugi śródlądowej i zachęcanie młodych osób do kształcenia i podejmowania pracy w tym kierunku” – podkreślił Wiceminister Marek Gróbarczyk

,,Ta jednostka ma służyć dwóm głównym celom. Po pierwsze, będzie to barka proekologiczna, z nowatorskim napędem, która będzie promować żeglugę śródlądową jako najbardziej przyjazny przyrodzie środek transportu. Po drugie, ma mieć funkcję edukacyjną. Statek będzie zawierać wyposażenie multimedialne, dzięki czemu uczniowie w ciekawy sposób poznają wyzwania stawiane przez współczesną gospodarkę wodną, zwłaszcza konieczność retencji wody w celu skutecznego ograniczania problemu suszy i powodzi. Nasza młodzież musi być świadoma ekologicznie, dlatego zależy nam na nowoczesnych metodach kształcenia” – podsumował Prezes Przemysław Daca.

Zabezpieczenie brzegu rzeki Bug

Dodatkowo, w ramach współpracy z samorządem, Edukacja wodna 02Wody Polskie podpisały list intencyjny ze Starostwem Wołomińskim dotyczący opracowania dokumentacji  zabezpieczenia brzegu rzeki Bug w powiecie wołomińskim. Współpraca zakłada opracowania dokumentacji projektowo-technicznej zabezpieczenia erodowanego brzegu w 8 km biegu rzeki Bug w miejscowości Kuligów w celu poprawy i utrzymania dobrego stanu wód. Istotnym elementem dla rozwoju nie tylko powiatu wołomińskiego, ale całego regionu, będą wspólne działania  przy opracowywaniu koncepcji zagospodarowania turystycznego doliny Bugu w rejonie wsi Kuligów w gminie Dąbrówka. Strony deklarują wzajemne wsparcie w procesie pozyskania niezbędnych decyzji administracyjnych oraz wszczęcia procedur związanych z realizacją inwestycji.

,,Dolina Bugu musi być przyjazna ludziom i przyrodzie. Chcemy rozwijać nasz region turystycznie, dlatego potrzebujemy nowoczesnej infrastruktury wodnej. Chcemy też, by komponowała się z naszym pięknym krajobrazem, dlatego wszystkie inwestycje muszą być wykonywane z poszanowaniem środowiska naturalnego” – zaznaczył Starosta Wołomiński Adam Lubiak.

Czytaj też: Czym jest ślad wodny i jak ograniczyć zużycie wody?

wody.gov.pl/fot.MEiN


Autor: Polska Agencja Prasowa 24-01-2022 22:37:24

MKiS: Ustawa odległościowa może trafić do Sejmu w I kwartale 2022 r.

Jak wynika z odpowiedzi ministerstwa klimatu i środowiska, ustawa odległościowa może trafić pod obrady Sejmu w I kwartale 2022 r.

Projekt ustawy liberalizujący tzw. ustawę odległościową poprzez modyfikację zasady 10H – minimalnej odległości turbin wiatrowych i m.in. zabudowań może trafić do Sejmu w I kwartale 2022 r. – wynika z odpowiedzi ministerstwa klimatu i środowiska na interpelację poselską. Wiceminister klimatu, pełnomocnik rządu ds. OZE Ireneusz Zyska, przypomniał w odpowiedzi, że prace nad projektem zmiany ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych z 2016 r. zostały rozpoczęte na początku 2020 r.

Ustawa odległościowa już niedługo znowelizowana

Odpowiadając na interpelację, wiceminister klimatu, pełnomocnik rządu ds. OZE Ireneusz Zyska przypomniał, że 15 grudnia 2021 r. projekt uzyskał pozytywną opinię Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego.

"Obecnie, zgodnie z zasadami procesu legislacyjnego, jakim podlegają rządowe projekty ustaw, należy spodziewać się skierowania projektu ustawy pod obrady Stałego Komitetu Rady Ministrów. Organem prowadzącym i odpowiedzialnym w tej sprawie jest Minister Rozwoju i Technologii. Po przyjęciu projektu ustawy przez Radę Ministrów, należy oczekiwać wniesienia jej pod obrady Sejmu, co może nastąpić w I kwartale 2022 r." – napisał Zyska.

Przypomniał w odpowiedzi, że ustawa odległościowa miała zostać znowelizowana już dawno. Prace nad projektem zmiany ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych z 2016 r. zostały rozpoczęte na początku 2020 r. w ówczesnym Ministerstwie Rozwoju, a z uwagi na specjalistyczny i kompleksowy charakter nowelizacji wymagały szczegółowych i czasochłonnych analiz i konsultacji.

Generalna zasada 10H utrzymana

Ustawa odległościowaustawa odległościowa przewiduje utrzymanie wprowadzonej w 2016 r. generalnej zasady 10H, czyli zakazu budowy wiatraków w odległości od zabudowań mniejszej niż 10-krotność ich wysokości. Miejscowy plan zagospodarowania będzie mógł zezwolić na mniejszą odległość od budynku, ale nie mniej niż 500 m.

Dodatkowo nowa elektrownia wiatrowa będzie mogła być lokowana wyłącznie na podstawie planu. Obowiązek sporządzenia planu będzie jednak dotyczył obszaru prognozowanego oddziaływania turbiny.

Prognoza oddziaływań będzie obowiązkowo uzgadniania z RDOŚ. Zniknąć ma zasada 10H w stosunku do form ochrony przyrody.

W przypadku, gdy turbina wiatrowa już istnieje, gminy będą mogły zezwalać na budowę budynków mieszkalnych w jej strefie oddziaływania, pod warunkiem spełnienia minimalnej odległości 500 m lub większej, wynikającej z przyjętych stref ochronnych w MPZP.

