Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Kaptan twitter swiatrolnika.info youtube swiatrolnika.info
Autor: Polska Agencja Prasowa 28-08-2021 10:00:16

Ekonomista UW: drzewa miejskie to zielony kapitał

drzewa

Drzewa miejskie to zielony kapitał, a związane z nimi "usługi" mają konkretną wartość. Np. przyuliczne drzewa w Warszawie, oczyszczając powietrze, generują dla społeczeństwa korzyści, których wartość można oszacować na około 1,8 mln – mówi ekonomista z UW, dr Zbigniew Szkop.

PAP: Ekonomia i drzewa: co mają ze sobą wspólnego?

Dr Zbigniew Szkop, adiunkt na Wydziale Nauk Ekonomicznych Uniwersytetu Warszawskiego: Moim zdaniem nie da się tych kwestii rozdzielić. Ekonomia jest często niewłaściwie rozumiana: jako nauka o robieniu pieniędzy. Nic bardziej mylnego. Ekonomia, według jej najpopularniejszej definicji, jest nauką o tym, jakich wyborów dokonują ludzie w sytuacji, kiedy nie mogą mieć wszystkiego, co mieć by chcieli. Zarządzanie zielenią miejską, lub szerzej - miastem, to problem ekonomiczny. W mieście mamy ograniczoną przestrzeń, którą można różnorako gospodarować: tworzyć tam parki lub budować nowe centra handlowe. Każda z decyzji generuje pewne korzyści i koszty. Decyzje powinny być podejmowane w taki sposób, by jak najlepiej służyły mieszkańcom, czyli zwiększały ich dobrobyt.

PAP: Próbuje Pan wyceniać usługi świadczone przez drzewa. Jakie konkretnie?

ZS: Drzewa miejskie świadczą szereg usług ekosystemowych, które ja i moi koledzy z Wydziału Nauk Ekonomicznych Uniwersytetu Warszawskiego od lat wyceniamy w naszych badaniach. Należą do nich chociażby dostarczanie przez drzewa surowców, takich jak drewno czy kompost, regulacja klimatu lokalnego i globalnego, ograniczanie gwałtownego spływu wody opadowej i ryzyka podtopień, poprawa jakości powietrza, poprawa estetyki miast czy stwarzanie warunków do uprawiania sportu i rekreacji.

PAP: Po co to wyceniać?

ZS: Wcześniej zaznaczyłem, że ekonomia to nauka o dokonywaniu wyborów. Każdy dokonuje wyborów na co dzień. Mając pewną ustaloną kwotę pieniędzy na wyjście do kina - podejmujemy decyzję, jaki film chcemy obejrzeć. Tym samym dajemy sygnał, obejrzenie jakiego filmu dostarcza nam najwięcej korzyści - i na tej podstawie osoby zarządzające kinem mogą dostosować podaż tego filmu, np. zwiększając częstotliwość jego wyświetlania. Analogicznie wygląda sytuacja w kwestii zarządzania miastem i podejmowania decyzji na temat utrzymania terenów zieleni miejskiej. Różnica polega jednak na tym, że nie ma rynku na zieleń miejską, który pokazywałby, jak wiele korzyści dla mieszkańców miast ona świadczy. Nie mając tej wiedzy - a jedynie wiedzę o kosztach utrzymania zieleni miejskiej - mogą być podejmowane nieracjonalne decyzje ekonomicznie o likwidacji z pewnych terenów zieleni miejskiej. Współczesna ekonomia posiada jednak metody, pozwalające badać wartość usług, jakie świadczy zieleń miejska - i pokazywać, że zieleń miejska się po prostu opłaca.system ewidencjonowania drzew

PAP: Jak się to robi?

