Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Kaptan twitter swiatrolnika.info youtube swiatrolnika.info
Autor: Monika Faber 15-06-2021 21:36:33

Świeży powiew w rządowym programie Czyste powietrze

Czyste powietrze

W dokumentach, o których było głośno w I połowie 2021, jak np. Krajowy Plan Odbudowy, Długoterminowa Strategia Renowacji czy Polityka Energetyczna Polski do 2040 r. jako odpowiedź polskiego rządu na problem smogu w kraju wymieniany jest program „Czyste powietrze”. Program istnieje już od jakiegoś czasu ale by być skutecznym narzędziem w walce z zanieczyszczeniem powietrza czekają go zmiany, w tym takie zapowiadane przez stronę rządową już teraz.

O programie Czyste Powietrze

Program „Czyste powietrze” dedykowany jest właścicielom i współwłaścicielom domów jednorodzinnych i ma formę dotacji na wymianę starych i nieefektywnych źródeł ciepła zasilanych paliwem stałym na nowoczesne źródła ciepła spełniające najwyższe normy, oraz przeprowadzenie niezbędnych prac termomodernizacyjnych budynku. Dofinansowanie może wynieść do 30 tys. zł w podstawowym poziomie dofinansowania i do 37 tys. zł w podwyższonym. Opcja podwyższona jest dostępna dla gospodarstw, których dochody nie przekraczają 1400 zł na osobę w gospodarstwie wieloosobowym i 1960 zł w gospodarstwie jednoosobowynfosgiw czyste powietrze 2

Choć o programie „Czyste powietrze” głośno jest obecnie, to w jego ramach wsparcie było możliwe już od września 2018 roku, a prace nad nim rozpoczęły się jeszcze wcześniej. Program wybiega też dość daleko w przyszłość, co widać w budżecie przewidzianym do roku 2029 i wynoszącym 103 mld zł. Myśląc o najbliższej kilkuletniej przyszłości warto pamiętać o tym, że do 2026 r. te krajowe środki będą dodatkowo wsparte zastrzykiem z zasobów unijnych przewidzianych w Krajowym Planie Odbudowy (KPO). Wsparcie z poziomu europejskiego wyniesie 3,2 mld EUR, co w przeliczeniu na liczbę inwestycji przełoży się na 860 tys. wymienionych nieefektywnych źródeł ciepła w budynkach jednorodzinnych.

Czytaj także: NFOŚiGW: 11 mln zł na kampanie edukacyjne w ramach programu Czyste Powietrze

Czyste powietrze – program wciąż modyfikowany

Z tego też względu Program „Czyste powietrze” podlega ciągłym zmianom. Od maja 2020 r. funkcjonuje w wersji 2.0, w której znacząco uproszczono procedury uzyskiwania dotacji, skrócono czas rozpatrywania wniosku oraz umożliwiono integrację z programem „Mój Prąd” będącym wsparciem segmentu mikroinstalacji fotowoltaicznych.

Rząd informuje, że zmiany, które wprowadzono do tej pory nie będą jedyne. Już teraz Ministerstwo Klimatu zapowiada bowiem, że od 1 stycznia 2022 r. nie będzie możliwe uzyskanie dotacji na zakup i montaż kotła na węgiel w ramach programu. Taka decyzja jest powiązana z wymogami UE, zapisami KPO, czy Polskiego Ładu, a także tzw. uchwałami antysmogowymi obowiązującymi w 14 na 16 województwach i wykluczającymi lub znacznie ograniczającymi możliwość stosowania paliwa stałego na cele grzewcze. Z kolei wcześniej, bo jeszcze w tym roku (od 1 lipca) planowane jest zwiększenie w programie obecnych progów dochodowych uprawniających do podwyższonego poziomu dofinansowania

Wygląda na to, że zaangażowanie wkładane w jak najefektywniejsze działanie programu przynosi efekty, o czym mówią same liczby: do 23 października 2020 złożono 174 409 wniosków na kwotę ok. 3,3 mld zł, a analogiczne liczby pod koniec maja 2021 r. wyniosły odpowiednio 254 160 i 4,5 mld sztuk. W pierwszym z powyższych okresów (25 miesięcy) złożono więc średnio 7 tys. wniosków, a w drugim przedziale (7 miesięcy) średnio złożonych wniosków było 11,4 tys. To również coraz więcej gmin, które przystąpiły do współpracy z NFOŚiGW. Do końca maja 2021 r. do współpracy przy realizacji programu włączyły się 1589 gminy, w których m.in. utworzone zostaną i będą działać punkty informacyjno-konsultacyjne o programie.