Czytaj też: Wiatraki z lepszym prawem? Ceny energii mogą być niższe

PAP/fot.pixabay


Autor: Polska Agencja Prasowa 24-01-2022 22:01:24

Projekt: Wytwórcy ciepła będą wliczać realne koszty uprawnień do taryf

Wytwórcy ciepła będą mieli możliwość pokrycia koniecznych do poniesienia kosztów uprawnień do emisji CO2 w okresie objętym wnioskiem taryfowym.

W uzasadnieniu projektu podkreślono, że celem realizacji transformacji polskiego ciepłownictwa jest konieczność opracowania nowego modelu rynku ciepła. Ma on uwzględniać jednocześnie akceptowalne ceny ciepła dla odbiorów oraz umożliwić pokrycie uzasadnionych kosztów wraz ze zwrotem z zainwestowanego kapitału przedsiębiorstwom energetycznym eksploatującym źródła, w których ciepło jest wytwarzane w jednostkach kogeneracji. Projektowane rozporządzenie koresponduje z realizacją Polityki energetycznej Polski do 2040 r. (PEP2040), która zakłada zwiększenie wykorzystania ciepła systemowego.

Wytwórcy ciepła, a zmiany przepisów

W czwartek na stronach RCL opublikowany został projekt noweli rozporządzenia Ministra Klimatu i Środowiska ws. szczegółowych zasad kształtowania i kalkulacji taryf oraz rozliczeń z tytułu zaopatrzenia w ciepło. Dzięki niemu wytwórcy ciepła będą mogli wliczać realne koszty uprawnień CO2 do taryf.

W uzasadnieniu projektu podkreślono, że celem realizacji transformacji polskiego ciepłownictwa jest konieczność opracowania nowego modelu rynku ciepła. Ma on uwzględniać jednocześnie akceptowalne ceny ciepła dla odbiorów oraz umożliwić pokrycie uzasadnionych kosztów wraz ze zwrotem z zainwestowanego kapitału przedsiębiorstwom energetycznym eksploatującym źródła, w których ciepło jest wytwarzane w jednostkach kogeneracji.

Dodano, że projektowane rozporządzenie koresponduje z realizacją Polityki energetycznej Polski do 2040 r. (PEP2040), która zakłada zwiększenie wykorzystania ciepła systemowego. "PEP 2040 zakłada m.in. wzrost o 1,5 mln gospodarstw domowych przyłączonych do sieci ciepłowniczej w 2030 r., spełnienie przez 85 proc. systemów ciepłowniczych lub chłodniczych o mocy powyżej 5 MW kryterium efektywnego energetycznie systemu ciepłowniczego oraz istotne zwiększanie udziału OZE w ciepłownictwie i chłodnictwie" - przypomniano.

W uzasadnieniu dodaje się, że kluczowa jest modernizacja i rozbudowa ciepłownictwa systemowego, do czego powinien przyczynić się rozwój kogeneracji, zwiększenie wykorzystania OZE i odpadów w ciepłownictwie systemowym, modernizacja i rozbudowa systemów dystrybucji ciepła i chłodu oraz popularyzacja magazynów ciepła i inteligentnych sieci.

"Niezbędne staje się zapewnienie pokrycia kosztów uzasadnionych działalności gospodarczej przedsiębiorstw energetycznych w zakresie wytwarzania ciepła w źródłach, w których ciepło wytwarzane jest w jednostkach kogeneracji, wraz z uzasadnionym zwrotem z kapitału zaangażowanego w tę działalność" – podkreślono.

Zmieniające się koszty emisji CO2 wymagały uproszczenia kształtowania taryf

Resort klimatu i środowiska zwraca wytwórcy ciepłauwagę, że "dynamicznie zmieniające się koszty emisji CO2 związane z polityką klimatyczną UE wpływają na dużą inercję przenoszonych kosztów działalności w średnich cenach ciepła stosowanych w metodzie uproszczonej kształtowania taryf dla ciepła wytworzonego w źródłach kogeneracyjnych – co należy zminimalizować przez ogólne zapisy w przepisach prawa".

"Dodatkowo, należy uwzględnić w przepisach prawa fakt, iż nie wszystkie źródła przekazujące dane do obliczenia średnich cen sprzedaży ciepła są obciążone kosztami emisji, bowiem nie wszystkie z tych źródeł zawierają się w grupie źródeł wytwarzających ciepło i jednocześnie ponoszących konsekwencje ETS" – wskazano.

Ministerstwo podkreśliło, że w związku z dynamicznie rosnącymi kosztami emisji CO2 należało unormować sposób obliczenia uzasadnionych rocznych kosztów zakupu tych uprawnień tak, by można było uwzględnić prognozowany wzrost kosztów tych uprawień.

Według autorów projektu, dzięki nowym przepisom, wytwórcy ciepła kształtujący taryfy, będą mieli możliwość pokrycia koniecznych do poniesienia kosztów uprawnień do emisji dwutlenku węgla w okresie objętym wnioskiem taryfowym, a nie na podstawie danych historycznych.

"Zmienione przepisy prawa będą stanowić wymóg uwzględnienia możliwości zmian taryf dla ciepła z kogeneracji, nie tylko po ogłoszeniu nowych średnich cen sprzedaży ciepła przez Prezesa URE, ale także taka możliwość powinna być dana przedsiębiorstwom energetycznym wytwarzającym ciepło w kogeneracji po ogłoszeniu wskaźnika referencyjnego. Uwzględnienie zmiany wskaźnika referencyjnego da możliwość zmiany taryfy dla ciepła z kogeneracji w przypadku zmiany tego wskaźnika" – czytamy w uzasadnieniu projektu.

Czytaj też: Polskie ciepłownictwo się zmieni: OZE, pompy ciepła…

PAP/fot.pixabay

BULT SMOGOWICZE

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.