ZS: Chociaż często nie ma rynku na usługi świadczone przez zieleń miejską, który pomógłby określić ich wartość, to istnieją rynki powiązane, mogące dostarczyć takiej informacji. Na przykład nie ma rynku na atrakcyjny wygląd drzew, ale jest rynek mieszkań. Z wykorzystaniem zaawansowanych metod ekonometrycznych można zbadać, o ile sąsiedztwo drzew zwiększa wartość nieruchomości. Albo nie ma rynku na oczyszczanie powietrza przez drzewa miejskie. Wiemy jednak, że drzewa miejskie, oczyszczając powietrze, zmniejszają prawdopodobieństwo zachorowania na choroby układu oddechowego - chorób, których koszt leczenia jest nam znany. Łącząc te informacje, można oszacować, ile jako społeczeństwo zaoszczędzamy dzięki tej usłudze drzew.

Czytaj także: Nowy rezerwat przyrody Czarcia Kępa

PAP: W badaniu w 2021 r. obliczył Pan, że drzewa rosnące na warszawskiej Woli świadczą usługę w zakresie oczyszczania powietrza o wartości około 16 tys. zł. rocznie.

ZS: Badanie objęło pond tysiąc wybranych drzew rosnących na Woli i pozwoliło pokazać, że usuwają one każdego roku około ok. 450 kg takich zanieczyszczeń, jak dwutlenek azotu (NO2), dwutlenek siarki (SO2), a także cząstek pyłów zawieszonych PM2.5 i PM10. Poprzez to działanie zmniejszają one wydatki na leczenie szpitalne, czy koszty związane z naprawą szkód materialnych, takich jak np. niszczenie elewacji budynków. Wartość tych korzyści faktycznie można szacować na ponad 16 tys. zł w skali roku. Badanie wykazało także, że drzewa te sekwestrują około 20 ton węgla rocznie (tzn. wiążą w swoich tkankach węgiel pochodzący z obecnego w atmosferze CO2 - przyp. PAP), a wartość tej usługi to kolejne 9 tys. zł na rok. Czyli łącznie ok. 25 tys. zł na rok, a mówimy tylko o dwóch wybranych usługach ekosystemowych.

PAP: Rok wcześniej oszacował Pan w ramach grantu NCN, że rosnące w Warszawie drzewa przyuliczne, oczyszczając powietrze, generują dla społeczeństwa korzyści, których wartość można oszacować na około 1,8 mln (750 tys. – 2,9 mln) zł rocznie. To robi wrażenie. Był Pan zaskoczony tymi wynikami?

ZS: Wynik ten faktycznie może robić wrażenie - szczególnie, jeżeli weźmiemy pod uwagę fakt, że badanie dotyczyło wybranych 150 tys. drzew. Tymczasem szacuje się, że w Warszawie rośnie ich około 9 mln. Same wyniki co do otrzymanej wartości mnie nie zaskoczyły, gdyż są spójne z wynikami analogicznych badań wykonanych w przeszłości. Co jednak ważne - badanie to pokazało, że wartość tej usługi może być około 2 razy większa dla drzew przyulicznych, niż dla innych drzew, rosnących w mniej zanieczyszczonym środowisku. Warto więc sadzić drzewa przyuliczne.

PAP: Czy takie badania wpływają na władze miast i ich decyzje w zakresie zarządzania i chronienia zieleni miejskiej?

ZS: Myślę, że tego typu badania pomagają zwiększyć świadomość zarówno decydentów, jak i mieszkańców miast, którzy następnie oddolnie mogą wpływać na decydentów. Nie wiem oczywiście, na ile moje badania mają bezpośrednie przełożenie na kształtowanie polityk miejskich, ale bardzo mnie cieszy, że część samorządów po zapoznaniu się z wynikami poprosiła o konsultacje i współpracę przy realizacji swoich pomysłów na zazielenienie miast, np. poprzez usuwanie nawierzchni nieprzepuszczalnych i sadzenie tam drzew.

PAP: Do czego może się jeszcze przydać wiedza z wyceny usług świadczonych przez drzewa?