Poza aspektem ilościowym niezwykle istotny jest aspekt jakościowy. Aby realizacja programu skutecznie wpłynęła na poprawę stanu powietrza w Polsce wymiana źródeł na czyste ale niestety często droższe technologie nie może przyczyniać się do wzrostu kosztów ogrzewania i pogłębiania się problemu ubóstwa energetycznego. W tym celu niezbędna jest jednoczesna instalacja urządzeń do automatycznej regulacji temperatury w każdym pomieszczeniu, czyli zaworów i głowic termostatycznych. To nisko kosztowe i łatwe w implementacji działanie o krótkim, niespełna dwuletnim okresie zwrotu poniesionych kosztów. Co istotne – inwestycja ta, której wielkość nie przekracza kilku procent kosztów nowego źródła ciepła, może zostać sfinansowana z dotacji w ramach programu Czyste Powietrze. Dodanie funkcji regulacji temperatury na wszystkich grzejnikach umożliwia oszczędność energii na poziomie nawet do 30%. Dzięki temu nie tylko nie wzrosną koszty ogrzewania po wymianie źródła ciepła, ale będzie możliwe również zmniejszenie zużycia energii w stosunku do stanu przed modernizacją.
Obowiązek montażu urządzeń do automatycznej regulacji temperatury w każdym pomieszczeniu w sytuacji wymiany źródła ciepła został wprowadzony w 2018 roku znowelizowaną Dyrektywą w sprawie charakterystyki energetycznej budynków, a następnie zaimplementowany do polskiej legislacji i ujęty w nowelizacji Rozporządzenia ws. warunków technicznych jakim powinny podlegać budynki i ich usytuowanie. Tak więc to nie tylko oszczędność energii, niższe rachunki i ochrona przed ubóstwem energetycznym, ale przede wszystkich zgodność z obowiązującymi przepisami – mówi Aleksandra Stępniak, Konsultant ds. efektywności energetycznej w Danfoss Poland.

Dzięki zaworom i głowicom termostatycznym można dostosować komfort cieplny do potrzeb mieszkańców budynku oraz poprawić jakość zdrowia. Niekorzystne dla naszego zdrowia jest zarówno przebywanie w zbyt mocno wychłodzonych, jak i w przegrzanych pomieszczeniach, a temperatura w każdym z nich powinna być dostosowana do jego funkcji i przeznaczenia, czego nie uzyskamy za pomocą centralnego sterownika temperatury na kotle. Regulacja temperatury w każdym pomieszczeniu umożliwia dodatkowo na obniżenie temperatury w niewykorzystywanych częściach budynku – np. w przypadku, gdy w domu jednorodzinnym zamieszkują w danym momencie jedynie dwie osoby i nie wszystkie pomieszczenia są na co dzień wykorzystywane. Każde obniżenie temperatury o 1 st. C generuje nawet do 6% oszczędności istotnie zmniejszając rachunki za ogrzewanie.

newseria/fot. pixabay

Opublikował:
Monika Faber
Author: Monika Faber
O Autorze
z wykształcenia prawnik, z zamiłowania rolnik. Połączenie tych dwóch profesji pomaga zrozumieć jak wymagające jest dzisiejsze rolnictwo. Jestem dumna z polskiej wsi.
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora


Autor: Polska Agencja Prasowa 18-01-2022 21:03:16

Erupcja wulkanu Tonga spowodowała wzrost poziomu wód w Europie

Bardzo silna erupcja wulkanu na Tonga spowodowała wzrost poziom wód u wybrzeży Hiszpanii i Portugalii. Poziom podniósł się w niektórych miejscach nawet o 50 cm.

To skutek tzw. meteotsunami, które dało o sobie znać nawet na Balearach na Morzu Śródziemnym. Eksperci z państwowego instytutu meteorologicznego AEMET w Madrycie wskazali, że wpływ na ten fenomen atmosferyczny miała nie tyle 2-metrowa fala tsunami, wywołana przez erupcję wulkanu Hunga Tonga, co siła wybuchu. Służby Australii i Nowej Zelandii wykonywały loty nad Tonga, by ocenić skalę strat. Mieszkańcy archipelagu są odcięci od połączeń internetowych i telefonii komórkowej. Wyspy pokrywa wulkaniczny popiół. 

Ogromna erupcja wulkanu Tonga

Archipelag Tonga znajduje się w tak zwanym Erupcja wulkanu Tonga 02Pacyficznym Pierścieniu Ognia, czyli w otaczającej Ocean Spokojny strefie ciągłych trzęsień ziemi i erupcji wulkanicznych. Erupcja wulkanu nastąpiła w sobotę i wywołała falę, która uderzyła w wybrzeża Tonga.