ZS: Wiedza ta może być wykorzystana m.in. do opracowania nowej metody określania stawek opłat za usuwanie drzew w miastach. Moim zdaniem stawki te powinny być powiązane z wiedzą na temat wartości korzyści, jakie świadczą drzewa, a nie ustalane arbitralnie. Gdyby stawki opłat za usunięcie drzew lepiej odzwierciedlały rzeczywistą wartość usług, jakie świadczą drzewa, mogłyby stanowić skuteczniejsze narzędzie dla ochrony zieleni miejskiej.

PAP: Czy ekonomiści zajmujący się wyceną usług świadczonych przez drzewa miejskie są w stanie wycenić wszystkie usługi związane z obecnością drzew?

ZS: Myślę, że to niemożliwe - chociażby z tego powodu, że ciągle poznajemy nowe korzyści, jakie świadczy zieleń miejska. Na przykład w niedawnym badaniu wykonanym w Stanach Zjednoczonych wykazano, że zieleń miejska poprzez oczyszczanie powietrza może także wpływać na bardziej prawidłowy rozwój ciąży. Nauka stale dostarcza nam nowej wiedzy. Nigdy nie będzie tak, że będziemy mogli powiedzieć, że teraz wiemy już wszystko. Z tego powodu interpretując wyniki należy pamiętać, że są to oszacowania dolne i rzeczywista ich wartość może być jeszcze większa.

PAP: Czy można mówić o „najcenniejszych” usługach drzew? A jeśli tak – to jakie to są usługi?

ZS: To, ile warta jest dana usługa drzew, zależy od miejsca, gdzie drzewo rośnie i od warunków tam występujących. Na przykład usługa zacieniania może być bardzo wartościową usługą w mieście w Australii, a bardzo mało wartościową w Oslo. Z przeglądu badań wykonanych dla miast w naszej części świata można jednak ogólnie przyjąć, że drzewa miejskie świadczą najbardziej wartościowe korzyści w zakresie regulacji temperatury lokalnej, poprawy estetyki miast oraz stwarzania warunków do uprawiania sportu i rekreacji.

PAP: Nowe badania opublikowane na łamach „Environmental Reaserch Letters” pokazują, że nawet rozproszone, pojedyncze drzewa na obszarach miejskich zapewniają chłodniejsze wieczory. Czy takie usługi drzew też Pan brał pod uwagę w dotychczasowych wycenach?

ZS: Faktycznie, drzewa miejskie poprzez ocienianie i transpirację mogą być bardzo efektywne w ograniczaniu temperatury powietrza. Można badać wartość tej usługi pokazując np., jak to obniżenie temperatury powietrza wpływa na zmniejszenie zużycia klimatyzacji w sąsiadujących z tym drzewem budynkach, a przez to - na oszczędność energii elektrycznej. Przykładowo badanie, które wykonywałem dla władz miasta Rzeszowa w 2019 r. wykazało, że niektóre pojedyncze, rosnące tam drzewa świadczą tę usługę o wartości około 60 zł rocznie.

PAP: Czy można powiedzieć, że te miasta, które mają najwięcej drzew, są najbogatsze?

ZS: Drzewa miejskie to zielony kapitał. Na pewno można powiedzieć, że drzewa w miastach sprawiają, że ich mieszkańcy są bogatsi.

PAP: Jakie rozwiązania oparte na przyrodzie warto stosować na obszarach miejskich, by przeciwdziałać skutkom zmian klimatu?

ZS: Uważam, że przede wszystkim należy podejmować działania mające na celu „odbetonowanie” naszych miast, a następnie w te miejsca zakładać powierzchnie trawiaste, łąki, no i oczywiście sadzić drzewa!



Autor: Sebastian Wroniewski 19-01-2022 01:00:00

Pasza z owadów jako alternatywa w żywieniu zwierząt hodowlanych

Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) określa warunki, w których pasza z owadów może być bezpiecznie stosowana.

EFSA sporządziła również wykaz owadów, z których może być sporządzana pasza. Znalazły się na niej gatunki takie jak: mucha czarna (Hermetia illucens), mucha domowa (Musca domestica), mącznik młynarek (Tenebrio molitor), pleśniakowiec złocisty (Alphitobius diaperinus), świerszcz domowy (Acheta domesticus), świerszcz bananowy (Gryllodes sigillatus) i świerszcz kubański (Gryllus assimilis).

Pasza z owadów i regulacja prawna w UE

W Unii Europejskiej dopuszcza się stosowanie wyżej wymienionych owadów oraz mieszanek paszowych z ich udziałem w żywieniu zwierząt akwakultury i zwierząt futerkowych, ponieważ mączkę z owadów uznaje się za przetworzone białko pochodzenia zwierzęcego. Tym samym owady stały się zwierzętami gospodarskimi, wobec tego muszą być żywione zgodnie z przepisami. Nie wolno stosować w tym celu białek z przeżuwaczy, odpadów gastronomicznych, mączki mięsno-kostnej, obornika i kału.

Ponadto w rozporządzeniu podano także warunki produkcji i skarmiania takiego białka. Producent zobowiązany jest, aby pasza z owadów, była właściwie oznaczona i zawierała następującą informację: “zawiera przetworzone białko zwierzęce pochodzące od zwierząt innych niż przeżuwacze – nie stosować do karmienia zwierząt gospodarskich, z wyjątkiem zwierząt akwakultury i zwierząt futerkowych”.

Walory jakościowe i odżywcze

Pasza z owadów zawiera dużo tłuszczu oPasza z owadow 02 wysokiej strawności i korzystnym profilu kwasów tłuszczowych. Ponad 70% kwasów tłuszczowych stanowią wielonienasycone kwasy tłuszczowe. Na przykład mączka z czarnych much posiada ponad 60% kwasu laurynowego, który przeciwdziała rozwojowi mikroorganizmów i wspomaga układ immunologiczny.

W skład organizmu owadów wchodzi także włókno pokarmowe, czyli błonnik. Szkielet zewnętrzny (tzw. egzoszkielet) zbudowany jest z chityny, która może pozytywnie oddziaływać na funkcjonowanie układu immunologicznego, zwłaszcza drobiu i rozwój układu pokarmowego poprzez stymulację perystaltyki jelit. Zawartość chityny u owadów mieści się w przedziale od około 3 do około 50 mg w 1 kilogramie świeżej masy.

Owady w formie dojrzałej i larwy, poczwarki oraz gąsienice są cennym źródłem soli mineralnych zawierających żelazo, wapń, magnez, fosfor i cynk. Jak wykazano, w 100 g gąsienic różnych owadów występuje od 8 do 20 mg żelaza w formie hemowej, która jest najlepiej przyswajalna, a np. 100 g wołowiny zawiera tego pierwiastka około 6 mg. Najbogatszy skład mineralny mają larwy czarnej muchy. Zawierają dużo wapnia, magnezu i potasu oraz cechuje je właściwy stosunek wapnia do fosforu.

Pasza z owadów zawiera również witaminy z grupy B oraz witaminy rozpuszczalne w tłuszczach – A, D, E, K i witaminę C.

Wykorzystanie pasz w żywieniu zwierząt hodowlanych poza UE

W Chinach i w Stanach Zjednoczonych pasza z owadów wykorzystywana jest w żywieniu drobiu, świń i bydła. Natomiast produkcja insektów na cele paszowe prowadzona jest na oborniku, resztkach roślinnych i odpadach biologicznych.