Podwyższony poziom wody po dwóch dniach od erupcji relacjonowano również u wybrzeży Majorki, Alicante oraz Walencji. Największy wzrost poziomu wody na skutek meteotsunami odnotowano u brzegów Minorki – o 50 cm.

,,Doprowadziła ona do pojawienia się fali ciśnienia atmosferycznego, która obiegła całą planetę” – wyjaśnili eksperci.

Podniesiony poziom wody potwierdził również Instytut Morza i Atmosfery Portugalii (IPMA) w kilku miejscach tego kraju. Największy wzrost, o 40 cm, zanotowano u brzegów wyspy Sao Miguel w atlantyckim archipelagu Azorów. Woda podniosła się też u brzegów położonej na Atlantyku Madery oraz przy zlokalizowanym na zachodnim wybrzeżu Portugalii porcie Peniche. W obu przypadkach jej poziom wzrósł o około 20 cm.

Służby Australii i Nowej Zelandii wykonywały loty nad Tonga, by ocenić skalę strat. Mieszkańcy archipelagu są odcięci od połączeń internetowych i telefonii komórkowej. Wyspy pokrywa wulkaniczny popiół.

,,Wiemy, że zniszczenia są znaczne" – powiedziała premier Nowej Zelandii Jacinda Ardern.

Dodała, że najważniejszą potrzebą jest zabezpieczenie dostaw wody pitnej, ponieważ pył wulkaniczny podobno zanieczyścił zbiorniki słodkiej wody.

Czytaj też: Dryfujący wulkaniczny pumeks zbliża się do Tokio, zagraża ekosystemowi

PAP/fot.NASA


Autor: Polska Agencja Prasowa 18-01-2022 20:34:40

Sondaż "SE": Polski Ład jest niezrozumiały dla Polaków

Polski Ład miał okazać się sukcesem. Jednak budzi coraz więcej kontrowersji, a dla większości Polaków jego założenia są niezrozumiały.

Jak wynika z sondażu Super Expressu, skomplikowane zmiany podatkowe w połączeniu z doniesieniami o obniżonych wypłatach i emeryturach sprawiły, że tylko 15. proc. badanych wierzy, że zyska, a jedna czwarta ankietowanych nie wie, czy zmiany będą dla nich korzystne. Respondenci pytani byli, jaki wpływ program będzie miał na ich dochody. 36 proc. zaznaczyło odpowiedź "stracę". 26 proc. odpowiedziało, że nie wie.

Sondaż "SE": Polski Ład jest niezrozumiały dla Polakówm_Polski_Lad_01.jpg

Sondaż Super Expressu wykazał, że skomplikowane zmiany podatkowe w połączeniu z doniesieniami o obniżonych wypłatach i emeryturach sprawiły, że tylko 15. proc. badanych wierzy, że zyska, a jedna czwarta ankietowanych nie wie, czy zmiany będą dla nich korzystne. Polski Ład jest wciąż niezrozumiały dla Polaków. 

Respondenci pytani byli, jaki wpływ program będzie miał na ich dochody. 36 proc. zaznaczyło odpowiedź "stracę". 26 proc. odpowiedziało, że nie wie. Według 23 proc. Polski Ład nie wpłynie na ich dochody. 15 proc. ankietowanych uważa, że zyska.

Założenia

Wspomniany program to plan odbudowy polskiej gospodarki po pandemii COVID-19. Wszedł w życie 1 stycznia 2022 r. Zakłada on m.in. wyższy próg podatkowy – podniesiony z ok. 85 tys. zł do 120 tys. zł, kolejną obniżkę stawek ryczałtu m.in. dla inżynierów, zawodów IT, lekarzy, emerytury bez podatku do 2,5 tys. zł, fair play w zakresie składki zdrowotnej, podatkowy restart gospodarki – pakiet rozwiązań dedykowanych przedsiębiorcom czy też podatkowe fair play wobec państwa.

Sprawdź również: Polski Ład dla polskiej wsi zaprezentowany w Przysusze

PAP/fot.pixabay.com


Autor: Polska Agencja Prasowa 18-01-2022 20:14:33

Kowalczyk o protestach rolników: Mają prawo wyrażać niezadowolenie

Henryk Kowalczyk stwierdził, że „rolnicy mają prawo wyrażać niezadowolenie z polityki rolnej, ale większość zgłaszanych przez nich postulatów jest już realizowana”

Odniósł się w ten sposób do protestów rolników z woj. zachodnio-pomorskiego. Minister poinformował, że do rolników na Pomorze Zachodnie nie pojedzie, choć protestujący się tego domagają. "Wyjazd byłby tylko demonstracją marketingową, a ja nie chcę demonstrować marketingowo swojej osoby, chcę konkretnie rozwiązywać problemy" - powiedział. Wyjaśnił, że rolnikami z tego regionu spotkał się już w siedzibie resortu.