Owady najlepiej skarmiać w formie mączki. Jak wykazano w badaniach, w mieszankach paszowych dla drobiu larwy muchy domowej mogą stanowić nawet 25% składu komponentowego bez ujemnego wpływu na efekty produkcyjne, spożycie paszy i współczynnik jej wykorzystania. Wykazano także, że mączka z larw czarnej muchy obniża pobieranie paszy, przez co poprawia wskaźnik jej wykorzystania, gdyż obecne w niej białko zawiera aminokwasy o wysokiej strawności.

Czytaj też: Wartości odżywcze owadów pod lupą badaczy

technologia.kpodr.pl/fot.Pixabay


Autor: Polska Agencja Prasowa 18-01-2022 23:02:37

Ceny ropy w USA rekordowo wysokie. Ponad 85 dolarów za baryłkę

Ceny ropy w USA przebiła poziom 85 USD za baryłkę, a Brent na ICE kosztuje już ponad 87 USD, jest to najwyższa kwota od 2014 roku.

Odrodzenie napięć geopolitycznych na Bliskim Wschodzie zaniepokoiło globalnych inwestorów na rynkach paliw - informują maklerzy. Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na luty kosztuje na NYMEX w Nowym Jorku 85,11 USD, wyżej o 1,54 proc., i przekroczyła poziom 85 USD/b po raz pierwszy od października 2021 r. Brent na ICE w Londynie w dostawach na marzec jest wyceniana po 87,51 USD za baryłkę, wyżej o 1,19 proc.

Ropa coraz droższa w USA

Inwestorów na rynkach ropy zaniepokoiły informacje o wybuchach cystern paliwowych w stolicy Zjednoczonych Emiratów Arabskich Abu Zabi. Trzy ciężarówki cysterny eksplodowały w jednej z przemysłowych dzielnic Abu Zabi, w okolicach magazynów koncernu naftowego ADNOC. Eksplozje najprawdopodobniej spowodowały drony. Do ataku w ZEA przyznali się jemeńscy rebelianci Huti. Rzecznik szyickich rebeliantów Huti poinformował, że grupa przeprowadziła operację militarną "w głębi terytorium ZEA".

W poniedziałek doszło także do pożaru w rozbudowywanej części portu lotniczego w emirackiej stolicy. ZEA są ważnym uczestnikiem kierowanej przez Arabię Saudyjską koalicji, która od 2015 r. wspiera rząd Jemenu w walce z popieranymi przez Iran Huti. Jednak w 2019 roku ZEA wycofały większość swoich wojsk z Jemenu.

Kontrolujący północno-zachodnią część Jemenu Huti wielokrotnie atakowali rakietami i dronami cele w Arabii ceny ropy 098Saudyjskiej. W przeszłości informowali również o atakach na cele w ZEA; doniesienia te były dementowane przez władze w Abu Zabi.

Tymczasem analitycy Goldman Sachs zwracają uwagę, że na rynkach ropy jest zaskakująco duży deficyt surowca, ponieważ wariant Omikron koronawirusa ma słabszy wpływ na rynki paliw niż poprzedni szczep Delta, który wymusił ostrzejsze ograniczenia w gospodarkach i wpłynął na spadek zapotrzebowania na paliwa. Ceny ropy wzrastają.

Ceny ropy cały czas w górę

GS szacuje, że do lata tego roku zapasy ropy w krajach OECD znajdą się na najniższym poziomie od 2000 r. przy spadku wolnych mocy produkcyjnych krajów OPEC+ do historycznie niskiego poziomu ok. 1,2 mln b/d.

Stratedzy Goldman Sachs wskazują, że nie ma co liczyć na wzrost podaży irańskiej ropy co najmniej do II kw. 2023 r. ze względu na brak postępów w prowadzonych przez Iran i kraje Zachodu negocjacjach dot. programu nuklearnego. GS podwyższył więc swoją prognozę cen spot ropy Brent o 20 USD na baryłce w III i w IV kw. 2022 - do 100 USD za baryłkę, a w całym 2022 r. podwyższył ją do średnio 96 USD za baryłkę z szacowanych poprzednio 81 USD.