Protesty rolników w województwie zachodnio-pomorskim

We wtorek, na drogach województwa zachodnio-pomorskiego rozpoczęła się akcja protestacyjna rolników. Rolnicy wyrażają w ten sposób sprzeciw wobec "braku reakcji władz państwowych na gwałtownie pogarszającą się sytuację ekonomiczną rodzinnych gospodarstw towarowych".

Protestujący wystosowali sześć postulatów, w których m.in. przeciwstawiają się różnicowaniu gospodarstw rodzinnych pod względem dostępu do mechanizmów wsparcia Unii Europejskiej. Domagają się wprowadzenia tarczy antykryzysowej dla rolnictwa, pilnego wprowadzenia systemu zarządzania ryzykiem w rolnictwie, rozwiązania problemu odszkodowań za skutki suszy w 2021 roku, zamiany zasad definiowania zjawiska suszy.

"Z rolnikami z województwa zachodnio-pomorskiego spotykałam się wielokrotnie, było takie długie spotkania, na których omówiliśmy wiele tematów m.in. te, które znalazły się na liście protestujących. Sądziłem, że wyjaśniliśmy sobie wszystkie rzeczy, z jednym wyjątkiem. Rolnicy domagali się wypłat odszkodowań suszowych, ale tego nie można zrobić, bo nie ma do tego podstaw prawnych" – tłumaczył Kowalczyk.

Wyjaśnił, iż "zgodzono się, że szkody w gospodarstwie będą liczone nie od całości tylko od upraw rolnych, czyli chodzi o oddzielenie produkcji roślinnej od zwierzęcej.Henryk Kowalczyk 01

"A także na przejrzenie indywidualnych wniosków suszowych i jeżeli byłyby podstawy prawne do wypłaty odszkodowań, zostaną one wypłacone. "Jestem gotów do tego, sam wniosek bez dokumentacji nie może być zrealizowany" – stwierdził szef resortu rolnictwa.

Henryk Kowalczyk o postulatach protestujących

Postulat, by traktować gospodarstwa do 300 ha, tak jak te mniejsze do 30 ha, dla których jest planowana płatność restytucyjna, jest to niezgodny z dyrektywą europejską – zauważył. "Dlatego, że mamy wspierać z tych płatnościach gospodarstwa małe i średnie, by zapobiec ich likwidacji". Zaznaczył, że pula środków na wspólną politykę rolna jest stała i jeżeli chcemy coś dofinansować, to komuś trzeba zabrać. Dodał, że to było już uzgodnione dwa lata temu.

Minister odnosząc się do pogarszającej się sytuacji rolników, stwierdził, że rząd wprowadza tarczę antykryzysową, która m.in. polega na obniżaniu podatku VAT na nawozy, paliwo, środki ochrony roślin, a także obniżenie akcyzy na paliwo. "Trzeba przyznać, że ceny nawozów nie spadły z powodu obniżenia VAT do poziomu sprzed roku, mamy tu do czynienia ze wzrostem cen z powodu wzrostu cen gazu" – argumentował.

Przypomniał, że na początku styczna premier Mateusz Morawiecki wystąpił z wnioskiem do KE o wyrażenie zgody na dopłatę do zakupu nawozów, chodzi o kilka miliardów złotych, ale na razie nie ma odpowiedzi.

Ustosunkowując się do innych postulatów, poinformował, że znacznie zostało przyspieszone tempo budowy holdingu spożywczego. Kończy się wycena Krajowej Spółki Cukrowej. Zmieni się system ubezpieczeń w rolnictwie. "Zakupiliśmy udziały w TUW Pocztowym, budujemy ofertę ubezpieczeniową. Mam nadzieję, że w drugiej połowie lutego wyjdziemy z ofertą ubezpieczeniową, korzystną dla rolników, z dopłatą z budżetu 2/3 do składki ubezpieczeniowej. Chcemy by ubezpieczenia były kompleksowe, łącznie ze skutkami suszy i pozostałych ryzyk" – powiedział Kowalczyk.

Jeżeli chodzi o postulat rozłożenia na 25 lat spłat zobowiązań z tytułu ratalnego zakupu ziemi (ustawa mówi o 15 latach), to – zdaniem ministra – można wypracować system, który wydłużyłby ten termin biorąc pod uwagę lata, gdy spłaty rat były zawieszone.

Czytaj również: Henryk Kowalczyk zapowiada sukces „Polskiego Ładu” za około dwa miesiące

PAP/fot.twitter

BULT SMOGOWICZE

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.