Na 2023 r. prognoza cen ropy Brent została zaś podwyższona przez Goldman Sachs do 105 USD za baryłkę z 85 USD. Tymczasem jak wynika z obliczeń firmy analitycznej Kayrros globalne zapasy ropy wynosiły na dzień 9 stycznia 2,834 mld baryłek i były blisko najniższego poziomu od października 2019 r. Przed rokiem zapasy te wynosiły 3,090 mld baryłek.

W Chinach, które są jednym z największych światowych odbiorców ropy, zapasy surowca wynosiły 9 stycznia 923 mln baryłek wobec 1,006 mld baryłek przed rokiem. W Japonii zapasy ropy wynoszą 325 mln baryłek i znajdują się na najniższym poziomie od kiedy Kayrros rozpoczął podawanie danych o globalnych zapasach ropy w 2016 r.

W środę Amerykański Instytut Paliw (API) poda swoje branżowe wyliczenia o zapasach ropy w USA, a dzień później zrobi to Departament Energii (DoE). Zapasy te malały przez ostatnie 7 tygodni z rzędu, co wpłynęło na ceny ropy.

Czytaj również: Ceny ropy idą w górę pomimo słabszych danych makro z Chin

PAP/fot.pixabay


Autor: Emilia Gromczak 18-01-2022 22:35:01

Uproszczenia dla rolników zmniejszą biurokrację i wprowadzą ułatwienia

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, chce aby uproszczenia dla rolników opierały się zmniejszeniu wymagać biurokratycznych i wielu innych ułatwieniach.

Resort rolnictwa poinformował, że idzie w ślady za inicjatywami wskazanymi w Polskim Ładzie oraz Polskim Ładzie dla Polskiej Wsi. Obecnie realizowany jest projekt strategiczny, którego celem jest zmniejszenie wymagań biurokratycznych i ułatwienie zakładania lub prowadzenia działalności rolniczej oraz działalności związanej z rolnictwem. W ramach projektu można wypełnić ankietę. 

Uproszczenia dla rolników: mniej biurokracji, więcej ułatwień uproszczenia dla rolników zasady

Niespełna tydzień temu wicepremier powiedział, że ministerstwo rozpoczęło konsultacje, które mają na celu uproszczenie procedur związanych z prowadzeniem działalności rolniczej.

Dziś resort rolnictwa poinformował, że idzie w ślady za inicjatywami wskazanymi w Polskim Ładzie oraz Polskim Ładzie dla Polskiej Wsi. Obecnie realizowany jest projekt strategiczny, którego celem są uproszczenia dla rolników oparte na zmniejszeniu wymagań biurokratycznych i ułatwieniu zakładania lub prowadzenia działalności rolniczej oraz działalności związanej z rolnictwem. 

"Chcemy, aby rolnicy i pozostali mieszkańcy wsi korzystali z wysokiej jakości usług publicznych, dzięki czemu zostanie też uwolniona wiejska działalność gospodarcza" – czytamy na stronie MRiRW. 

Wypełnij formularz ankiety 

"Bardzo prosimy o pomoc w opracowaniu listy niezbędnych do wprowadzenia zmian w obowiązujących procedurach lub prawie, które pozwolą zrealizować zakładany cel projektu, w tym również wprowadzą ułatwienia dla małych i średnich gospodarstw rolnych w Polsce" – zwróciło się w komunikacie MRiRW. 

Wypełnienie formularza ankiety jest dobrowolne i anonimowe. Propozycję zmian można składać do 31 marca 2022 r. za pomocą formularza ankiety. Link dostępny jest na stronie MRiRW.

Czytaj także: Wobec starzejącego się społeczeństwa MRiRW chce stworzyć gospodarstwa opiekuńcze

gov.pl/fot.pixabay.com/gov.pl
 
BULT SMOGOWICZE

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.